9. kadencja, 27. posiedzenie, 1. dzień (16-03-2021)
10. punkt porządku dziennego:
Informacja o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w 2019 roku (druk nr 857) wraz ze sprawozdaniem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisji Ustawodawczej (druk nr 936).
Poseł Monika Rosa:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Informacja o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa trybunału - brzmi kuriozalnie, brzmi dramatycznie i brzmi śmiesznie. Wszak największym problemem trybunału jest to, że w Polsce trybunału po prostu już nie ma. Jest mgr Julia Przyłębska, koleżanka Jarosława Kaczyńskiego, podporządkowana jego woli, jego decyzjom, chroniąca informacje o majątkach rodzin polityków Prawa i Sprawiedliwości. Są Stanisław Piotrowicz i Krystyna Pawłowicz, najjaśniejsze postacie Prawa i Sprawiedliwości, niedawni koledzy z ław partyjnych, którzy politykę z Sejmu przenieśli do budynku Trybunału Konstytucyjnego, i trochę wstyd, że nazywają się sędziami trybunału. I tak oto politycy mają decydować o naszym życiu, o naszym zdrowiu, o konstytucyjności. I tak oto Julia Przyłębska na polecenie Jarosława Kaczyńskiego mówi kobietom, że nie mają prawa decydować o sobie, o swoim zdrowiu i o swoim życiu.
(Poseł Anna Paluch: To samo powiedział pan Zoll.)
Ja sobie życzę jednej rzeczy. (Dzwonek) Tutaj wszyscy mówią o tym, jak mało jest pracy, jak mało jest orzeczeń, jak dużo wydatków. Niech więcej nie będzie orzeczeń. Niech pani Julia Przyłębska siedzi w Berlinie i nigdy więcej orzeczeń nie podejmuje. (Oklaski)
(Poseł Anna Paluch: Kup sobie sukienkę stosowną do tej sali.)
Przebieg posiedzenia