9. kadencja, 27. posiedzenie, 1. dzień (16-03-2021)

8. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw (druki nr 1003 i 1006).

Poseł Paulina Hennig-Kloska:

    Dziękuję, pani marszałek.

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Panie i Panowie Posłowie! Od początku wprowadzania tej ustawy, 5 lat temu, kiedy ograniczaliśmy, a właściwie wy ograniczaliście obrót ziemią rolną, mówiłam jednoznacznie, że ograniczanie obrotu nieruchomościami powinno mieć, jeśli w ogóle, logiczne uzasadnienie i wskazywać ograniczone parametry. To, co wyście zrobili, to stworzyliście ustawę, która daje ministrowi i podległym mu dyrektorom agencji ogromne możliwości decydowania o tym, kto może w Polsce ziemię nabyć, a kto nie, co powoduje pojawienie się ogromnej przestrzeni do nadużyć i wachlowania tą ziemią (Oklaski), przekazywania tudzież sprzedawania jej w ręce swoich najbliższych współpracowników, otoczenia. Ale patrząc wstecz, przez te 5 lat zapis o zaostrzeniu co do obrotu ziemią rolną nie przyniósł żadnych efektów, o których mówiliście 5 lat temu.

    Po pierwsze, czy ziemia staniała albo zachowała swoją cenę? Zapraszam do Wielkopolski. Nie. Średnia wzrosła z 38 do 47 tys. zł/ha. Mówię tu oczywiście o obrocie prywatnym. Nie mówmy o tym obrocie, który praktycznie został zmarginalizowany lub ustał, bo KOWR w zasadzie nie sprzedaje ziemi. Mówimy o obrocie prywatnym. W Wielkopolsce - przed chwilą rozmawialiśmy tu z panem posłem - ta cena potrafi dochodzić nawet do 100 tys. zł/ha. Naprawdę przejrzyjcie sobie transakcje i zobaczcie, czy cokolwiek się w tym zakresie zmieniło. Nie.

    Czy ziemia trafia w ręce cudzoziemców? Też już tu było wyliczane ze średniej 500 ha - 700, rekordowy rok - 1350. To pokazuje najlepiej, że również w tym zakresie ta ustawa nic nie zmieniła. Oczywiście trzeba chronić ziemię rolną przed zabudową, przed deweloperami, ale do tego były zupełnie inne mechanizmy i czynniki. To trzeba robić, bo ziemia żyzna musi dawać nam pożywienie i trzeba ją chronić, mamy ją w ograniczonym zakresie, ale do tego są zupełnie inne elementy kontroli państwa.

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: Dlatego... powinna być droga.)

    Co jest najgorsze z drugiej strony? To, że w zasadzie nic się też nie zmieniło, jeżeli chodzi o budowanie przewag konkurencyjnych naszych gospodarstw. To, co jeden z panów posłów tutaj powiedział. Tak, młodzi ludzie dzisiaj uciekają, m.in. dlatego że uprawianie rolnictwa w Polsce wiąże się z coraz większą ilością niepewności, coraz gorzej płatną pracą, można powiedzieć, i większą niepewnością ekonomiczną.

    Również to, że od 5 lat nie zmienia się średnia wielkość gospodarstw rolnych w Polsce, to powoduje. Jeżeli dzisiaj średnia wynosi 11 ha - a ona zapewne jest daleka od dominanty, bo zawyżają ją duże gospodarstwa, zwłaszcza te na zachodzie - to jak możemy mówić o współkonkurowaniu z większymi, dużo większymi gospodarstwami na Zachodzie? Mówiliście o tym, że chcecie budować średnie gospodarstwa. Tego nie ma, to się nie zmienia. Nie budujemy w Polsce średnich gospodarstw, które mogłyby utrzymywać ten poziom rolnictwa, o którym tyle się mówiło.

    Również sytuacja związana z tym, że umowy dzierżawy podpisywane są na bardzo krótkie okresy, nie zachęca do inwestowania w te gospodarstwa, nie zachęca do utrzymania, do inwestowania w samą ziemię, ale także w infrastrukturę, podnoszenie wydajności itd., bo ktoś, kto ma roczną, 2-letnią umowę dzierżawy, będzie stronił od większych nakładów inwestycyjnych. To wszystko spowoduje przeniesienie tych wszystkich ryzyk o kolejne 5 lat.

    Ja złożę inną poprawkę, której celem jest wykreślenie z ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej, uchylenie art. 70a, co jest zgodne z postulatami Polski 2050, czyli uporządkowanie relacji między państwem a Kościołem. To jest przepis, który mówi o tym, że Kościół może dostać ziemię nieodpłatnie na Ziemiach Odzyskanych. To jest ustawa (Dzwonek) z dnia 17 maja 1989 r. Dzisiaj wprowadzamy przepis, który umożliwia przekazywanie, sprzedaż tej ziemi ze względu na czynniki ważne społeczne. I wydaje nam się, że ten przepis będzie wystarczający, a ten z 1989 r. stracił swoją zasadność już dawno temu. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia