9. kadencja, 30. posiedzenie, 1. dzień (19-05-2021)
5. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw.
Poseł Dariusz Klimczak:
Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Stanowisko mojego klubu dotyczące przedmiotowych zmian jest niezmienne - jesteśmy przeciw z jednego bardzo podstawowego i ważnego powodu. Przedmiotowe zmiany dążą do centralizacji systemu ochrony zdrowia, są kolejnym krokiem, jaki jest wykonywany. Ograniczają te zmiany decyzyjność samorządu terytorialnego, także zawodowego, m.in. lekarzy, ale także konsultantów, uczelnie, nie wspomnę o swobodzie prowadzenia działalności gospodarczej. Ten projekt jest kolejnym krokiem. Pamiętamy, że chyba rok temu w tej Izbie niestety została podjęta decyzja wzmacniająca instrument oceny, tzw. IOWISZ, wzmocniono decydowanie za pośrednictwem instrumentu oceny celowości inwestycji, kosztem m.in. prywatnego systemu ochrony zdrowia, swobody prowadzenia działalności gospodarczej. Tutaj mamy następny krok. Pamiętam, kiedy były tworzone mapy potrzeb zdrowotnych, miał to być instrument, który nam pomaga, ale o nim miały decydować społeczności lokalne. Rady wojewódzkie były tak ułożone, żeby przedstawicielstwo było jak najszersze i żeby ta dyskusja był pełna. Niestety za pośrednictwem tego projektu ogranicza się ich liczbę, ale to nie jest najgorsze. W radach wojewódzkich zasiadać będą przede wszystkim przedstawiciele rządu. Jeżeli w danym województwie władzę ma marszałek z PiS-u, a w konwencie starostów większość ma także Prawo i Sprawiedliwość, to może dojść do takiej sytuacji, że na 13 członków 12 będzie nominowanych przez PiS. Czy to jest pluralizm, o który biły się pokolenia? Na pewno nie. Uważam, że to jest sprzeczne z zasadami ustrojowymi naszego państwa, gdyż w konstytucji mamy zapis o decentralizacji władzy publicznej. Skoro samorząd terytorialny ma udział w rynku czterdziestu kilku procent lecznictwa stacjonarnego, to nie można go tak potraktować, żeby praktycznie nie było jego przedstawicieli w radach, które mają decydować o kształcie funkcjonowania systemu ochrony zdrowia. Dlaczego zapomniano o rektorach, którzy także prowadzą niezwykle ważne placówki ochrony zdrowia, a ich kliniki działają na bazie oddziałów, które są zlokalizowane najczęściej w szpitalach wojewódzkich? Dla mnie jest to niezrozumiałe, dlaczego tak ważnych osób nie ma w tych gremiach. Nie wspomnę już o przedstawicielach niepublicznej ochrony zdrowia, prywatnego sektora ochrony zdrowia, który w czasie epidemii był ratunkiem dla bardzo wielu pacjentów, którzy mimo że opłacali składki zdrowotne, leczyli się na własny koszt, a mogli to zrobić tylko dzięki temu, że ten kto prowadził działalność gospodarczą zdecydował się prowadzić podmiot leczniczy.
Za duża jest rola wojewody. Jak się sprawdzały urzędy wojewódzkie podczas pandemii, widzieliśmy. Szczególnie na początku, o zgrozo, można było obserwować chociażby ewakuację domów pomocy społecznej czy błędne decyzje dotyczące zarządzania w systemie ochrony zdrowia. Uważam, że to jest ostrzeżenie, które powinno nas jako osoby, które kształtują system ochrony zdrowia... Nie powinny one iść w tym kierunku.
O NFZ-ecie nie wspomnę. Prawo i Sprawiedliwość mówiło, że trzeba zlikwidować tę instytucję, dzisiaj ją wzmacnia, de facto centralizując jej kompetencje. Oddziały regionalne są po raz kolejny marginalizowane i nie mają w zasadzie nic do powiedzenia. Ten plan transformacji de facto jest planem centralizacji systemu ochrony zdrowia. Kiedyś były regionalne priorytety polityki zdrowotnej, dzisiaj się to przemodelowuje w taki instrument, gdzie będzie można ręcznie sterować, co, gdzie można zlokalizować. Wszyscy wiemy, że to jest element szerszego planu. Ta nowelizacja jest potrzebna do tego, że jak wejdzie następna ustawa, dotycząca zmian właścicielskich w systemie ochrony zdrowia, system się zepnie i będziecie państwo mogli już z Warszawy, z ulicy niedaleko stąd, decydować o tym, co, gdzie, jaki oddział ma powstać, jaki ma nie powstać. Mam wątpliwości, co do struktury niektórych działań (Dzwonek), bo nie wiem, jak państwo chcą wymóc niektóre decyzje, ale o to dopytam w rundzie pytań. Dziękuję serdecznie.(Oklaski)
Przebieg posiedzenia