9. kadencja, 27. posiedzenie, 2. dzień (17-03-2021)
22. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy Tak dla rodziny, nie dla gender (druk nr 915).
Poseł Katarzyna Kretkowska:
Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Ten projekt religijnych fundamentalistów z Ordo Iuris, ich antykobieca krucjata, ich ciągła obsesja i koncentracja na kobiecej seksualności to wyraz z jednej strony czystego, politycznego cynizmu, a z drugiej - nierozwiązanych problemów emocjonalnych i psychospołecznych autorów tego projektu, tak jak to ma miejsce w przypadku wszelkich fundamentalistów i fanatyków.
(Poseł Janusz Korwin-Mikke: Ale ja nie jestem fundamentalistą. Słowo honoru.)
(Poseł Barbara Nowacka: Pan Korwin powołuje się na swój honor.)
Kurczowe, fanatyczne próby przywrócenia ˝tradycyjnego˝ modelu rodziny i sprowadzenia kobiet do funkcji opiekuńczo-rozrodczych połączone z pozbawianiem ich jakichkolwiek praw reprodukcyjnych i ochrony przed przemocą są tak naprawdę wyrazem bezradności i lęku części mężczyzn przed emancypacją kobiet, przed postępem społecznym, przed rosnącą pozycją społeczną i zawodową kobiet. Mężczyźni pewni siebie, mężczyźni, którzy są pewni swojej wartości, swojej męskości, nie mają problemu z silnymi i niezależnymi kobietami. (Dzwonek) Natomiast mężczyźni słabi, zakompleksieni, seksualnie niespełnieni siły i niezależności kobiet się po prostu boją. U nich poczucie utraty ˝tradycyjnie˝ uprzywilejowanej pozycji rodzi frustrację i gniew skierowany przeciwko kobietom jako tym, które są odpowiedzialne za utratę władzy, przeciwko konwencji stambulskiej, która zakazuje bicia kobiet...
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Proszę kończyć, pani poseł.
Poseł Katarzyna Kretkowska:
...a nakazuje ich równe traktowanie. Bite kobiety stają się dla mizoginów, w typie tam siedzącego, symbolem ˝tradycyjnego˝ modelu rodziny i całkowitej zależności kobiet od słabych mężczyzn.
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Dziękuję bardzo, pani poseł. Czas skończyć.
Poseł Katarzyna Kretkowska:
Polska ma tutaj rzeczywiście tradycję, tradycję niechlubną. Jestem bardzo ciekawa, już kończąc, do której grupy mężczyzn posłowie PiS będą chcieli się zaliczyć. To pokaże głosowanie. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia