9. kadencja, 28. posiedzenie, 1. dzień (14-04-2021)
14. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1013 i 1078).
Poseł Dariusz Klimczak:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Myślę, że najciekawszym podsumowaniem tej ustawy byłoby odtworzenie wystąpienia pana posła Andrzeja Sośnierza z wczorajszego posiedzenia Komisji Zdrowia, eksperta, który reprezentuje klub Prawa i Sprawiedliwości, a urządził wczoraj orkę na równi z opozycją. Jeszcze bardziej widowiskową, bo reprezentuje obóz rządzący.
Dużo można by mówić o tej ustawie. Zacznę może od składu rady wojewódzkiej. Tak wymyśliliście skład, że nawet jak połowa waszych przedstawicieli się pochoruje, to i tak wygracie głosowanie. Na 13 członków 10 na mur-beton reprezentuje opcję rządzącą, Prawo i Sprawiedliwość, a jak się trafi województwo, gdzie rządzi marszałek z Prawa i Sprawiedliwości, to 11 na 13. A jak tam jeszcze będzie przewaga w konwencie starostów, to 12 na 13 będzie reprezentować Prawo i Sprawiedliwość. Rodzynkiem zostaje, powiedzmy, teoretycznie niezależny przedstawiciel rzecznika praw pacjenta. To taka demokracja, taka decentralizacja, że 12 na 13 reprezentuje myślenie rządowe, centralne. Piękny pakiet demokratyczny.
Moje pytanie jest zasadnicze: Dlaczego skoro jest mowa o wojewódzkiej radzie, nie pomyśleliście, że tam musi być większość przedstawicieli właśnie z regionu? Przecież przedstawiciele organów prowadzących, głównych, czyli urząd marszałkowski, to przeważnie ponad 40% udziału w rynku lecznictwa stacjonarnego. Jeżeli się dołoży powiaty, to robi się drugie tyle. Dlaczego nie pomyśleliście chociażby o przedstawicielach sektora prywatnego, który odgrywa bardzo ważną rolę, szczególnie teraz, w czasie epidemii, kiedy ratuje ten niewydolny system? Tam ludzie się ratują. Zresztą sami przy leczeniu COVID-owym poprosiliście część szpitali... Dlaczego nie pomyśleliście o rektorach miejscowych uczelni medycznych? Oni też nie znaleźli miejsca w tej radzie. Chcecie powiedzieć, że z Warszawy będzie lepiej widać, jak powinien wyglądać system ochrony zdrowia na Podkarpaciu, w Łódzkiem, w Wielkopolsce? Doceniacie wojewodę. Teraz możemy ocenić rolę wojewodów, to, jak sobie radzili w czasie pandemii, szczególnie na początku. Wszystkie te kryzysy, ewakuacje DPS-ów itd. Ja na pewno nie postawiłbym na to doświadczenie, które oni mają. Z pewnością bym postawił na doświadczenie samorządów powiatowych, wojewódzkich.
Proszę wskazać, gdzie w tej ustawie zapisany jest mechanizm prawny dotyczący sposobu wdrożenia rekomendowanych kierunków działań przedstawionych na mapie, o którym ma być mowa w tzw. sprawozdaniu śródokresowym z realizacji krajowego planu. To nie zostało określone w ustawie. Tylko proszę nie mówić, że może to się znaleźć w rozporządzeniach, bo generalnie jest to rządzenie rozporządzeniami. Taką Rzeczpospolitą rozporządzeniową nam urządziliście i już sądy ujawniają po kolei prawdę o tym, jakiej jakości jest to prawo.
Proszę także, żebyście wyjaśnili, w jaki sposób plan transformacji będzie mógł stanowić podstawę do skutecznego nakładania obowiązku realizacji określonych działań, np. w zakresie inwestycji, na podmioty, które, tak jak jednostki samorządu terytorialnego tworzące większość podmiotów leczniczych na obszarach województw, mają zagwarantowaną konstytucyjnie samodzielność albo stanowią podmioty gospodarcze. A może to samo chcecie nakazać prywatnym właścicielom szpitali?
? propos w uzasadnieniu napisano, że za pośrednictwem IOWISZ została wprowadzona ocena celowości inwestycji do oceny zasadności inwestycji istotnych z perspektywy poprawy systemu i wynikających z potrzeb zdrowotnych, a nie lokalnych aspiracji. No, uważam to za szczyt bezczelności. Niestety na posiedzeniu komisji ten temat rozwijał pan poseł Hoc. Pewnie nie śpi, ogląda. Nie widzę go na sali, jest wpół do dwunastej, nie, jest za dziesięć dwunasta, za dziesięć północ. Jeżeli nas ogląda, to będę chciał, żeby jutro przedstawił kilka propozycji z jego regionu, które dotyczą inwestycji niepotrzebnych i są jedynie wynikiem lokalnych aspiracji. Jeśli chodzi o przykłady, które znam, a dotyczące mojego województwa, to akurat by to obraziło wszystkich tych, którzy np. korzystają z onkologii prywatnie, bo naprawdę lepiej się tam czują niż w niektórych zatłoczonych placówkach publicznych.
W moim przekonaniu te rozwiązania to jest plan centralizacji, a nie transformacji, a ta nowelizacja jest elementem szerszego planu. Pewnie klamrą to zamkniecie, nową ustawą, o której już debatowaliśmy w Komisji Zdrowia, która dopełni całej centralizacji. Żałuję tylko, że część opozycji nie dostrzegła pierwszego kroku, kiedy OCI było rozszerzane i tak naprawdę związało ręce wielu prywatnym przedsiębiorcom. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia