9. kadencja, 28. posiedzenie, 1. dzień (14-04-2021)
2. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1073).
Poseł Stefan Krajewski:
Szanowny Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt zaprezentować stanowisko Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - PSL, UED, Konserwatyści wobec rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw, druk nr 1073.
Celem projektowanych przepisów jest wprowadzenie nowoczesnego i efektywnego poboru opłat za przejazd autostradą w sposób nieograniczający przepustowości ruchu przez likwidację szlabanów. Ma to zapewnić niezakłócony, płynny przejazd bez konieczności zatrzymania w miejscu poboru opłat.
Główne zastrzeżenia wobec proponowanego rozwiązania wiążą się z obawą o jego inwigilacyjny charakter.
O ile rozwiązanie pozwalające na śledzenie transportu ciężkiego można jeszcze wytłumaczyć tym, że chodzi o dążenie organów państwa do zapobiegania wyłudzeniom VAT-u, przemytowi, innym przestępstwom skarbowym, o tyle w przypadku kierowców samochodów osobowych wydaje się to nadmierną kontrolą państwa nad mobilnością obywateli.
Jednym z podstawowych praw w Unii Europejskiej jest prawo do prywatności, którego nikt nie powinien naruszać. Proponowany projekt daje organom państwa pełną kontrolę nad przemieszczaniem się obywateli i możliwość wykorzystania tych danych w niewiadomych celach.
Niestety nie można obecnie powiedzieć, że działania organów państwowych powodują wzrost zaufania do nich, co widzimy chociażby przy wykorzystaniu systemu Pegasus niezgodnie z jego przeznaczeniem albo przy krytyce rządowej aplikacji około-COVID-owej. (Oklaski) Zbierane dane są nadmiarowe, co rodzi podejrzenie, że będą wykorzystywane w innych celach, w nieuprawniony sposób.
Jednocześnie rząd rezygnuje z zapowiedzianej niedawno przez ministra infrastruktury technologii poboru opłat, która jest pozbawiona wszystkich ww. wad, za to jest wdrożona przez koncesjonariuszy i dobrze odbierana, akceptowana przez kierowców. Mowa oczywiście o videotollingu i poborze opłat za pomocą odczytywania tablic rejestracyjnych, połączonych z automatycznym obciążaniem karty płatniczej użytkownika zapisanej w aplikacji.
Kolejną kwestią budzącą niepokój są finanse zarówno od strony kalkulacji kosztów poniesionych lub przewidzianych do poniesienia przez Skarb Państwa na wdrożenie, utrzymanie i zarządzanie systemem SPOE KAS, jak i od strony kosztów ponoszonych przez użytkownika oraz finansowych aspektów współpracy z dostawcami poszczególnych usług.
Wysoka Izbo! Jest też tutaj problem z kwestią zarządzania tymi danymi, bo już niejednokrotnie widzieliśmy, że tam gdzie państwo przygotowuje, rząd przygotowuje takie rozwiązania, te dane niekoniecznie muszą być bezpieczne. Teraz nie mamy pewności, że te dane będą pobierane tylko podczas przejazdu po tych odcinkach płatnych, bo jeśli aplikacja będzie na dobre zainstalowana w telefonie, to jest to też informacja w ogóle o naszej aktywności, w których godzinach się przemieszczamy, w których godzinach jesteśmy w domu, kiedy jesteśmy w pracy, jaką drogę pokonujemy.
Tu też należałoby zastanowić się nad tym, dlaczego rząd proponuje tylko i wyłącznie jedno rozwiązanie. Przecież są inne aplikacje, są możliwości zrobienia zdjęcia na wjeździe i na zjeździe, tutaj nie ma tak naprawdę kontroli całego ruchu pojazdów. Jest jedno rozwiązanie, do tego procedowane w tak szybkim czasie, co też wzbudza dodatkowe obawy. Bo czym jest to powodowane, że mamy już pierwsze czytanie, prace w komisji, drugie czytanie? Wszystko jest robione na łapu-capu, a nie ma chyba tutaj potrzeby takiego przyspieszenia.
Kiedy dyskutowaliśmy o tym, że viaTOLL-e będą zastąpione nowym rozwiązaniem, padały z tej mównicy pytania o to, czy to nie będzie rozszerzone o auta osobowe, o auta lekkie. I padła odpowiedź, że nie, że to dotyczy tylko transportu, głównie tych samochodów ciężarowych. Dzisiaj słyszymy coś innego. Słyszymy o płatnych odcinkach autostrad. Być może za chwilę liczba tych odcinków, jak już nie trzeba będzie wprowadzać systemowego rozwiązania, znacząco się wydłuży.
Kolejna rzecz to pytanie, kiedy w końcu poznamy prawdę, jakie są założenia (Dzwonek) i dlaczego tak szybko jest to procedowane.
Oczywiście jako klub będziemy zgłaszać poprawki i pytać na posiedzeniu komisji o to, czy jest możliwość zastosowania innego rozwiązania. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia