9. kadencja, 26. posiedzenie, 2. dzień (25-02-2021)

24. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 911 i 960).

Poseł Stefan Krajewski:

    Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt zaprezentować stanowisko Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - PSL, UED, Konserwatyści dotyczące rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw.

    Tak jak mówiłem już wczoraj, ta proponowana zmiana dotyczy oczywiście dużych miast, na pewno wszystkich hulajnóg, które na terenie miast są wynajmowane, opłacane - z tym trzeba zrobić porządek - ale ona wcale nie traktuje o Polsce poza dużymi miastami. Tam ludzie też mają prywatne hulajnogi elektryczne i chcą się nimi przemieszczać.

    To nie jest tak, że z tych urządzeń korzystają tylko dzieci i młodzież, bo korzystają również osoby dorosłe, które chcą spędzić trochę czasu na świeżym powietrzu. Stają na hulajnodze elektrycznej i jadą do znajomych, do rodziny pomiędzy miejscowościami, bo przecież zasięg tych baterii pozwala na pokonanie kilkunastu czy kilkudziesięciu kilometrów. Tutaj wszystko jest potraktowane w ten sposób, że wszędzie mamy drogi, ścieżki rowerowe, chodniki szerokie na 3 m i pewnie więcej. W wielu miejscach tak to nie wygląda. Trzeba o tym dyskutować.

    Dziwi mnie też, że w momencie, kiedy pojawia się taki projekt, wszelkie proponowane poprawki mają tylko wprowadzić dodatkowe obostrzenia i jeszcze dodatkowo zagmatwać całą sytuację. 10-letnie dzieci już też potrafią jednak taką hulajnogą pojechać i jej obsługa jest chyba prosta, tak? Przesuwa przycisk w jedną stronę - przyspiesza, w drugą - zwalnia, hamuje, wyłącza. Nie jest to skomplikowana obsługa urządzenia, jak niektórzy tutaj próbują mówić, zwłaszcza gdy jest to czynione pod okiem i opieką dorosłych. Każdy z nas, osób dorosłych, bierze odpowiedzialność za swoje dzieci czy za dzieci pozostawione pod opieką. Natomiast my wszędzie widzimy dużo takich przeszkód i problemów.

    Dziwi też fakt tak szybkiego procedowania nad tą ustawą, bo w dobie pandemii, COVID-u, kiedy mamy coraz więcej informacji i jest tyle ważnych rzeczy do dyskutowania, my wczoraj i dzisiaj zajmujemy się hulajnogami. Temat jest ważny, ale myślę, że nie najważniejszy i nie najpilniejszy. Myślę, że ten czas na debatę jeszcze tutaj będzie, dlatego jako Koalicja Polska zaproponujemy już konkretne rozstrzygnięcia i konkretne poprawki na etapie senackim. To szybkie procedowanie i tylko wpisanie dodatkowych obostrzeń czy podniesienie wieku uważamy za niestosowne. To tak naprawdę nic nie wnosi, bo z tych hulajnóg zrobiliśmy raptem największe zagrożenie.

    Oczywiście trzeba to wszystko uporządkować, kwestię pozostawiania, parkowania hulajnóg. Jest to potrzebne dodatkowo, by zwiększyć bezpieczeństwo na chodnikach i na ścieżkach rowerowych. Ale znowu: Co znaczy ta prędkość zbliżona do prędkości pieszego? Po co w ogóle to wszystko zostało wprowadzone? Hulajnoga miała przyspieszyć poruszanie się, a nie powodować zatory, a tak w wielu miejscach też będzie się działo.

    Tak więc będziemy jeszcze tutaj się zastanawiać, ale w tym konkretnym wymiarze nie poprzemy proponowanej zmiany. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia