9. kadencja, 29. posiedzenie, 1. dzień (04-05-2021)
1. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Spraw Zagranicznych o rządowym projekcie ustawy o ratyfikacji decyzji Rady (UE, Euratom) 2020/2053 z dnia 14 grudnia 2020 r. w sprawie systemu zasobów własnych Unii Europejskiej oraz uchylającej decyzję 2014/335/UE, Euratom (druki nr 1123 i 1130).
Poseł Henryk Kowalczyk:
Szanowna Pani Marszałek! Panie Premierze! Państwo Ministrowie! Wysoka Izbo! Jak pan premier już powiedział, mamy ważny dzień. W dziejach ojczyzny są chwile niezwykle ważne, gdy dla wspólnego dobra należy odłożyć wewnętrzne spory. Tak było już wielokrotnie - gdy Polska przystępowała do NATO, przystępowała do Unii Europejskiej, być może nieidealnej, na pewno mającej swoje wady, ale jednak będącej projektem bezpiecznej i zasobnej Europy. Możemy być wdzięczni, że w tej Unii jesteśmy.
Podobnie też odkładaliśmy takie wewnętrzne spory, kiedy były głosowania zatwierdzające poprzednie perspektywy budżetowe. Były to głosowania niemalże jednogłośne. Warto przypomnieć, że nad rządowym projektem ustawy o ratyfikacji zasobów własnych Unii Europejskiej z dnia 30 maja 2008 r. na 415 posłów głosujących wszyscy głosowali za - jednogłośnie. Przypomnę, że wtedy rządziła koalicja PO-PSL, Prawo i Sprawiedliwość było w opozycji.
Jeśli chodzi o następną perspektywę finansową, głosowanie zatwierdzające ratyfikację z dnia 9 kwietnia 2015 r., to na 438 posłów 433 było za, nikt nie był przeciw. Kto wtedy rządził? Też Platforma Obywatelska z PSL-em, Prawo i Sprawiedliwość było w opozycji. Nam nawet do głowy nie przyszło, żeby takim głosowaniem próbować szkodzić Polsce. Byliśmy konstruktywną i odpowiedzialną opozycją. A co mamy dzisiaj?
(Poseł Borys Budka: No Zbyszka macie.)
Premier polskiego rządu Mateusz Morawiecki wynegocjował znakomite warunki finansowe nowej perspektywy budżetowej na lata 2021-2027.
(Poseł Izabela Leszczyna: Ale mniej niż kilka lat temu.)
Dodatkowo wzbogacony o Fundusz Odbudowy. Fundusz, który ma pomóc gospodarce europejskiej dźwignąć się po dramacie pandemii, ale nie tylko w gospodarce, ma również przygotować służbę zdrowia na ewentualne podobne przypadki. Razem to jest kwota prawie 770 mld zł. Aby to można było sobie wyobrazić: to jest prawie dwa razy tyle, ile wynoszą roczne przychody budżetu państwa. Tak więc naprawdę jest to znacząca kwota. Są to największe w historii naszego członkostwa w Unii Europejskiej środki dla Polski.
(Poseł Izabela Leszczyna: Fundusz sprawiedliwości...)
W czasie dyskusji było mnóstwo uwag dotyczących samorządów, więc może przeanalizujmy tę kwestię. Największą część tych środków europejskich stanowią środki na politykę spójności: ponad 72 mld euro, czyli ponad 320 mld zł. Niezwykle istotną część tej kwoty stanowią środki na regionalne programy operacyjne: ponad 21 mld euro, dodatkowo jeszcze wzmocnione w tym roku, w tej perspektywie środkami z funduszu sprawiedliwości, sprawiedliwej transformacji: ponad 4 mld euro, czy programu ˝Polska Wschodnia˝. I w, podkreślam, bezpośredniej dyspozycji samorządów, które będą dzieliły te środki, będzie ponad 120 mld zł. A wielokrotnie tu padało, że samorządy nic nie mają do powiedzenia w tej perspektywie finansowej, jeżeli chodzi o podział tych środków.
Głosując przeciw, mówicie państwo, że nie chcecie dofinansowania dróg, ścieżek rowerowych, chodników, nowych szkół, przedszkoli, żłobków, boisk, kanalizacji, wodociągów, wymiany źródeł ciepła i wielu, wielu innych zadań, na których realizację samorządy czekają. Samorządy będą korzystały nie tylko z regionalnych programów operacyjnych, ale jeszcze oczywiście z programów zarządzanych centralnie, bo beneficjentami tych programów centralnych są również samorządy. Dla samorządów są też przewidziane środki z Funduszu Odbudowy - tego specjalnego, na trudny czas w Polsce. Środki z tego funduszu wykorzystywane będą w ramach przygotowanego krajowego programu odbudowy. To też są ogromne kwoty do wykorzystania: ponad 250 mld zł, z czego blisko 110 mld zł - w formie dotacji.
Ci, którzy zagłosują przeciw, mówią przedsiębiorcom, że przewidziano dla nich... A dla przedsiębiorców przewidziano, w formie dotacji, ponad 4 mld euro, czyli blisko 20 mld zł. Czy w takim razie mamy powiedzieć naszym przedsiębiorcom, że nie będą konkurować skutecznie z przedsiębiorcami, którzy chętnie te pieniądze wezmą, ale już nie polskimi?
Krajowy program odbudowy to jeszcze ochrona środowiska, zmniejszenie energochłonności: ponad 6 mld euro, to transformacja cyfrowa: ponad 3 mld euro, to elektromobilność, energia zielona: ponad 6 mld euro, w tym na sam tabór autobusowy, jak się przyjrzałem, jest ponad 1 mld euro dla samorządów. Głosując przeciw, mówicie, że chcecie, żeby samorządy tego wsparcia nie otrzymały.
Kolejna pozycja, czyli ochrona zdrowia: ponad 4 mld euro, w tym dofinansowanie podmiotów leczniczych. Co ważne, oczywiście przeznacza się tu ponad 900 mln euro łącznie z pożyczkami, a 700 mln dotacji, dla szpitali powiatowych. Jeśli by to tak przeliczyć na liczbę szpitali, to statystycznie przypada ponad 13 mln zł na każdy szpital powiatowy. Zapytajmy w powiecie, czy 13 mln to jest dużo czy mało i czy warto z tego skorzystać, czy ważniejsza jest walka polityczna z Prawem i Sprawiedliwością czy jednak możliwość skorzystania z tych środków finansowych.
Patrzę na ludowców i mam też takie pytanie - mam nadzieję, że już retoryczne - odnoszące się do tego, że Polskie Stronnictwo Ludowe chyba już nie rozważa głosowania przeciw tej ratyfikacji. Wszak dla rolnictwa na same płatności bezpośrednie jest przewidziana pula 21,5 mld euro, a dodatkowo chodzi tu też o środki z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na poprawę konkurencyjności, jakości produkcji, ochrony środowiska, ale też generalnie na poprawę warunków życia na wsi. Ponadto w tej ostatniej wersji krajowego programu odbudowy przewiduje się ponad 1 mld euro na skrócenie łańcucha dostaw w przetwórstwie rolno-spożywczym, co może pozornie wygląda jak kwestia niedotycząca rolników, ale jest ona niezwykle istotna, bo to dzięki temu programowi rolnicy będą mogli otrzymywać za swoje produkty rolne godziwe ceny. Chodzi tu też o płatności bezpośrednie. Właśnie po raz pierwszy jest szansa na uzyskanie średniej europejskiej. Czy chcemy zatem pozbawić tego naszych rolników? Myślę, że nikt się na to nie odważy.
Ja tak naprawdę staram się zrozumieć motywy postępowania kierownictwa Platformy Obywatelskiej, jednak przyznaję, że przychodzi mi to z trudem. Słuchałem pana przewodniczącego Borysa Budki, który kilka miesięcy temu wzywał do akceptacji budżetu europejskiego, bez konsultacji, na szybko, ślepo, bez uzgodnień z samorządami, a teraz chce głosować przeciw. Niewątpliwie jest to spora sprzeczność.
Co zatem się zmieniło? Trudno mi jednoznacznie określić, ale pewnie narastająca frustracja z powodu tego, że rząd Prawa i Sprawiedliwości znakomicie sobie radzi w okresie pandemii. (Oklaski)
(Poseł Izabela Leszczyna: Z pandemią? 100 tys. osób zmarło. Rodziny pozdrawiają.)
Bardzo skuteczna i szybka pomoc przedsiębiorcom w ubiegłym roku spowodowała, że Polska mogła praktycznie, można tak powiedzieć, suchą nogą przejść przez ogromny kryzys. Spadek PKB w 2020 r. był jednym z najmniejszych w Unii Europejskiej. Bezrobocie praktycznie nie wzrosło, a obecnie jest najniższe w Unii Europejskiej.
(Poseł Krzysztof Bosak: To po co zadłużać?)
W 2021 r. bardzo mocno przyspieszył rozwój gospodarczy. Trendy są bardzo optymistyczne. Nawet ze szczepieniami radzimy sobie znakomicie, dużo lepiej niż inni.
(Głos z sali: Niż kto?)
Gdyby jeszcze dostawy szczepionek, za które odpowiedzialna jest Komisja Europejska, były rytmiczne, należycie wykonywane, to pewnie mielibyśmy już ten problem z głowy.
(Poseł Sławomir Nitras: Jakie to wszystko proste.)
Tutaj wielkie ukłony dla naszego rządu, bo wiele osób dziękuje za sprawną organizację akcji szczepień.
A czego spodziewało się kierownictwo Platformy? Ano spodziewali się pewnie (Dzwonek), że wszystko się zawali, że upadnie rząd Prawa i Sprawiedliwości, bo jak nie teraz, w czasie pandemii, to kiedy, pewnie już nigdy. I ostatnia szansa, żeby zagrać funduszami europejskimi. Ale to jest naprawdę fałszywe myślenie, bo fundusze są nie dla partii, nie dla PO...
(Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki)
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Dziękuję, panie pośle. Panie pośle, dziękuję bardzo.
Poseł Henryk Kowalczyk:
...Prawa i Sprawiedliwości czy jakiejkolwiek innej partii, tylko dla Polaków. Tym, którzy będą głosować przeciw, ludzie nie wybaczą.
Ostatnio ˝Rzeczpospolita˝ opublikowała sondaż, w którym aż 66% Polaków stwierdziło, że opozycja powinna zagłosować razem z Prawem i Sprawiedliwością, 20% - że się wstrzymać...
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Bardzo dziękuję, panie pośle.
Poseł Henryk Kowalczyk:
...a tylko 2,7% - że głosować przeciw.
(Głos z sali: A rząd?)
Polacy widać są mądrzejsi od niektórych liderów politycznych zaślepionych...
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Panie pośle, bardzo dziękuję. Wyczerpał pan czas. Dziękuję.
Poseł Henryk Kowalczyk:
Już kończę, panie marszałku.
Poseł Sławomir Nitras: Ale nie wyczerpał jeszcze tematyki - samochody elektryczne.)
Apeluję więc do wszystkich...
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Długo można mówić o Platformie.
Poseł Henryk Kowalczyk:
Apeluję więc do wszystkich posłów, abyśmy pokazali, że jesteśmy odpowiedzialni za ojczyznę...
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Jest za co, jest za co.
Poseł Henryk Kowalczyk:
...odpowiedzialni za ojczyznę...
(Głos z sali: Do Platformy.)
...i wspólnie ratyfikowali ustawę, która pozwoli na skorzystanie...
(Głos z sali: Mikrofon, panie marszałku.)
...ze środków europejskich. (Oklaski)
(Głos z sali: Apel do Ziobry.)
Przebieg posiedzenia