9. kadencja, 30. posiedzenie, 1. dzień (19-05-2021)

1. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1114).

Poseł Jakub Kulesza:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Sytuacja związana z uszczelnianiem systemu VAT nie jest taka jednowymiarowa. Jest druga strona tego medalu, która nazywa się: polscy konsumenci, obywatele, którzy robią zakupy przez Internet. I z jednej strony rozumiem: mamy przez Unię Europejską narzucony system VAT, minimalną stawkę - 15-procentową. Oczywiście nasi rządzący uznali, że 15% to za mało, musi być 22%, a najlepiej 23% - tak chwilowo, tymczasowo. Mamy też cło. Jest też system, w którym można kupić sobie elektronikę, np. telefon komórkowy, z Chin, z ominięciem tego VAT, tego cła. Dobrze wiemy - na tych stronach, w związku z aukcjami elektroniki są takie informacje - że paczki są tak oznaczane, tak transportowane: przez Francję, przez Hamburg, że można uniknąć tego, że celnik tę paczkę zatrzyma i doliczy VAT oraz cło. I Polacy masowo z tej opcji korzystają. To jest niekorzystne dla polskich przedsiębiorców, którzy zajmują się importem różnych rzeczy, m.in. elektroniki, sprzedażą tego w Polsce. Skoro bowiem bardziej opłaca się kupić taki telefon z Chin, bezpośrednio, bez VAT-u, bez cła, to po co płacić za marżę polskiego dystrybutora? I stąd wynika też ta chęć uszczelnienia systemu. Natomiast miejcie świadomość, jak to wpłynie na konsumenta: Polacy teraz, po uszczelnieniu tego systemu nie będą mogli z tej furtki, której używali tak masowo, korzystać i tym samym dla wielu Polaków, którzy dotąd robili zakupy na chińskich portalach, takie zakupy będą droższe, ceny tych produktów będą powiększone odpowiednio: o VAT, bardzo często też o cło. Tak że ten kij ma dwa końce.

    W związku z tym należałoby się zastanowić, czy podatki to dobre rozwiązanie, czy musimy mieć aż tak wysoki VAT. Jeżeli wysoki VAT sprawia, że opłaca się kombinować przy dostarczaniu przesyłek z zakupami internetowymi w taki sposób, by uniknąć tego VAT, to być może dobrze byłoby się zastanowić, czy tego VAT po prostu nie obniżyć. Nie da się go całkowicie zlikwidować z uwagi na to, że zgodziliście się na zasady europejskie w zakresie podatku VAT, ale da się go obniżyć do 15%. Być może to byłoby lepsze rozwiązanie niż zabawa w kotka i myszkę, ciągłe ściganie się w kwestii łatania systemu, który przedsiębiorcy - o ile tak można nazwać tę strefę, szarą strefę - omijają po to, żeby obywatele, czyli my wszyscy, nasi sąsiedzi, nasi znajomi, mogli tanio kupować rzeczy za granicą. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia