9. kadencja, 30. posiedzenie, 1. dzień (19-05-2021)

5. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1013 i 1122).

Poseł Sprawozdawca Bolesław Piecha:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu Komisji Zdrowia chciałbym przedstawić sprawozdanie o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw. To sprawozdanie zawarte jest w druku nr 1122. Ustawa, przedłożenie rządowe, była skierowana do wiadomości państwa posłów w druku nr 1013.

    Sejm na posiedzeniu 15 kwietnia, zgodnie z regulaminem Sejmu, skierował powyższy projekt do ponownego rozpatrzenia do Komisji Zdrowia. Komisja Zdrowia w tej materii spotykała się dwa razy. Na pierwszym spotkaniu 13 kwietnia przeprowadzono pierwsze czytanie. W komisji przyjęto wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Sejm nie podzielił opinii posłów, komisji i ponownie skierował projekt do rozpatrzenia. Spotkaliśmy się 22 kwietnia i przeanalizowaliśmy ponownie całą ustawę.

    O czym jest ta ustawa? Ta ustawa jest ustawą w zasadzie porządkującą. Nie bardzo rozumiem, o co chodzi opozycji, jeśli chodzi o jakąś centralizację. Otóż plany zdrowotne, mapy zdrowotne istnieją w Polsce, a zostały wprowadzone dokładnie w sierpniu 2014 r. - a więc nie przez ten rząd, nie przez tę ekipę parlamentarną - w ustawie o świadczeniach. Zakładała ona, że na poziomie województw tworzy się określone mapy potrzeb zdrowotnych. Ta ustawa to porządkuje i te mapy zdrowotne dalej będą oczywiście konstruowane na tym poziomie, ale cała procedura przygotowania oraz nadzór będą kierowane centralnie przez ministra zdrowia.

    Polska nie jest krajem federacyjnym, jest krajem jednolitym. W Polsce na Podkarpaciu, na Śląsku czy w Zachodniopomorskiem na grypę, na COVID choruje się podobnie, mniej więcej podobna jest epidemiologia, nie ma więc powodu, żeby nie stworzyć jednego planu map potrzeb zdrowotnych, oczywiście pod egidą tych, którzy mają największe kompetencje i umiejętności merytoryczne. Minister zdrowia w zasadzie zlecił, wyznaczył tutaj trzy bardzo ważne instytucje: Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, dawny Polski Zakład Higieny, który cieszy się ponad 100-letnią tradycją, instytut, który zajmuje się zdrowiem publicznym, Narodowy Fundusz Zdrowia, bo on od 18 lat jest nosicielem wszystkich danych dotyczących zachorowań, epidemiologii, kosztów itd., oraz Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, bo ona od kilku lat zajmuje się nie tylko oceną przydatności danych terapii do leczenia, ale również ich taryfikacją, czyli określeniem, jakie mogą być koszty. Oczywiście plany będą głównie kierowane przez ośrodki wojewódzkie, wojewodów, natomiast decydujące znaczenie będzie miał minister zdrowia, w oparciu o te kryteria, które są zawarte w tej nowelizacji ustawy.

    Jedną nowością, która tu jest, i to chyba jest bardzo słuszne, to jest to, co nazywa się planem transformacji, krajowym planem transformacji. To jest nowość. Po co nam mapy, jeżeli ich nie umiemy realizować? Mapy istniały przecież i nikt nie potrafił ich specjalnie zrealizować, ponieważ one były od Sasa do Lasa i niekoniecznie kompatybilne w środowisku całego naszego kraju. Te plany transformacji, krajowej transformacji, zakładają jedną rzecz. Otóż proszę państwa, jesteśmy od ponad roku w sytuacji pandemicznej i już wiemy, że klasyczne metody leczenia, klasyczne postępowania medyczne ulegną gwałtownemu przyspieszeniu. Kto jeszcze parę lat temu myślał, że z takim ogromnym impetem wejdzie telemedycyna? I tej telemedycyny my się nie pozbędziemy, ona będzie z nami, bo ona usprawnia wiele procesów diagnostyki i leczenia. W związku z tym te wojewódzkie plany potrzeb zdrowotnych będą weryfikowane, oceniane przez instytucje, które wymieniłem, i minister będzie decydował, jakie są plany potrzeb zdrowotnych, jednocześnie po to żeby umieć kreować te zmiany transformacji, które są konieczne, czyli chodzi o odpowiednie obiekty i infrastrukturę, ludzi, konieczność zastosowania technologii medycznych, też nie wszędzie, tylko w wybranych ośrodkach, bo wiemy, że niektóre terapie medyczne potrafią być bardzo drogie i w związku z tym muszą być dedykowane tam, gdzie najlepiej się je wykonuje.

    W czasie prac komisji myśmy przyjęli pewne poprawki posłów opozycji. Dziękuję zwłaszcza Lewicy, która pofatygowała się i przedstawiła określone poprawki. Pochylaliśmy się nad nimi, dyskutowaliśmy o nich i niektóre uwzględniliśmy. Natomiast Koalicja Obywatelska nie była skłonna przedstawić żadnych poprawek, powtarzam, żadnych poprawek. Pewnie zgłosi je teraz, nie wiadomo po co. Nie wiadomo po co, ponieważ był na to czas na posiedzeniu 22 kwietnia. Myśmy się przychylili do części (Dzwonek) tych lewicowych rzeczy i uważamy, że... (Dzwonek) Z pełną świadomością jako sprawozdawca komisji mogę rekomendować Wysokiej Izbie przyjęcie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej z druku 1122. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia