9. kadencja, 27. posiedzenie, 1. dzień (16-03-2021)

10. punkt porządku dziennego:

Informacja o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w 2019 roku (druk nr 857) wraz ze sprawozdaniem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisji Ustawodawczej (druk nr 936).

Poseł Hanna Gill-Piątek:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przedstawię stanowisko Koła Parlamentarnego Polska 2050 w omawianej tutaj sprawie.

    Jest oczywiste, że Trybunał Konstytucyjny w obecnym składzie funkcjonuje w sprzeczności z konstytucją. Wszystkie orzeczenia trybunału, a także uchwały zgromadzenia ogólnego tej instytucji, podjęte z udziałem sędziów, którzy zostali wadliwie wybrani, należy również uznać za wadliwe. W przyszłości będą one musiały zostać poddane bardzo szczegółowej weryfikacji. W świetle powyższego stwierdzić trzeba z całą mocą, że Rzeczpospolita Polska jest dziś de facto pozbawiona jednego z kluczowych organów państwa, jakim powinien być niezależny i apolityczny sąd konstytucyjny. Dowodzą tego liczne orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w pełni zgodne z oczekiwaniami obozu rządzącego, takie jak m.in. wyrok rozszerzający uprawnienia prezydenta w zakresie ułaskawienia, legalizujący kuriozum w postaci tzw. zgromadzeń cyklicznych, uznający za konstytucyjny sposób wyboru sędziów KRS przez posłów czy też rozstrzygający spór kompetencyjny pomiędzy Sejmem i prezydentem a Sądem Najwyższym dotyczący interpretacji prawa w zakresie wyborów członków KRS, który to wyrok pośrednio stanowił wypowiedzenie posłuszeństwa TSUE.

    Oczywiście skrajnym przykładem budzącym największe emocje społeczne był wyrok aborcyjny z zeszłego roku. Te wszystkie wyroki obniżają standard ochrony praw człowieka i obywatela w Polsce i są hańbiące dla tej instytucji, która niegdyś odegrała kluczową rolę we wprowadzaniu w Polsce zasad demokratycznego państwa prawa. Niestety stan ten znajduje również odbicie w opinii na temat trybunału. O ile tradycyjnie cieszył się on poparciem ponad połowy społeczeństwa przy bardzo niewielkiej grupie osób wyrażających nieufność, o tyle dziś te proporcje się odwróciły. W listopadzie zeszłego roku trybunałowi ufało 20% Polek i Polaków, a nie ufało 59%. Można z przekąsem stwierdzić, że trybunał Julii Przyłębskiej dokonał niemożliwego i w rankingu nieufności przebił Jarosława Kaczyńskiego i Jacka Sasina.

    Dowodem na dramatyczny spadek zaufania do instytucji trybunału jest również olbrzymi spadek liczby spraw, o którym tutaj już mówiliśmy, które do niego wpływają. Z nadesłanej informacji wynika, że wpłynęło do niego w 2019 r. jedynie 240 spraw. Dla porównania w 2015 r. było to niemal trzy razy więcej, bo 623. Mimo to czas oczekiwania na orzeczenie w Trybunale Konstytucyjnym jest skandalicznie długi, to nawet 4 lata. To dowodzi po prostu złego zarządzania tą instytucją przez panią Julię Przyłębską.

    Należy uznać również za skandaliczny obyczaj ręcznego sterowania wyznaczaniem terminów rozpatrywania przez trybunał spraw. Sprawy, których szybkie rozpatrzenie jest w interesie obozu rządzącego, są kierowane do natychmiastowego rozpoznania. Za niedopuszczalny i naruszający art. 13 ust. 1 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym należy uznać fakt, że sędzia Julia Przyłębska odmówiła przybycia na posiedzenie połączonych komisji sejmowych oraz Sejmu rozpatrujących sprawozdanie jej autorstwa. Jest to świadectwo buty i arogancji, lekceważenia naczelnego, kontrolnego organu państwa, jakim jest Sejm. Pani sędzia nie ma prawa pouczać posłów co do sposobu, w jaki wykonują swoje konstytucyjne uprawnienia do kontroli działalności innych organów konstytucyjnych państwa. Szczęśliwie w obronie praw i wolności obywatelskich w Polsce występują coraz częściej niezawisłe sądy powszechne, Sąd Najwyższy i sądy administracyjne. Coraz częściej stosują one bezpośrednio konstytucję i odmawiają posłuszeństwa skandalicznym niekonstytucyjnym prawom uchwalanym w Sejmie przez większość rządzącą. Przykładami tego typu działań były m.in. wyroki sądów rejonowych przyznające rację obywatelkom i obywatelom nieprzyjmującym mandatów karnych za brak maseczki, kiedy taki nakaz nie był wprowadzony ustawowo, uczestnictwo w zgromadzeniach w czasie stanu epidemii i kary sanepidu czy dotyczące ochrony samodzielności jednostek samorządu terytorialnego. Zwykłym, szeregowym polskim sędziom stającym na straży konstytucji i wypełniającym treść swojej przysięgi należy się tutaj najwyższy szacunek. (Dzwonek)

    Podsumowując, Koło Parlamentarne Polski 2050 jednoznacznie negatywnie ocenia funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia