9. kadencja, 3. posiedzenie, 3. dzień (10-01-2020)

20. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu Ireneusz Zyska:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Pośle! Ministerstwo Środowiska, a obecnie Ministerstwo Klimatu, wdrożyło już szereg rozwiązań, które mają umożliwić gminom bardziej efektywne realizowanie działań w zakresie gospodarki odpadami oraz obniżenie kosztów zagospodarowania odpadów i w konsekwencji opłat pobieranych od mieszkańców.

    Zostały one wprowadzone ustawami przyjętymi w lipcu 2019 r., które weszły w życie we wrześniu ubiegłego roku. A zatem efekty ich realizacji będą dopiero widoczne po pełnym wdrożeniu wprowadzonych mechanizmów.

    Zanim jednak przedstawię państwu posłom te rozwiązania, chciałbym przypomnieć, jakie są przyczyny sytuacji, z jaką mierzą się samorządy w Polsce w zakresie gospodarki odpadami.

    Do 2012 r. funkcjonował w Polsce system komercyjnych dwustronnych umów pomiędzy właścicielami nieruchomości a przedsiębiorcami. Stawki za odbiór odpadów zmieszanych oraz ogólnie zebraną frakcję opakowaniową ustalali przedsiębiorcy w oparciu o rachunek kosztów prowadzonej działalności gospodarczej. W ramach kosztów przedsiębiorcy określali najczęściej niestety tylko koszty transportu i deponowania odpadów na składowiskach lub, co gorsza, w miejscach nielegalnych, jak np. wyrobiska po żwirowiskach. Dlatego przez wiele lat opłaty dla mieszkańców były niskie w tamtym czasie.

    Przypomnę, że w 2014 r., kiedy rząd PO-PSL negocjował kwestie związane z Funduszem Spójności i wynegocjowania kwoty 1300 mln euro w ramach Funduszu Spójności na budowę, tworzenie instalacji przetwórstwa odpadów, zobowiązał się do tego, że wprowadzi tzw. podwyższone opłaty za korzystanie ze środowiska. Była to znana nam wszystkim opłata marszałkowska, którą następnie podwyższano kolejnymi uchwałami sejmików samorządów wojewódzkich. To spowodowało, że ceny za odbiór odpadów komunalnych musiały wzrastać.

    Natomiast niestety muszę ze smutkiem zauważyć, że zmiany wtedy dokonane, w tym jeszcze wcześniej ustawa przyjęta w 2012 r. przez rząd czy większość parlamentarną Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego, zlikwidowały w ramach nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach tzw. instytucję in-house. To znaczy przedsiębiorstwa komunalne, które do tamtego czasu zajmowały się gospodarką odpadową, odbiorem odpadów, składowaniem odpadów zostały... Mogły one na równych warunkach uczestniczyć w przetargach ogłaszanych przez gminy. To spowodowało, że doszło do zmów cenowych, na co wskazują postępowania Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Doszło do tworzenia takich oligopoli czy nawet monopoli i niestety skutkowało to zmowami cenowymi, które powodowały również wzrost cen za odbiór odpadów komunalnych.

    Zmiany dokonane wtedy były niekorzystne. Systemem gospodarowania odpadami komunalnymi zostali objęci wszyscy mieszkańcy, w tym obligatoryjnie właściciele nieruchomości zamieszkałych przez mieszkańców i, fakultatywnie, niezamieszkałych. Stawki opłat za odbiór i zagospodarowanie odpadów zaczęły określać rady gminy.

    Widzę, że czas bardzo szybko płynie, więc chcę powiedzieć, że niestety rząd PO-PSL odroczył wejście w życie tych przepisów związanych z podwyższeniem opłat za korzystanie ze środowiska na bliżej nieokreśloną przyszłość, rok 2015. Dopiero po wyborach rząd Prawa i Sprawiedliwości musiał się zmierzyć z tą tematyką i doprowadzić do wywiązania się z umowy z Komisją Europejską.

    Natomiast w 2016 r. dokonaliśmy nowelizacji, która spowodowała, że gminy mogły posiłkować się, korzystać z przedsiębiorstw komunalnych w ramach tzw. in-house bez konieczności organizowania przetargów. Ale, proszę państwa, umowy, które po przetargach funkcjonują, były zawarte na 3-4 lata i te skutki w czasie jeszcze trwają. Dopiero kiedy umowy się zakończą, a też będzie dobra wola samorządów, czyli rad gmin, i oczywiście organów wykonawczych gmin: wójtów, burmistrzów, prezydentów, będzie można przystąpić do tego, żeby odbudować ten system in-house. Wtedy, proszę państwa, cały system związany ze stworzeniem większej konkurencji na rynku może spowodować obniżenie stawek za odbiór odpadów komunalnych.

    Dodatkowo w ubiegłym roku, właśnie w roku 2019, dokonaliśmy nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości porządku w gminach i poprzez zniesienie obowiązku regionalizacji w zakresie przetwarzania odpadów komunalnych. To bardzo istotna sprawa, ponieważ wcześniej ten mechanizm regionalizacji był bardzo niekorzystny dla samorządów, dla jednostek samorządu terytorialnego. On powodował wymuszenie. Jeżeli dana gmina była skazana na dostarczenie odpadów do konkretnego składowiska (Dzwonek) czy przetwarzania odpadów, to była skazana też na koszty narzucone przez ten podmiot. Oprócz tego w...

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Dziękuję, panie ministrze.

    Będzie pan miał jeszcze czas po pytaniu dodatkowym. Możemy się tak umówić?

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu Ireneusz Zyska:

    Bardzo proszę, oczywiście.


Przebieg posiedzenia