9. kadencja, 28. posiedzenie, 1. dzień (14-04-2021)
12. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeniesieniem środków z otwartych funduszy emerytalnych na indywidualne konta emerytalne (druki nr 1005 i 1035).
Poseł Adrian Zandberg:
Wysoka Izbo! Wróciła niestety pod obrady Sejmu ustawa zła, ustawa napisana w dużym stopniu pod interesy rynków finansowych, ustawa, która wpycha ludzi na siłę w ręce prywatnych funduszy w myśl dokładnie tej samej logiki, która kiedyś stała za OFE. Skutki wprowadzenia niesławnych OFE odczuwamy do dzisiaj. Ten system wydrenował budżet państwa, ale też do dziś borykamy się z narastającym problemem ubóstwa emerytów. Już ponad 300 tys. seniorów dostaje w tym momencie emerytury niższe od minimalnej i z każdym miesiącem takich biedaemerytur będzie więcej i więcej.
Wierzę, że nikt na tej sali, jak tutaj siedzimy, nie chce, żeby ci ludzie umarli z głodu. Ale skoro trzeba będzie pomóc ofiarom tego systemu sprywatyzowanych emerytur, to oznacza to, że ciężar tej pomocy będzie musiało wziąć na siebie państwo, nie prywatny kapitał, nie prywatne fundusze, bo ci, którzy w kłamliwych reklamach obiecywali emerytury pod palmami, mogą się tylko śmiać z naiwności polityków, którzy za tym zagłosowali.
Mówię o tym nie bez powodu. Na tej sali siedzą jeszcze politycy AWS-u i Unii Wolności, którzy wtedy przepchnęli ten absurd. Teraz oczywiście te partie nazywają się inaczej, ci politycy siedzą w ławach PiS-u i Platformy, ale tym bardziej warto, żeby to wybrzmiało, proszę państwa. Przez prywatyzację emerytur musimy płacić dwa razy. Najpierw dorzuciliśmy się do zysków firm z sektora finansowego, a teraz będziemy i tak musieli zapewnić godną starość emerytom, bo okazało się, że prywatne fundusze tego nie potrafią. Zyski znowu zostały więc sprywatyzowane, a koszty, realne koszty społeczne - zepchnięte na państwo.
Wysoka Izbo! W tej ustawie jest dosyć bezczelny przepis, napisany ewidentnie pod dyktando instytucji finansowych. Zgodnie z tym przepisem przekazuje się składki obywateli do prywatnych funduszy bez wyrażenia przez nich otwarcie tej woli. To przypomina nieuczciwe praktyki handlowe czy to sieci telefonicznych, czy banków, które wciskają ludziom usługi, których klient wcale nie potrzebuje. Mówiłem już o tym przy pierwszym czytaniu. Państwo nie powinno zachowywać się jak nieuczciwy akwizytor korporacji finansowych, a w szczególności nie powinno tak robić wtedy, kiedy premierem rządu jest były bankier.
Chciałbym się, drodzy państwo, zwrócić do posłów związanych z NSZZ ˝Solidarność˝. Szanowni państwo, Komisja Krajowa przyjęła bardzo rozsądne stanowisko dotyczące tego przepisu, dotyczące wpychania ludzi na siłę w ręce prywatnych funduszy. Chciałbym zwrócić się do was, do posłów związanych z ˝Solidarnością˝: zagłosujcie w tej sprawie zgodnie ze stanowiskiem Komisji Krajowej.
Zagłosujcie w tej sprawie zgodnie ze stanowiskiem związku. Mogę zadeklarować, że my, cały koalicyjny klub Lewicy, zagłosujemy w tej sprawie zgodnie ze stanowiskiem Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, zgodnie ze stanowiskiem ludzi, którzy wiedzą, jaki będzie koszt tego złego rozwiązania, które zapisaliście w tej ustawie, koszt dla ludzi pracy. Możemy wspólnie zmienić ten kuriozalny przepis i zachęcam do tego tych posłów, dla których legitymacja ˝Solidarności˝ w kieszeni to coś więcej niż rupieć.
Szanowni Państwo! Mamy największy kryzys zdrowotny i społeczny od II wojny światowej. W tym czasie potrzebujemy stabilności ZUS-u i stabilności całego sektora finansów publicznych. To naprawdę jest wyjątkowo zły czas na robienie kolejnych prezentów rynkom kapitałowym. Mogę państwu z góry powiedzieć, co się stanie, jeżeli ta ustawa zostanie przyjęta. Drobne oszczędności, które na tych kontach zostaną zapisane, z czasem zostaną zjedzone przez opłaty podmiotów zarządzających. IKE oczywiście nie daje gwarancji dożywotniej emerytury i kiedy przyjdzie do wypłaty świadczeń, to skończy się jak zwykle: będziemy mieli jeszcze więcej ubogich emerytów niż dzisiaj i znowu trzeba będzie zaangażować fundusze z budżetu, żeby tym ludziom pomóc.
Drodzy Państwo! U podstaw tego systemu, u podstaw OFE leżało kłamstwo, według którego prywatyzacja systemu emerytalnego jest dobra dla ludzi. I to samo kłamstwo niestety powtarzał tutaj z trybuny sejmowej pan minister Buda. Tego kłamstwa nie warto powtarzać i tego kłamstwa nie warto utrwalać. Kolejna odsłona systemu sprywatyzowanych emerytur jest Polsce potrzebna jak dziura w moście. Koalicyjny klub Lewicy mówi w tej sprawie jasno, i mówię to i w imieniu Razem, ale także w imieniu Nowej Lewicy, w imieniu Polskiej Partii Socjalistycznej, w imieniu Wiosny: nie dla prywatyzacji emerytur. I dlatego opowiadamy się za odrzuceniem tej ustawy. A poprawki spełniające postulaty związków zawodowych (Dzwonek), w tym spełniające postulaty NSZZ ˝Solidarność˝...
Marszałek:
Dziękuję, panie pośle.
Poseł Adrian Zandberg:
...składamy do pani marszałek. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia