9. kadencja, 3. posiedzenie, 1. dzień (08-01-2020)
Oświadczenia.
Poseł Wanda Nowicka:
Szanowny Panie Marszałku! Chciałabym prosić Wysoką Izbę o zainteresowanie się o zainteresowanie się sprawą opisaną w liście otwartym, jaki 72 sędziów okręgu gliwickiego 18 września ub.r. wysłało do ministra sprawiedliwości, a także do prezesa Sądu Okręgowego w Gliwicach.
W liście sędziowie w trybie art. 130 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych domagają się przerwy w wykonywaniu czynności służbowych przez sędziego Arkadiusza Cichockiego, jednego z podejrzanych o udział w tzw. aferze hejterskiej w Ministerstwie Sprawiedliwości.
Protestują też przeciwko odłożeniu terminu zebrania sędziów sądu okręgowego, na którym chcieli postawić ten wniosek. W wyniku ujawnienia tzw. farmy trolli w Ministerstwie Sprawiedliwości sędzia Arkadiusz Cichocki został oskarżony przez media o to, że lecie 2018 r. ściśle współpracował z hejterką Emilią i dostarczał jej materiały służące dyskredytowaniu sędziów krytykujących PiS-owskie reformy sądownictwa. Miał też przelewać na jej konto pieniądze. Po ujawnieniu afery gliwiccy sędziowie zwrócili się do prezesa Sądu Okręgowego w Gliwicach z wnioskiem o pilne zebranie w tej sprawie i o wyjaśnienie, czy sędzia Cichocki brał udział w działaniach grupy ˝Kasta Watch˝ i szkalował kolegów po fachu.
Prezes na to się nie zgodził, co sędziowie potraktowali jako ograniczenie roli samorządu sędziowskiego. W tej sytuacji postanowili napisać list otwarty, który zaadresowali zarówno do prezesa Sądu Okręgowego w Gliwicach, jak i do ministra Zbigniewa Ziobry. Podpis pod nim złożyło 72 sędziów z okręgu.
Przytoczę fragment listu: Zwracamy się do ministra sprawiedliwości i prezesa Sądu Okręgowego w Gliwicach o zarządzenie przerwy w czynnościach służbowych sędziego Sądu Okręgowego Arkadiusza Cichockiego. Domagamy się także niezwłocznego podjęcia wszelkich działań mających na celu wyjaśnienie pojawiających się w przestrzeni publicznej informacji dotyczących sędziów naszego okręgu o możliwych naruszeniach prawa oraz zachowaniach godzących zarówno w szeroko pojętą powagę wymiaru sprawiedliwości, jak i w dobra osobiste osób fizycznych.
W liście otwartym pada też stwierdzenie, że sędziowie Sądu Okręgowego w Gliwicach wyrażają oburzenie ostatnimi wydarzeniami, które skutkowały dymisjami i relegacjami w Ministerstwie Sprawiedliwości, Krajowej Radzie Sądownictwa i sądach. Gliwiccy sędziowie napisali: W związku z domniemanym udziałem w tych wydarzeniach osób pełniących funkcje w Ministerstwie Sprawiedliwości bądź z nimi powiązanych, będących jednocześnie sędziami, domagamy się zaprzestania sugerowania opinii publicznej jakoby kryzys został wywołany konfliktem pomiędzy sędziami. Jednocześnie sprzeciwiamy się sprowadzaniu tych wydarzeń do kwestii obyczajowych, co marginalizuje i trywializuje istotę problemu.
Sędziowie domagają się jednocześnie przeprowadzenia kontroli w zakresie prawidłowości ochrony ich danych osobowych. Okazało się bowiem, że uczestnicy afery hejterskiej mieli do nich dostęp. Ten ostatni temat będzie przedmiotem osobnego zapytania, jakie wystosuję w najbliższych dniach do prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Podsumowując, proszę Wysoką Izbę o zainteresowanie się tą sprawą. Liczę na to, że minister sprawiedliwości udzieli odpowiedzi na ten bardzo ważny list gliwickich sędziów, ponieważ sprawa afery hejterskiej w Ministerstwie Sprawiedliwości i jej konsekwencje nie dotyczą jedynie środowiska sędziowskiego w Gliwicach, ale także praworządności i jakości władzy publicznej w Polsce. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia