9. kadencja, 26. posiedzenie, 2. dzień (25-02-2021)
27. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Piotr Patkowski:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! To jest sytuacja dość niespotykana, że projekt na tak wczesnym etapie procedowania, jakim nawet nie są konsultacje i uzgodnienia publiczne, ale są prekonsultacje, już jest omawiany w Wysokiej Izbie. Oczywiście każdy projekt może budzić jakieś wątpliwości czy pytania. Nie mamy nic do ukrycia, będziemy bardzo chętnie na te pytania odpowiadać. Jak rozumiem, bo tutaj przed chwilą było wystąpienie bardziej o charakterze aksjologicznym niż pytającym, z materiałów, które dostałem z Wysokiej Izby wynika, że to pytanie dotyczy przede wszystkim tego, jakie przewidujemy skutki finansowe procedowanej opłaty.
Natomiast nie sposób zacząć od tego, że prekonsultacje tego projektu mają na celu przede wszystkim opracowanie na tyle optymalnego modelu tej ustawy, tej propozycji, która zadowoli jak najwięcej podmiotów. Przyznam szczerze, że po pierwsze w trakcie prekonsultacji wpłynęło ponad 150 wniosków z uwagami, które w tym momencie analizujemy. Po przeprocedowaniu tych analiz przedstawimy skutek. Mamy też propozycję przeprowadzenia okrągłego stołu z zainteresowanymi podmiotami, tak aby ta ustawa była jak najbardziej optymalna. Ale myślę, i to jest jeszcze istotniejsze, że był też szereg bilateralnych spotkań z zainteresowanymi podmiotami, w których co do zasady wspólny mianownik był wspólny i ten mianownik jest jeden. Giganci cyfrowi w Polsce, ale też na całym świecie stosują niestety niedozwoloną optymalizację podatkową. Powodują, że nie płacą takich podatków jak uczciwie działające przedsiębiorstwa. Do tej ustawy są uwagi, często zasadnicze, ale właśnie po to przeprowadzamy proces prekonsultacji, aby była możliwość udoskonalenia tej ustawy.
Często też w ramach dyskusji z mediami, także tymi, które przestały działać 2 tygodnie temu, dochodziliśmy do wniosku, że być może ta reakcja była przesadzona, że być może ona była na wyrost, ale najważniejsze jest to, że potrafiliśmy się z tymi mediami spotkać i w wielu punktach osiągnąć punkt wspólny. Mam nadzieję, że na koniec tego procesu uda się przedstawić regulację, z której zdecydowana większość podmiotów medialnych będzie zadowolona, która wreszcie uzna, że warunki działania na rynku medialnym w Polsce, ale też w Europie, jak również na całym świecie, są równe dla wszystkich. Rząd Australii pokazał, że można przeprowadzić takie regulacje. Myślę, że Polska nie ma się czego bać.
Przechodząc do OSR, mówienie o OSR na tak wczesnym etapie, wydaje mi się, jest dość może nie niezasadne, ale chyba przedwczesne, bo ta ustawa może ewaluować, może się zmieniać, a w ślad za tym OSR. Pani poseł spowodowała, że nie sposób mi jednej rzeczy ująć, ponieważ w ramach dochodów z tej ustawy jednym z podmiotów obciążonych tą opłatą będzie także TVP. Myślę, że jest to historyczny moment na tej sali, kiedy przedstawiciele opozycji nazwali TVP wolnymi mediami. Myślę, że prezes Jacek Kurski będzie z tego bardzo zadowolony. Cieszę się, że wreszcie opozycja przyznała, że TVP zalicza się do szeregu wolnych mediów. To naprawdę historyczna chwila.
(Poseł Jan Grabiec: Wolnych od rozumu.)
Natomiast w tym momencie OSR wskazuje na skutki w wysokości 800 mln zł. Myślę, że ta suma może się zmieniać. Poczekajmy na wynik konsultacji.
Pytanie było jeszcze jedno wśród zadanych. Dotyczyło inwestycji czy wydatków spółek Skarbu Państwa na reklamy w wybranych mediach. To co prawda jest pytanie bardziej do Ministerstwa Aktywów Państwowych, ale w jego imieniu pozwolę sobie dzisiaj przedstawić odpowiedź, którą przekazali do Ministerstwa Finansów. Otóż państwo posłowie wielokrotnie zadawaliście takie pytania, ale być może warto to przypomnieć.
Szanowni Państwo! Otóż jeśli chodzi o kwestie udostępniania informacji przez spółki będące podmiotami giełdowymi, takie informacje reguluje ustawa o obrocie instrumentami finansowymi. Doskonale państwo znacie zasadę równego dostępu akcjonariuszy, udziałowców do informacji o sprawozdaniach finansowych takich spółek. Rząd, który jest tylko jednym z wielu akcjonariuszy, często w takich spółkach nie może być w żaden sposób uprzywilejowany i takich informacji udostępniać, ponieważ każdy akcjonariusz jest w tym przypadku równy.
Natomiast warto tutaj odesłać do sprawozdań, które są na stronie e-KRS, nie Krajowej Rady Sądownictwa, ale Krajowego Rejestru Sądowego. Tam są także publikowane sprawozdania finansowe, do których dostęp ma każdy obywatel. Warto też zastrzec, że część tych informacji stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa, ale myślę, że takie sprawozdania finansowe mogą wielu z państwa udzielić odpowiedzi na zadane pytania. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia