9. kadencja, 29. posiedzenie, 1. dzień (04-05-2021)

1. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Spraw Zagranicznych o rządowym projekcie ustawy o ratyfikacji decyzji Rady (UE, Euratom) 2020/2053 z dnia 14 grudnia 2020 r. w sprawie systemu zasobów własnych Unii Europejskiej oraz uchylającej decyzję 2014/335/UE, Euratom (druki nr 1123 i 1130).

Poseł Władysław Kosiniak-Kamysz:

    Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Zrzuciłem garnitur, założyłem fartuch i ostatnie tygodnie spędziłem w izbie przyjęć krakowskiego szpitala na pierwszej linii frontu walki z COVID-em. I nie mówię tego, żeby opisywać wam swoje wrażenia stamtąd, ale żeby powiedzieć jedno: jak bardzo są potrzebne europejskie środki Funduszu Odbudowy dla Polski, jak bardzo są one potrzebne dla ochrony zdrowia, dla Polek i Polaków, dla naszych rodzin, dla przedsiębiorców, dla wspólnot samorządowych.

    Ale są one potrzebne rzetelnie i transparentnie podzielone. Dla wszystkich, nie dla wybranych, nie dla samych swoich, tak jak Fundusz Inwestycji Lokalnych. Dlatego od początku dyskusji o Krajowym Planie Odbudowy i Funduszu Odbudowy stawialiśmy warunki - jako pierwsze ugrupowanie, później dołączyły kolejne, za co bardzo dziękuję. Stawialiśmy warunki dotyczące udziału samorządu, udziału przedsiębiorców prywatnych, żeby nie była to jakaś gigantomania ani megalomania na wzór Gierka, którego długi spłacaliśmy przez kolejne dziesięciolecia. Chodzi o to, żeby te pieniądze trafiły do wszystkich wspólnot lokalnych, do wszystkich samorządów, niezależnie od koloru legitymacji partyjnych włodarzy gmin, powiatów i województw. (Oklaski) Naszym głosem wzywającym do debaty chcieliśmy pokazać, że lepszy Krajowy Plan Odbudowy jest możliwy. Chodzi o krajowy plan, który zawiera myśl strategiczną, uwzględnia potrzebę reformowania państwa, a nie tylko doraźne działania, potrzebę pomocy w pierwszej kolejności tym, którzy najbardziej ucierpieli z powodu COVID-u.

    Historycznie Polskie Stronnictwo Ludowe ma swój wielki udział w przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Pan premier mówił o tej historii, ale o tym nie wspomniał, więc ja naprostuję i rozjaśnię. To Waldemar Pawlak w 1994 r. podpisał wniosek o przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. To Jarosław Kalinowski heroicznie negocjował najlepsze możliwe warunki dla polskiego rolnictwa, a później razem z Platformą negocjowaliśmy najwyższy historyczny budżet z Unii Europejskiej. (Oklaski) I to są rzeczy, które dają nam świadectwo bycia zawsze za Europą, za silną Polską w Europie, za pogłębioną integracją. Ten dzisiejszy akt też jest pogłębieniem integracji. Pan premier szukał przed chwilą przeciwników Funduszu Odbudowy w Europie.

    Panie Premierze! Najpierw trzeba w swojej zagrodzie przekonać trzódkę Solidarnej Polski. Bliżej trzeba spojrzeć, gdzie są ci przeciwnicy. (Oklaski) Oni siedzą razem z panem w ławach rządowych. Oni od początku panu mówią, że jest pan zdrajcą, że to jest utrata suwerenności. Ile pan się będzie jeszcze na to zgadzał? (Oklaski)

    (Poseł Borys Budka: Brawo!)

    To jest poważna sprawa.

    A pan mówi dzisiaj: to jest miara naszego patriotyzmu - bycie w Unii i skorzystanie z tych pieniędzy. Chce pan przekonać opozycję i słusznie, bo to jest pana obowiązek budować większość w odniesieniu do swoich projektów, ale zawsze trzeba zacząć od tych, którzy z panem od 5 lat współrządzą. To się nie udało i to jest gigantyczna porażka.

    Teraz o polityce, o której było dużo w wymianie zdań miedzy Lewicą i Platformą. Niedobrze, że do tego doszło. W pewnym momencie mieliśmy solidarność, razem organizowaliśmy wysłuchanie publiczne, mieliśmy wspólne postulaty, dla nas bardzo ważne, dotyczące rolnictwa, dotyczące polskiej wsi, rzemiosła, przedsiębiorców, dla Lewicy np. dotyczące spółdzielców, w przypadku Platformy - wspólnot lokalnych, również samorządowców. Dla nas wszystkich to były ważne tematy i gdybyśmy tę jedność utrzymali do końca, wynegocjowalibyśmy dużo więcej. (Oklaski)

    (Poseł Monika Wielichowska: Tak jest.)

    Moglibyśmy pomóc naprawdę na transparentnych, jasnych zasadach wszystkim, a nie tylko małej grupie. Szkoda, że tę solidarność w opozycji utraciliśmy. I wiecie, kto się z tego najbardziej cieszy? Prezes Jarosław Kaczyński i prezes Zbigniew Ziobro. Oni we dwójkę, bo jeden miał od tygodnia załatwioną większość i nie musiał już czekać na zakończenie negocjacji, a drugi - bo może sobie dzisiaj spokojnie zagłosować przeciwko i z rządu nie wyleci. (Oklaski) Utraciliśmy szansę na przejęcie sprawczości i to jest wielki błąd opozycji. To wszyscy, jak razem jesteśmy w opozycji, powinniśmy się uderzyć w piersi.

    (Głos z sali: Tak jest.)

    (Głos z sali: Uderzajcie.)

    Niestety, bo moglibyśmy przedstawiać dzisiaj Krajowy Plan Odbudowy na zasadach wspólnot lokalnych, samorządowców, NGO i przedsiębiorców. I szkoda.

    (Poseł Piotr Zgorzelski: Tak jest, brawo.)

    Trochę rzeczy się udało i też chcę oddać prawdę. Początek był fatalny, panie premierze. Zaczęliście od Krajowego Planu Odbudowy, w którym było 250 stron, ale tak naprawdę nic z niego nie wynikało. Nie było tam strategii, myśli. Dzisiaj on nie jest idealny, ale po konsultacjach trochę udało się poprawić. Na pewno kilka naszych postulatów zostało zrealizowanych: sześciokrotne zwiększenie środków na rolnictwo, podniesienie o 50% wydatków na zieloną energię, 1 mld zł wsparcia dla branż poszkodowanych przez pandemię, więcej środków dla samorządów i podmiotów prywatnych niż na starcie, choć niestety przez brak solidarności dla samorządów większe środki będą z pożyczek, a nie z dotacji. Powołanie komitetu monitorującego samorządowców, złożonego z samorządowców i organizacji pozarządowych i 1 mld zł na inwestycje w zeroemisyjny transport szynowy. To np. dla Warszawy, dla mojego rodzinnego Krakowa jest bardzo ważne. Wiem, że też pan prof. Majchrowski składał takie postulaty. Przez brak jedności nie udało się jednak osiągnąć tego, że samorządy są głównym beneficjentem, że są głównym wydającym te środki. Nie udało się też zmienić wymiaru sprawiedliwości, bo przecież w krajowym planie są też intencje zmian systemowych. Gdybyśmy do końca negocjowali wspólnie, do ostatniego dnia, dopóki jest to możliwe i nie pokazali wszystkich kart, jak chcemy zagłosować, transparentność i funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, jego niezawisłość i niezależność byłyby większe. (Oklaski)

    Niewystarczająco został wzmocniony też fundusz spółdzielczy.

    (Poseł Piotr Zgorzelski: Brawo.)

    To, co się udało osiągnąć, również naszemu klubowi, Koalicji Polskiej - PSL, zawdzięczamy tym, którzy brali udział w konsultacjach - samorządowcom wszystkich szczebli, wszystkim organizacjom pozarządowym. Szczególnie dziękuję Kubie Wygnańskiemu za zorganizowanie prawdziwej debaty, burzy mózgów nad tym wszystkim, co się dzieje z krajowym planem, z Funduszem Odbudowy. (Oklaski) Z tego korzystaliśmy i jeżeli coś się udało, to właśnie to są prawdziwi zwycięzcy. Nie jakakolwiek partia polityczna, nie ta po lewej czy ta po prawej, czy nawet ta pośrodku. Prawdziwym zwycięzcą tego wszystkiego muszą być kolejne pokolenia. Musimy się podnieść nie tylko w momencie zapaści epidemiologicznej, ale musimy się podnieść z zapaści...

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: Zadłużyć się i podnieść.)

    ...w którą czasem sami się wprowadzamy przez przeregulowanie gospodarki, tysiące stron ustaw, które są produkowane, biurokratyzację, która zaczyna nas zżerać, co też dobrze widać w szpitalach.

    Dzisiaj będziemy podejmować decyzje - i od naszego głosu, naszego klubu bardzo dużo zależy - jak zagłosujemy, jak to będzie wyglądać. Chcemy mieć też gwarancję, dlatego zgłaszamy poprawki, żeby ten fundusz był dobrze wydatkowany.

    Przesłaliście skromną ustawę, więc my zaczniemy od preambuły. W 18. roku naszej obecności w Unii Europejskiej cała Wspólnota stanęła przed ogromnym wyzwaniem, jakim jest kryzys społeczno-gospodarczy spowodowany pandemią. Rzeczpospolita Polska, ratyfikując Fundusz Odbudowy, potwierdza, że jedyną drogą wyjścia z kryzysu jest solidarność europejska. Władze Rzeczypospolitej zobowiązują się, że środki będą wydatkowane na zasadach sprawiedliwych, transparentnych, opartych na wartościach demokratycznego państwa prawa. Będą one uwzględniać potrzeby wszystkich wspólnot lokalnych: samorządów, pracowników, przedsiębiorców...

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: To jest konkret.)

    ...rolników, organizacji pozarządowych, wszystkich obywateli Rzeczypospolitej. Środki z Funduszu Odbudowy mają służyć modernizacji państwa, rozwojowi innowacyjności, gospodarki, usprawnieniu ochrony zdrowia, wzmocnieniu systemu edukacji, ochronie środowiska i klimatu.

    Kto za tym nie zagłosuje, ten będzie chciał coś chachmęcić, ten będzie chciał rozdawać te środki w nieprawidłowy sposób. To jest poprawka dotycząca zasad praworządności, zasad zgodności z konstytucją, z prawem europejskim.

    Zgłaszamy również poprawki, żeby NIK co roku kontrolował Krajowy Plan Odbudowy, żeby przed Sejmem był składany raport, żebyśmy przystąpili do Prokuratury Europejskiej. To są gwarancje rzetelności wydatkowania tych środków i one powinny być zapisane w ustawie, nie tylko pozostać jako deklaracje słowne.

    Dzisiaj nie zagłosujemy razem z kimś. Dzisiaj nie zagłosujemy za rządem. Dzisiaj zagłosujemy za, za środkami dla Polski, za środkami dla poszkodowanych, za samorządnością, zagłosujemy za silną Polską w Europie. (Oklaski)

    (Głos z sali: Uuu...)


Przebieg posiedzenia