9. kadencja, 28. posiedzenie, 1. dzień (14-04-2021)

13. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz o Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym (druki nr 985 i 1066).

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rzadko kiedy mamy do czynienia z aktem prawnym, który powstawał w tak długim czasie. Jest owocem wielu przemyśleń, wielu konsultacji, obserwacji rynku przez dłuższy czas, weryfikacji i konsultacji nie tylko ze stroną społeczną, ale także z innymi instytucjami publicznymi właśnie po to, aby zwiększyć ochronę praw nabywców lokali mieszkalnych. Jest to niezwykle istotne z punktu widzenia interesów społeczeństwa. Niezwykle ważna jest inwestycja, jaką jest zakup mieszkań, domów, które zabezpieczają podstawowe potrzeby mieszkaniowe Polek i Polaków. Chciałbym zwrócić uwagę, dlaczego właściwie nabywcy powinni zostać właśnie w sposób szczególny objęci tą ochroną.

    Przede wszystkim mówimy o sytuacji, gdy deweloperzy realizują przedsięwzięcia inwestycyjne nie za swoje pieniądze. Nie ze swoich kapitałów, nie ze swoich kredytów, tylko robią to w oparciu o środki pozyskane od nabywców mieszkań. Te środki w sposób szczególny powinny zostać objęte ochroną także instytucji publicznych i stąd m.in. te przepisy prawa, nad którymi dzisiaj dyskutujemy. Bez wątpienia w relacji pomiędzy nabywcą lokali mieszkalnych, nabywcą domu na rynku pierwotnym a deweloperem silną, uprzywilejowaną stroną jest deweloper, który ma przewagę nad nabywcą. M.in. tę lukę wypełniają te przepisy.

    Co w nich mamy? Mamy uregulowanie kwestii dotyczących umów rezerwacyjnych. Mamy zwiększenie ochrony w przypadku wystąpienia wad mieszkania, wad nieistotnych, które powinny zostać naprawione - jeżeli tego nie zrobi deweloper, zrobi to nabywca na koszt dewelopera - ale także wad istotnych, które miałyby wpływ na funkcjonalność danego lokalu mieszkalnego i które w przypadku, gdy deweloper nie zdecyduje się naprawić, jest możliwość wypłaty środków z DFG. Na dziś w tego typu przypadkach jedyną drogą, jaką ma konsument, jest wieloletnia droga sądowa, która również jest związana z poważnymi kosztami.

    Mamy uszczelnienie, jeżeli chodzi o mieszkaniowe rachunki powiernicze. Mamy zwiększenie nadzoru nad działalnością i nad kolejnym transzowaniem wpłat ze strony banków. Mamy powstanie Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego, który już nie tylko zabezpiecza deweloperów czy nabywców, zabezpiecza na wypadek upadłości deweloperów - za chwilę się do tego odniosę - ale również w przypadku upadłości banku, wówczas gdy kwota z zabezpieczonych środków przekracza 100 tys. euro gwarantowanych przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Chodzi także, tak jak wspomniałem, o wady istotne czy sytuacje, gdy mamy wstrzymanie placu budowy powyżej 120 dni - wówczas również konsument będzie mógł zwrócić się do DFG. DFG wypłaca środki i idzie wówczas z roszczeniem względem dewelopera po to, żeby rzeczywiście konsument też miał możliwość nabycia innego lokalu.

    Mówimy o rozwiązaniach, które rzeczywiście wzmacniają pozycję - o tym bardzo konstruktywnie dyskutowaliśmy i w podkomisji, i w komisji. Tam mniej było miejsca na emocje, ale udało się rzeczywiście bardzo solidnie, merytorycznie przepracować ten projekt. Jest on wynikiem, jeżeli mówimy o samym np. Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym, składce, konsensusu pomiędzy prawami nabywców i bezpieczeństwem środków a interesami samych przedsiębiorców. Często również to lobby deweloperskie, bardzo silne, wskazuje na pewne mity, jeżeli chodzi o 2-3 upadłości, to jest poniekąd również wprowadzanie w błąd. Jeżeli mówimy o rzeczywistej skali, a pozyskaliśmy informacje z sądów za sam okres od obowiązywania poprzedniej ustawy do 2019 r., to jest ok. 110 upadłości firm realizujących inwestycje mieszkaniowe.

    Nie tylko to jest objęte ochroną, jeżeli chodzi o DFG, nie tylko ta sytuacja, gdy deweloper upada, ale również gdy upada bank bądź występują istotne wady. Często emocje dotyczą składki, ale pamiętajmy, że to jest ubezpieczenie środków, które nabywca wpłaca wówczas, gdy rzeczywiście rynek mógłby popaść w kłopoty.

    Pamiętajmy, proszę państwa, że w samym zeszłym roku deweloperzy apelowali, wyrażali swoje oburzenie tym, w jak trudnej się sytuacji spotkali. Gdyby nie obniżka stóp procentowych i masowe ruszenie ze środkami na rynek mieszkaniowy, także jeżeli chodzi o depozyty, ta trudność po stronie deweloperów już byłaby bardzo mocno widoczna. Dlatego potrzebne są kolejne działania, kolejne mechanizmy prawne, które w sposób istotny zabezpieczą najważniejszą inwestycję w życiu wielu Polek i Polaków, jaką jest zakup mieszkania, która bardzo często zaspokaja podstawowe potrzeby życiowe, jeżeli chodzi o dobra mieszkaniowe.

    Bardzo państwu dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia