9. kadencja, 3. posiedzenie, 3. dzień (10-01-2020)

21. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Ewa Kołodziej:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wszyscy chcielibyśmy oddychać czystym powietrzem i żyć jak najdłużej. Wszyscy również chcielibyśmy płacić niskie rachunki za prąd. Dlatego rząd bezwzględnie musi zauważyć potrzebę inwestowania w OZE, w tym w przydomowe mikroinstalacje fotowoltaiczne. I będę chciała się właśnie na tym zagadnieniu skupić.

    Bardzo boli mnie to, że rządzący nie traktują poważnie prosumentów. Polityka rządu jest bardzo brutalna, ponieważ pozwala się tylko na inwestycje w mikroinstalacje przydomowe do 10 kW peak, a przy korzystaniu z takiej instalacji nie można zarabiać, tym bardziej że płaci się spółkom energetycznym spory haracz. Przy 10 kW peak to jest 25% energii, którą trzeba oddać spółkom energetycznym, przy większych aż 40 % wyprodukowanej energii trzeba oddać. Jest to absolutnie niepodmiotowe traktowanie prosumentów, przedsiębiorczych Polaków. Ażeby w ogóle można było mówić o opłacalności, to te instalacje musiałyby produkować kilkanaście bądź kilkadziesiąt kilowatogodzin peak. Chodzi o to, żeby to mogło się opłacać przedsiębiorczym Polakom. Dodatkowo bardzo dużym kosztem jest na początku sama inwestycja. Dzisiaj rząd proponuje śmieszne, naprawdę śmieszne dotacje, na poziomie 5 tys. zł, i w żaden sposób nie opłaca się przedsiębiorczym Polakom inwestować w tego typu instalacje.

    Dlatego mam konkretne pytania: Kiedy rząd planuje znowelizować ustawę o odnawialnych źródłach energii? Interesuje mnie oczywiście realne wsparcie finansowe przy budowie mikroinstalacji fotowoltaicznych. Czy rząd wreszcie zaufa przedsiębiorczym obywatelom, by mogli bez ograniczeń w ilości kilowatów - mam tu na myśli kilowaty - budować te instalacje? I czy ten współczynnik będzie 1:1, tak żeby traktować prosumenta po partnersku, żeby on nie musiał płacić haraczu spółkom węglowym? A to bezwzględnie będzie promowało przedsiębiorczych Polaków i przede wszystkim będzie powodowało to (Dzwonek), że będą oni płacić niższe rachunki za prąd i nie będą rujnowane domowe rachunki Polaków. A przecież chodzi o to, żeby Polacy mieli jak najwięcej pieniędzy w portfelu. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia