9. kadencja, 28. posiedzenie, 1. dzień (14-04-2021)
7. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej (druki nr 1012 i 1037).
Poseł Małgorzata Prokop-Paczkowska:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Lewica popiera dostosowanie polskiego prawa do prawa unijnego mającego chronić dziedzictwo kulturowe państw pozaunijnych poprzez penalizację nielegalnego wwozu na teren Unii Europejskiej, a więc też Polski, dzieł sztuki i nielegalnego handlu nimi.
PiS często i dużo mówi o tożsamości kulturowej naszego kraju i potrzebie ochrony dziedzictwa kulturowego Polski. Wydawałoby by się więc, że gdy będzie chodziło o ochronę dóbr kultury innych państw i narodów, krajów, myślenie będzie tożsame, a dyskusja - krótka i merytoryczna, ale nic z tych rzeczy. Przez wiele godzin na dwóch posiedzeniach komisji kultury trzeba było tłumaczyć, że dzieła sztuki skradzione np. z Iraku są trzecim źródłem finansowania terroryzmu, a ochrona naszych dóbr kultury jest już dawno objęta stosownymi przepisami.
Mimo tego poseł Suski z uporem maniaka mieszał groch z kapustą. A to przywoływał ikony z Ukrainy czy z Białorusi, a to szantażował: poprzemy, ale dopiero wtedy, gdy Niemcy oddadzą dzieła sztuki skradzione nam podczas II wojny światowej.
Ta ustawa to przecież ustawa rządowa, przygotowana przez ministra kultury, a więc przez PiS, czyli poseł Suski sypał piasek, wkładał kij w szprychy roweru ministra Glińskiego, więc swoim. A może minister Gliński już nie jest w PiS-ie? To wszystko jeszcze raz pokazuje, jak PiS jest dyletancki, a konfliktowanie wszystkich ze wszystkimi jest wpisane w jego DNA, jak nie rozumie, co to jest i jak działa Wspólnota Europejska. Niestety nie zaskakuje nas to, ale oczywiście niezmiennie przeraża i zasmuca. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia