9. kadencja, 27. posiedzenie, 1. dzień (16-03-2021)

11. punkt porządku dziennego:

Informacja Prezesa Rady Ministrów na temat obecnej sytuacji w służbie zdrowia oraz możliwości udzielania zaplanowanych wcześniej świadczeń zdrowotnych.

Poseł Tomasz Latos:

    Dziękuję bardzo.

    Szanowny Panie Marszałku! Panie Premierze! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Chciałem podziękować za możliwość tak długiego wystąpienia pana ministra, było to przedłużenie aż o 16 minut. Dziękuję, że pan marszałek (Oklaski) nie przeszkadzał, nie przerywał i dziękuję sali, że w skupieniu wysłuchała tego, co pan minister miał do powiedzenia, bo były to niezwykle ważne informacje. Chciałbym, szanowni państwo, aby to była zapowiedź dobrej, merytorycznej i wyważonej debaty dzisiaj. Dlaczego?

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Panie Pośle! Panie pośle, przepraszam, że panu przerwę na sekundę. Chciałem panu powiedzieć, że nigdy nie będę przerywał w sprawach, które dla Polaków i Polek są najważniejsze. To jest informacja pana ministra w sprawach, które nas najbardziej interesują. Jednak muszę panu powiedzieć niezłośliwie jedną rzecz: mam do pana serdeczną prośbę. Niech pan ten rozsądek w dyskusji na sali plenarnej przekaże swoim przyjaciołom, w tym panu marszałkowi Terleckiemu (Oklaski), bo jak on by prowadził obrady, to pan minister by nie dostał dodatkowych 18 minut.

    Proszę bardzo.

    (Głos z sali: Nieładnie.)

    (Poseł Barbara Bartuś: Po co to było?)

    Poseł Tomasz Latos:

    Panie marszałku, niestety zabrał mi pan w tej chwili czas, który, rozumiem, pan mi za chwilę zwróci, i zupełnie...

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Ale ja panu...

    Poseł Tomasz Latos:

    Panie marszałku, powiem tak...

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Nikomu w sprawie służby zdrowia nie zabiorę dzisiaj czasu. Siedzimy do rana, bo to jest sprawa najważniejsza dla Polski.

    Proszę bardzo.

    Poseł Tomasz Latos:

    Panie marszałku, odwrotnie niż klasyk pan dobrze zaczął, a źle skończył. Zupełnie niepotrzebnie. (Oklaski)

    (Głos z sali: Ha, ha, ha!)

    Zupełnie niepotrzebnie, dlatego że wszystko szło w dobrym kierunku. Ale zostawmy to, nie będę już się do tego odnosił.

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    No to dobrze. To niech pan zaczyna to, co pan ma do powiedzenia.

    Poseł Tomasz Latos:

    Szanowni państwo, w związku z tym w tym już krótkim czasie, który mi został...

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Nie, przedłużam panu czas.

    Poseł Tomasz Latos:

    Dziękuję uprzejmie.

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Tak żeby dobrze skończyć, panie pośle. (Oklaski)

    Proszę bardzo.

    (Głos z sali: Ha, ha, ha!)

    (Poseł Barbara Bartuś: Jezus, ale żeby marszałek tak...)

    Poseł Tomasz Latos:

    Dobrze, to dziękuję panu. Ad rem.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ta debata jest ważna, ponieważ problematyka związana z koronawirusem to jest coś, co niewątpliwie zaprząta myśli codziennie wszystkich Polaków. Jest to coś, o czym myślą obywatele tak naprawdę na całym świecie. I warto choć krótko odnieść się do tych stwierdzeń pana ministra. Otóż, szanowni państwo, tak, to, że mamy w tej chwili trzecią falę, to jest oczywiste dla wszystkich. Wszyscy to w tej chwili obserwują, tę narastającą liczbę zachorowań. I trzeba dopowiedzieć coś, o czym mówimy wielokrotnie, mam nadzieję, że ponad podziałami politycznymi. Ogromnie dużo, ogromnie dużo, szanowni państwo, zależy od nas samych. Ogromnie dużo, bo to, że rośnie liczba osób zaszczepionych, to jest jasne i oczywiste. To, że rośnie liczba ozdrowieńców - także. Natomiast to jest nasza wspólna odpowiedzialność, nasza wspólna postawa, również na tej sali - przestrzeganie pewnej odległości między nami, o co z gorącym apelem się do państwa zwracam, do niektórych z państwa, żeby dać dobry przykład. To jest coś, o czym powinniśmy zawsze, naprawdę zawsze pamiętać. Dlatego że bez takiej postawy nie uda się powstrzymać fali pandemii, nie uda się zatrzymać koronawirusa, tym bardziej że mamy do czynienia z kolejnymi mutacjami, na co tak naprawdę będzie trzeba na bieżąco reagować. W jaki sposób? Szczepienia, badania naukowe - to jedno. To oczywiście wprowadzanie nowych metod leczenia. To coś, co obserwujemy, coś, co jest związane również z pewnym darem serca, z czymś, co możemy określić jako oddawanie swojego osocza, oddawanie samego siebie na rzecz innych.

    To wszystko jest ogromnie ważne, ale także, szanowni państwo, to jest kwestia innych działań. Szpitale tymczasowe. Mam nadzieję, że już nikt dzisiaj nie skrytykuje kwestii powstawania szpitali tymczasowych. Owszem, proszę bardzo, możemy rozmawiać o liczbie miejsc, możemy mówić o liczbie tych szpitali. Pan minister mówił: 22 szpitale, 35 dodatkowo, potencjalnie, łącznie ich może być. To jest, szanowni państwo, kilka tysięcy (Dzwonek), 4 tys. miejsc w szpitalach, których w tej chwili zajętych jest 1,5 tys. Ale ja przypominam, że przecież nie tak dawno krytykowano najpierw fakt, że te szpitale nie są tworzone, później, że zostały utworzone i są puste, co tak naprawdę przecież powinno być...

    (Głos z sali: Kto?)

    (Poseł Sławomir Nitras: Dalej są puste.)

    ...powodem do zadowolenia, bo to oznaczało, że tych zachorowań w pewnym okresie było mniej. A jak one ważne są, to widać dopiero dzisiaj, kiedy ta spodziewana i zapowiadana przez wszystkich trzecia fala nadeszła.

    Kwestia innych działań, szanowni państwo. Jest kwestia też tego, o czym wspomniał pan minister, a mianowicie wykonywania planowych bądź pilnych zabiegów. Tu nie ulega najmniejszej wątpliwości, że nie tylko chodzi o działania związane z COVID-em, ale również działania i zabiegi związane z ratowaniem zdrowia i życia, życia i zdrowia obywateli. To wszystko oczywiście będzie wykonane i jest wykonywane. Są mądre, ważne decyzje dyrektorów szpitali, mądre, ważne decyzje poszczególnych lekarzy, którzy kwalifikują do określonych zabiegów. Ale to także, szanowni państwo, pewne wspólne działanie i nasza wspólna solidarność. Niektóre procedury - o tym mówił pan minister - mogą być odłożone o kilka tygodni na czas po ustąpieniu przynajmniej szczytu trzeciej fali. Tak należy podchodzić do tych nawet nie wytycznych, a pewnych zaleceń, o których wspomniał pan minister.

    Dochodzimy do kolejnego elementu - szczepienia. Ileż, szanowni państwo, pojawiało się z tym związanych fake newsów czy też nieprawidłowych informacji. Ale chcę zwrócić państwa uwagę, że na podpowiedzi, na pewne analizy całej Wysokiej Izby, ale także ekspertów, były reakcje, były korekty kolejności szczepień, tego, żeby określone dodatkowe grupy pacjentów włączać - to, co się stało w tym tygodniu - pacjentów onkologicznych, pacjentów po przeszczepach, pacjentów dializowanych. Można tak wymieniać. To pokazuje, że wszyscy na świecie wyciągają wnioski, wszyscy na świecie uczą się w tej pandemii, ale także to pokazuje pewną elastyczność działania rządu. Jeżeli trzeba, to taka korekta zachodzi.

    Czy to jest ostatnia debata na temat pandemii, na temat koronawirusa? Niestety z pewnością nie. Z pewnością będziemy jeszcze niejednokrotnie na ten temat rozmawiać w Wysokiej Izbie. Ważne jednak, szanowni państwo, aby z tej debaty, aby z tych głosów, które dzisiaj jeszcze tutaj będą padały, wystąpień klubowych, pytań wynikało coś konstruktywnego.

    (Poseł Sławomir Nitras: Ale może być, czy nie może być?)

    Chodzi o to, żeby nie było krytyki dla krytyki, żeby było coś, co spowoduje, że rzeczywiście będzie wprowadzona kolejna, być może słuszna poprawka i nastąpi poszerzenie katalogu działań, które w tej chwili są proponowane przez rząd. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia