9. kadencja, 27. posiedzenie, 1. dzień (16-03-2021)

5. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo oświatowe (druki nr 464 i 962).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki Tomasz Rzymkowski:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję za przedłożony projekt ustawy. Jako Ministerstwo Edukacji i Nauki uczestniczyliśmy w pracach na początku podkomisji, potem komisji. Potwierdzam słowa pani przewodniczącej. Rzeczywiście prace komisji przebiegały w duchu zgody.

    Odniosę się do pewnych kwestii, które moim zdaniem wymagają wytłumaczenia. Projekt ustawy oczywiście nie jest projektem rządowym, jest projektem poselskim, jak państwo macie w drukach sejmowych w przedłożeniu. Jako ministerstwo zgadzamy się z przyjętym kierunkiem i wypracowanym stanowiskiem, najpierw podkomisji, a następnie komisji. Tutaj ogólna uwaga. Czym jest nauczanie domowe? Otóż, proszę państwa, nauczanie domowe jest realizacją obowiązku szkolnego poza budynkiem szkoły. To jest fundamentalna kwestia. Kwestia, którą państwo poruszali, dotycząca dzieci polonijnych. Pytanie jest zasadnicze, o jakich dzieciach polonijnych mówimy. Czy takich, które podlegają obowiązkowi szkolnemu, który jest fundamentalnym pojęciem polskiego systemu oświaty, czy też takich, które realizują obowiązek szkolny w kraju, w którym aktualnie przebywają?

    Od końca odpowiadam na państwa pytania dotyczące dzieci naszych rodaków, współrodaków przebywających na stałe poza granicami państwa polskiego, często osób, które nie posiadają obywatelstwa polskiego, które mają bardzo daleki, jeśli chodzi o historię ich rodziny, związek z państwem polskim. Dajemy możliwość realizacji obowiązku szkolnego obywatelom państwa polskiego czasowo przebywającym poza granicami państwa, czyli de facto jest to publicystyczne pojęcie nauczania domowego, bo to nie jest pojęcie prawne, ono nie znajduje odzwierciedlenia w żadnym akcie prawnym, mówimy o realizacji obowiązku szkolnego poza szkołą. Taką możliwość daje Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą, taką możliwość dają polskie szkoły przy polskich placówkach dyplomatycznych, ale możemy o tym mówić zwłaszcza w przypadku ORPEG, chodzi o odbywanie tych zajęć w formie on-line czy w formie cząstkowych egzaminów kończących dany etap kształcenia na poziomie danej klasy, i to tutaj, na miejscu, w Warszawie, w szkole im. Komisji Edukacji Narodowej prowadzonej przez ORPEG.

    Szanowni Państwo! Jeśli chodzi o kwestię subwencji oświatowej, padło tu dobre pytanie - dziękuję za to pytanie, bo to było jedno z nielicznych pytań merytorycznych - dlaczego w ustawie nie może być uwzględniona wysokość subwencji oświatowej. Otóż, proszę państwa, cały system polskiej oświaty nie przewiduje takiego mechanizmu, aby konkretny rodzaj działalności był określany w drodze ustawy. Wysokość subwencji oświatowej jest określana w drodze rozporządzenia ministra edukacji i nauki, stąd też nasza zapowiedź w komisji. Dzisiaj podtrzymuję opinię pana ministra Przemysła Czarnka, że w przyszłorocznej subwencji oświatowej, w przyszłorocznym budżecie będziemy wnioskować o to, aby ta subwencja dla nauczania domowego była na poziomie 0,8 wysokości kwoty bazowej.

    Szanowni Państwo! Jeśli chodzi o kwestię fundamentalną, zacznę od szczegółu do ogółu, jeśli chodzi o rolę rodziców, szkoły i dzieci. To szkoła ma edukować, ma wspierać proces wychowawczy, ale centralną rolą jest rola rodziców, więc ja nie widzę możliwości zamordyzmu, o której część z państwa z tej mównicy mówiła. Cieszę się z wszystkich głosów wspierających ideę wolności dotyczącą decydowania rodziców, czy chcą, aby dziecko korzystało ze szkoły publicznej, szkoły prowadzonej nie przez państwo, bo większość szkół, i to przytłaczająca, w Polsce to są szkoły prowadzone przez organy samorządu terytorialnego, przez wspólnoty samorządowe. Natomiast są szkoły prywatne prowadzone przez instytucje z trzeciego sektora, przez stowarzyszenia, fundacje, związki wyznaniowe, Kościół katolicki. Jest cały szereg tego typu placówek. Stawianie znaku równości między szkołą publiczną a niepubliczną, a tym samym między szkołą należącą do samorządu a szkołą należącą do sektora trzeciego czy też do osób fizycznych (Dzwonek) jest po prostu zupełnym niezrozumieniem tematu.

    Bardzo dziękuję. Ministerstwo w pełni popiera projekt wypracowany w toku prac komisji. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia