9. kadencja, 27. posiedzenie, 1. dzień (16-03-2021)
Oświadczenia.
Poseł Andrzej Grzyb:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Fundusze europejskie stanowią ważny element tych dokonań, które miała Polska zarówno w okresie minionych perspektyw finansowych, jak i w tej perspektywie, w której obecnie jesteśmy, do roku 2027. Liczyliśmy na te fundusze. Są one znaczne. Podobnie jest, licząc łącznie zarówno wieloletnie ramy finansowe, jak i Fundusz Odbudowy. Jednak każda pula tych funduszy wymaga przygotowania: po pierwsze, umowy partnerstwa pomiędzy Polską a Komisją Europejską, ale również regionalnych programów operacyjnych, które też muszą być negocjowane z Komisją Europejską; po drugie, planu odbudowy, którego projekt zaprezentowano na konferencji prasowej 26 lutego o godz. 14, szkoda, że nie w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej - mimo że wnioskowaliśmy o włączenie do porządku obrad takiej prezentacji, odesłano nas do konferencji prasowej; po trzecie, planu strategicznego wspólnotowej polityki rolnej na lata 2023-2027, który był prezentowany z terminem konsultacji do 15 lutego i do którego zgłoszono ok. 3 tys. uchwał i wniosków.
Czego oczekiwałbym po procesie przygotowania i wdrożenia tych decyzji? Po pierwsze, kryteriów i algorytmu podziału funduszy. To w szczególności dotyczy umowy partnerstwa, w ramach której 40% środków ma być skierowanych do dyspozycji samorządów regionalnych. W tym problem, że wstępny podział został krytycznie przyjęty przez samorządy regionalne, które otrzymały bardzo niskie kwoty, zredukowane w stosunku do lat 2014-2020 od kilkunastu do 56%, w zależności od regionu. Najbardziej poszkodowane są dwa regiony: Wielkopolska i Dolny Śląsk. Wielkopolska otrzymała projekt, w którym kwota funduszy alokowanych wynosi 1,07 mld euro wobec 2,5 mld euro z poprzedniej perspektywy finansowej. Jednocześnie pozostawiona została 7,5- miliardowa rezerwa, która ma być przedmiotem negocjacji.
Tu znów pytanie o kryteria i zasadność deklaracji m.in. ministrów obecnego rządu, którzy na Dolnym Śląsku stwierdzili, że ten region otrzyma nie mniej niż w poprzedniej perspektywie finansowej, w której otrzymał 2,2 mld euro, mimo że negocjacje podziału tej kwoty z rezerwy się jeszcze nie rozpoczęły.
Jeżeli chodzi o Fundusz Odbudowy, a właściwie jego projekt, to został on przedstawiony na konferencji prasowej a nie został zaprezentowany w Sejmie. Zawiera on propozycję podziału części dotacyjnej prawie 24 mld euro bez sugestii dotyczącej części pożyczkowej, w której to alokowane jest 34,2 mld euro. Gdzie widzę problem? Po pierwsze, w pominięciu prezentacji tego dokumentu na posiedzeniu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Uznawałbym, że to jest najwłaściwsze miejsce. (Dzwonek) Ponadto w braku odpowiedzi na pytanie, jak będą uwzględniane wnioski inwestycyjne złożone przez samorządy województw...
Panie marszałku, jeszcze momencik, jeżeli mogę prosić.
...ale również instytucje, państwowe firmy. Jednocześnie to Sejm ma wyrazić zgodę na ratyfikację zwiększenia budżetu Unii Europejskiej z 1,27% dochodu narodowego brutto do 1,4% dochodu narodowego brutto Polski i innych państw członkowskich. A bez tej zgody na ratyfikację nie będzie możliwe zaciągnięcie długu przez Komisję Europejską w celu sfinansowania tego funduszu, który będzie spłacany przez kolejne lata, od 2028 r. do 2058 r.
Fundusz Odbudowy ma służyć pobudzeniu gospodarki, zwiększeniu odporności zarówno gospodarki, jak również społeczeństw, np. w takich sytuacjach jak epidemia. A wręcz mówi się, że powinien to być swoisty plan Marshalla dla gospodarki Polski i gospodarek innych państw członkowskich. Dlatego stawiamy przed rządem zadania włączenia samorządów w przygotowanie tego funduszu, uwzględnienia w tym Funduszu Odbudowy również realnego wsparcia rolnictwa i obszarów wiejskich, a także wsparcia obywateli chociażby przez ustanowienie kwoty wolnej od podatku, zanim Wysoka Izba przejdzie do głosowania, bo zgodnie z ekspertyzą biura studiów i analiz, według tej opinii potrzeba będzie 307 głosów. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia