9. kadencja, 26. posiedzenie, 2. dzień (25-02-2021)

26. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projekcie ustawy o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym (druki nr 935 i 964).

Poseł Krzysztof Paszyk:

    (Wypowiedź posła jest wyświetlana na telebimach)

    Dziękuję bardzo.

    Wielce Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Tak jak pan marszałek wspomniał, pozwolę sobie w dużym skrócie przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska dotyczące prezydenckiego projektu zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym.

    Po krótkiej przerwie rozpoczęliśmy kontynuację akcji, którą można zatytułować: ustawiczne poprawianie ustawy o Sądzie Najwyższym. Czemu ustawiczne? Dlatego że to już dziesiąta nowelizacja obecnej ustawy o Sądzie Najwyższym, a jeszcze trzeba byłoby do tego doliczyć siedem nowelizacji poprzedniej ustawy o Sądzie Najwyższym mających miejsce w ciągu pierwszych 2 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości i pana prezydenta Andrzeja Dudy. Licząc od jesieni 2015 r. jest to - również cytując klasyka - wiekopomna chwila, bo to pierwszy projekt ustawy prezydenta Dudy procedowany w Sejmie złożony w trakcie obecnej kadencji pana prezydenta i jeden z dwóch, jakie zostały złożone od początku jego II kadencji. Warto przypomnieć, że to najgorszy wynik pod względem liczby inicjatyw ustawodawczych polskich prezydentów od 1990 r. W ciągu pierwszych 6 miesięcy urzędowania prezydenci Lech Wałęsa i Bronisław Komorowski złożyli po trzy projekty ustaw. Prezydent Kwaśniewski w analogicznym okresie I kadencji złożył cztery projekty ustaw, a w trakcie II kadencji - pięć projektów.

    Jak widać po proponowanej zmianie art. 15 § 3 ustawy o Sądzie Najwyższym pan prezydent chce, żeby zaledwie 1/3 sędziów danej izby mogła wybrać prezesa Sądu Najwyższego kierującego daną izbą. Może jednak warto byłoby dodać tam inny przepis, który mówiłby, ile czasu na dokonanie wyboru prezesa Sądu Najwyższego spośród przedstawionych kandydatów ma prezydent Rzeczypospolitej. Dokładnie rok temu w Izbie Karnej dokonano wyboru trzech kandydatów na stanowisko prezesa Sądu Najwyższego. Nie było tam problemów z kworum. Wyboru dokonało 24 z 26 sędziów z tej izby. A ile czekał prezydent Duda ze wskazaniem sędziego Laskowskiego na to stanowisko? 3 miesiące. Chociaż mógł to zrobić nawet w ciągu tygodnia. I jeszcze przed wykryciem pierwszego przypadku zachorowania na COVID-19. Ale jak widać, kampania wyborcza i całe wiecowanie z nią związane było ważniejsze.

    Jedynym elementem pozytywnym w tym projekcie poza przepisem archiwistycznym jest wręcz konieczna potrzeba nowelizacji art. 115 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym dotycząca maksymalnego terminu na złożenie skargi nadzwyczajnej, która może być wniesiona od prawomocnych orzeczeń kończących postępowanie w sprawach, które uprawomocniły się po 17 października 1997 r. Kiedy ponad 3 lata temu pracowaliśmy nad prezydenckim projektem ustawy, zgłaszaliśmy uwagi co od zbyt wąskiego kręgu podmiotów wnoszących skargę nadzwyczajną w sprawach już dawno zakończonych.

    Zgodnie z art. 115 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym skarga nadzwyczajna od prawomocnego orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie, która uprawomocniła się przed wejściem w życie niniejszej ustawy, może być wniesiona jedynie przez prokuratora generalnego lub rzecznika praw obywatelskich. Inaczej jest w przypadku spraw zakończonych prawomocnie w ciągu 5 lat, a jeśli od orzeczenia została wniesiona skarga albo skarga kasacyjna - w terminie roku od dnia ich rozpoznania. W takim przypadku skargę nadzwyczajną może wnieść aż dziewięć podmiotów, a dokładnie prokurator generalny, rzecznik praw obywatelskich oraz w zakresie swojej właściwości prezes Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznik praw dziecka, rzecznik praw pacjenta, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, rzecznik finansowy, rzecznik małych i średnich przedsiębiorstw oraz prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

    Proszę zważyć na tę różnicę dotyczącą kręgu podmiotów mających legitymację do złożenia tej samej skargi nadzwyczajnej. Tutaj mamy idealny przykład wąskiego gardła, gdzie nawet najszybciej działający sąd niczego nie zmieni. I to właśnie nie tylko zmiana § 1, którą zawierają obydwa projekty ustaw, powinna zostać dokonana, ale i nowelizacja § 1a w art. 115 ustawy o Sądzie Najwyższym. Nic dziwnego, że spośród 16 tys. osób, które złożyły wnioski do rzecznika praw obywatelskich i prokuratora generalnego, łącznie aż 7,5 tys. osób czeka na rozpoznanie swoich spraw przez te dwa organy, które decydują ostatecznie o tym, czy złożyć skargę nadzwyczajną w danej sprawie czy też nie.

    Klub Parlamentarny Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe, Unia Europejskich Demokratów i Konserwatyści konsekwentnie podtrzymuje wniosek (Dzwonek) o odrzucenie prezydenckiego projektu ustawy, który nie spełnia żadnych z oczekiwanych standardów. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia