9. kadencja, 3. posiedzenie, 1. dzień (08-01-2020)

5. i 6. punkt porządku dziennego:


   5. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2020 (druki nr 112 i 112-A).
   6. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2020 (druki nr 113 i 113-A).

Poseł Michał Krawczyk:

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Pan premier i posłowie PiS-u, jak widać, bardzo licznie obecni podczas tej debaty, od kilku miesięcy chwalą się tym, że budżet na 2020 r. będzie zrównoważony. Uczyniliście państwo z tego swoisty fetysz. Chociaż dowiedziono już dzisiaj na tej sali, że zrównoważony budżet jest fikcją. A ja pytam pana premiera: Czy dzięki temu fikcyjnemu, zrównoważonemu budżetowi wyciągnie pan ze skrajnego ubóstwa choć jedną osobę z ponad 2 mln Polek i Polaków? Jednocześnie przypomnę, że w ostatnim roku, wbrew waszej propagandzie, liczba Polaków żyjących w skrajnym ubóstwie się zwiększyła. A może fikcyjnie zrównoważony budżet sprawi, że Polacy będą czekać do lekarza specjalisty krócej niż pół roku? A może sprawicie, że każde dziecko zje w szkole ciepłą zupę, która nie będzie musiała być wożona przez całe miasto, bo w szkole będzie nowoczesna stołówka? A może po raz pierwszy wywiążecie się z obowiązku finansowania oświaty (Dzwonek), zamiast obarczać nim samorządy? Może sprawicie, że kobiety z mniejszych miejscowości nie będą musiały jeździć kilkadziesiąt kilometrów do gabinetu ginekologicznego? Niestety odpowiedź brzmi: nie. Przypuszczam, że w redakcji ˝Wiadomości˝ TVP jest już gotowy pasek mówiący o cudzie Morawieckiego, który przygotował zrównoważony budżet. M.in. na to da pan premier telewizji w tym roku 2 mld zł. Panie premierze, proszę zrozumieć, że poprzez rachunkowe sztuczki i przerzucanie pieniędzy pomiędzy ZUS-em, OFE, NBP a budżetem państwa nie zniknie żaden z codziennych problemów Polek i Polaków. Rozrośnie się pana ego. Ale problemy codzienne nas wszystkich pozostaną. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia