9. kadencja, 3. posiedzenie, 1. dzień (08-01-2020)
9. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o opłatach abonamentowych (druki nr 97 i 129).
Poseł Rafał Bochenek:
Szanowny Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Mam zaszczyt w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości przedstawić stanowisko w sprawie zmiany ustawy o opłatach abonamentowych.
Szanowni Państwo! Te poprawki, które przed momentem omówił pan poseł sprawozdawca Babinetz, mają charakter redakcyjny, również porządkujący, a także urealniający pewne terminy, które zostały pierwotnie zaprojektowane w projekcie ustawy pierwotnie przedłożonym. Z uwagi na trwające prace legislacyjne te terminy musiały ulec zmianie, musiały ulec wydłużeniu. Stąd też musieliśmy je wydłużyć i wprowadzić do przedmiotowej ustawy poprawki, które - tak jak już pan poseł sprawozdawca powiedział - zostały oczywiście przyjęte i jak najbardziej są pożądane i merytorycznie uzasadnione.
Szanowni Państwo! Tak jak już wcześniej mówiłem w trakcie posiedzenia i debaty na sali plenarnej, przedmiotowa ustawa jak najbardziej jest zgodna z prawem międzynarodowym, z prawem Unii Europejskiej, odpowiada również na zalecenia Rady Europy, a także Komisji Europejskiej i jest próbą odbudowy potencjału mediów publicznych zgodnie z tymi właśnie sugestiami i międzynarodowymi zaleceniami, w oparciu o stworzenie stabilnych, bezpiecznych, przewidywalnych i przejrzystych zasad finansowania mediów publicznych, bo to właśnie te przesłanki powinny determinować parlament czy jakiekolwiek władze krajów Unii Europejskiej w ustalaniu zasad finansowania mediów publicznych i tym właśnie władze poszczególnych państw Unii Europejskiej powinny się kierować zgodnie z tymi zaleceniami.
Szanowni Państwo! Na przestrzeni ostatnich lat nasze media publiczne niestety borykały się z wieloma trudnościami, ograniczono ich wpływy, chociażby z tytułu abonamentu, poprzez nie tylko działania ustawowe, ale i działania polityczne. Wyrzucano ludzi, ponieważ nie tylko demontowano te media publiczne pod kątem finansowym, ale również demontowano z uwagi na ten czynnik osobowy. Wyrzucano ludzi z mediów publicznych, przenosząc ich do firm zewnętrznych, z których to mieli świadczyć usługi na rzecz telewizji publicznej. Takich osób od 2014 r. było prawie 1,5 tys. Zostali oni przeniesieni do firmy LeasingTeam - bardzo znana akcja, skoordynowana zresztą i przeprowadzona za rządów Platformy i PSL-u.
W związku z tym uważamy, że ta ustawa jak najbardziej jest zasadna i powinna zostać wprowadzona, ponieważ ona gwarantuje, na wzór tych rozwiązań, które obowiązują w krajach Unii Europejskiej, stabilne finansowanie do kwoty 1950 mln zł. O tym, w jakiej kwocie zostaną te pieniądze rozdysponowane pomiędzy poszczególnych nadawców radiowych i telewizyjnych, jak również ośrodki regionalne, które wymagają odbudowy, będzie decydował niezależny konstytucyjny organ, jakim jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.
Wsparcie finansowe z budżetu państwa dla mediów publicznych w Polsce, to, nad którym teraz procedujemy i nad którym pracujemy, nie jest absolutnie niczym nowym, ponieważ są to rozwiązania, które obowiązują już czy są wdrażane już od wielu lat w krajach Unii Europejskiej. Podobne rekompensaty były procedowane chociażby we Francji, ze wsparcia budżetowego korzystają również media we Włoszech, korzystają media również w Niemczech - znacznie, znacznie większego niż to, z którym my tutaj mamy do czynienia. Ja tylko dodam, szanowni państwo, że z raportu Europejskiej Unii Nadawców wynika, że media w 23 krajach Europy są finansowane w większym stopniu z dotacji budżetowych niż z abonamentu.
(Poseł Małgorzata Chmiel: Nie służą jednej partii.)
Natomiast jeżeli chodzi o takie argumenty, również natury politycznej, które padały tutaj podczas debaty plenarnej, jak również w komisji, pozwolą państwo, że do nich się krótko odniosę, ponieważ bardzo często opozycja podnosiła różne, kuriozalne, moim zdaniem oczywiście, zarzuty.
Bez mocnych, stabilnych mediów publicznych, które będą patrzyły politykom na ręce, jak przystało na tę czwartą władzę, nie ma prawdziwego państwa prawa, nie ma demokracji. My tę demokrację chcemy właśnie również wzmocnić poprzez umocnienie mediów publicznych. Bez mocnych, pluralistycznych mediów publicznych nie dowiedzielibyśmy się chociażby o aferze reprywatyzacyjnej, o taśmach z restauracji Sowa i Przyjaciele...
(Głos z sali: Skandal.)
(Poseł Małgorzata Chmiel: O Banasiu.)
...nie dowiedzielibyśmy się również, szanowni państwo, o taśmach Neumanna i nie dowiedzielibyśmy się, szanowni państwo...
(Głos z sali: O Banasiu.)
(Głos z sali: O aferze Banasia.)
...o wątpliwych działaniach marszałka Grodzkiego. (Dzwonek)
To jest właśnie siła mediów publicznych. (Oklaski) Dzięki mediom publicznym mamy prawdziwą demokrację. Dlatego ten projekt powinniśmy przyjąć...
(Głos z sali: Banasia pokaż.)
...i ten projekt powinien jak najbardziej zafunkcjonować. Liczymy na to, że państwo również się z tym zgodzicie. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska: Aż mnie rozśmieszył.)
Przebieg posiedzenia