9. kadencja, 28. posiedzenie, 1. dzień (14-04-2021)
14. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1013 i 1078).
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Sławomir Gadomski:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam wrażenie pewnego albo całkowitego niezrozumienia intencji i celów tej ustawy. Mam wrażenie, że dzisiaj rozmawialiśmy o wszystkim, ale niekoniecznie o tej ustawie. Rozmawialiśmy o nacjonalizacji, centralizacji, respiratorach, środkach ochrony indywidualnej, o wielu, wielu innych rzeczach, o kolejkach do lekarzy specjalistów, zadłużeniu szpitali, liczbie zabiegów i wielu, wielu różnych wątkach, które kompletnie nie mają bezpośredniego - oczywiście pośrednie mają - przełożenia na przygotowany przez rząd projekt ustawy.
Po tej dzisiejszej dyskusji, zanim odpowiem na państwa pytania, zadam sobie pytanie: Kto w Polsce odpowiada za politykę zdrowotną?
(Głos z sali: Minister Dworczyk chyba.)
Minister zdrowia. Myślę, że to jest świetna odpowiedź i myślę, że co do tego wszyscy się zgadzamy.
(Poseł Magdalena Filiks: Właściciel respiratorów.)
Z jednej strony wszystkie oczekiwania związane...Nawet te zarzuty, które padły dzisiaj z tej mównicy: brak środków ochrony indywidualnej w pandemii - minister zdrowia, brak respiratorów - minister zdrowia, kolejki do lekarzy - minister zdrowia, zadłużenie szpitali - minister zdrowia, brak zabiegów w szpitalach, jak rozumiem wszystkich, czyli również powiatowych...
(Głos z sali: Nie, mówimy o państwowych.)
...marszałkowskich - minister zdrowia, wykrywalność nowotworów i braki diagnozy w różnych podmiotach - minister zdrowia, teleporady w POZ - minister zdrowia.
Szanowni Państwo! To nie dziwmy się, że minister zdrowia chce mieć wpływ na to, jak ta polityka zdrowotna w tym kraju jest kształtowana. Nie dziwmy się, że to minister zdrowia określa mapę potrzeb zdrowotnych, że to minister zdrowia określa strategię zdrowotną, czyli właśnie krajowy plan transformacji, że to minister zdrowia ma prawo do opiniowania wojewódzkich planów transformacji, które mają być zgodne z mapami potrzeb, ze strategiami obszarowymi, z tymi dokumentami, które nakreśla, kreując politykę zdrowotną. Szczerze? Nie wiem, co w tej konstrukcji dziwi. Nie znajduję odpowiedzi.
Albo powiedzmy sobie jasno: polityki zdrowotnej w tym kraju nie kreuje minister zdrowia. Kreują ją samorządy, same ją finansują, same zapewniają środki ochrony indywidualnej, same skracają kolejki do lekarzy, same zapewniają, żeby szpitale nie odwoływały wizyt i zabiegów. Ale to w takim razie zrezygnujmy z tych roszczeń i pretensji do ministra zdrowia.
(Głos z sali: Ale wtedy nie jest potrzebny minister zdrowia.)
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Panie pośle, proszę nie przeszkadzać.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Sławomir Gadomski:
Jako resort zdrowia adresujemy te braki, o których mówimy. Budujemy pewne strategie, czy obszarowe, czy strategie zmian, czy zmiany organizacyjne, czy system finansowania sektora ochrony zdrowia, i bierzemy za to odpowiedzialność.
Mówicie państwo o zamachu na pieniądze unijne. Kolejny wątek, którego kompletnie nie mogę zrozumieć. Gdzie w ustawie jest o tym mowa? Powiem więcej, to Unia Europejska, to Komisja Europejska w toku negocjacji mówi nam wyraźnie: oczekujemy od ministra zdrowia, że pokaże nam krajowy plan transformacji, że pokaże nam strategię dla zdrowia, że pokaże nam dokument, na podstawie którego my ocenimy czy reformy proponowane w Krajowym Planie Odbudowy, mechanizmie RIAD, przyszłej polityce spójności są zgodne ze strategią dla sektora ochrony zdrowia. Powiem więcej, to Unia Europejska zmusiła poprzednie rządy, rząd w roku 2014, do tego, żeby przygotować tę ustawę, którą dzisiaj nowelizujemy, ustawę o mapach potrzeb. Tylko niestety widocznie zabrakło wtedy czasu i determinacji na to, żeby przygotować ją od początku do końca, żeby zapewniła cele strategicznego planowania w ochronie zdrowia...
(Poseł Artur Łącki: Panie ministrze, 6 lat, 6 lat.)
....żeby zapewniła cele racjonalizacji w tym obszarze, które wprowadziliśmy, jak IOWISZ dzisiaj podnoszony. IOWISZ to właśnie mechanizm racjonalizacji. To nie jest narzędzie ministra zdrowia, to jest narzędzie do racjonalizowania zasobów w sektorze ochrony zdrowia. Rozumiem, że dzisiaj wielu podmiotom decyzyjnym, samorządom, marszałkom łatwo jest kupić kolejny tomograf. 3 mln, dotacja, wstęga, przecięcie - wszyscy niby zadowoleni. Tylko ja już dzisiaj znam szpitale, drodzy państwo, w których jest więcej tomografów niż radiologów. I to jest racjonalne? To jest racjonalna polityka prowadzona przez te podmioty? Ja mówię: nie jest, jednoznacznie.
(Poseł Magdalena Filiks: Przynajmniej są, nie zginęły jak respiratory.)
Jednoznacznie nie jest, pani poseł, jeżeli dzisiaj mamy sprzęty tylko po to, żeby stały. Sprzęty mają być wykorzystywane. To jest racjonalizacja sektora ochrony zdrowia. Oddziały mają być wykorzystywane.
(Poseł Artur Łącki: Ale żeby były wykorzystywane trzeba zrobić...)
Czy racjonalne jest na przykład utrzymywanie oddziałów porodowych, w których mamy 150 porodów? Pozostawiam to pytanie otwarte. Konsultant krajowy mówi: nie jest. Ale to nie są decyzje ministra zdrowia. To są decyzje...
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Panie pośle, pan przeszkadza po raz kolejny.
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Ale to nie jest dyskusja, pan nie jest teraz na posiedzeniu komisji.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Sławomir Gadomski:
Szanowni Państwo! (Dzwonek)
Panie marszałku, mogę minutkę jeszcze na te szczegółowe pytania?
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Pół minuty.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Sławomir Gadomski:
Dziękuję ślicznie.
Odpowiem krótko na te szczegółowe pytania.
Pan poseł Wolski. Ani rzecznik praw obywatelskich, ani rzecznik praw pacjenta. To jest nadrobienie pewnej zaległości, która miała miejsce, i rzecznik praw pacjenta przejął obowiązki rzecznika praw obywatelskich w tym zakresie. Dokonujemy tej zmiany tylko dlatego, że niestety nie zostało zauważone przez 12 lat, że tak naprawdę w Radzie Narodowego Funduszu Zdrowia nie ma przedstawiciela rzecznika praw pacjenta. Ale ja wczoraj deklarowałem, że jeżeli tylko pojawi się stosowna poprawka, to poprzemy również udział w radzie narodowego funduszu rzecznika praw pacjenta.
4 lata na ocenę strategii wieloletniej, długookresowej to nie jest zbyt mało czasu, odpowiadając panu posłowi Łąckiemu. To nie jest tak, że przez 7 lat nie można zmienić planu. Panie pośle, co roku jest aktualizacja i wojewódzkich planów transformacji, i krajowego planu transformacji. Dziękuję serdecznie. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia