9. kadencja, 30. posiedzenie, 1. dzień (19-05-2021)

5. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw.

Poseł Janusz Korwin-Mikke:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Słucham tych wszystkich dyskusji i mam takie wrażenie, jakbym siedział wśród ludzi, którzy chodzą na rękach, a dyskusje trwają, które palce u rąk uruchomić, którą rękę posuwać naprzód: lewą czy może prawą, czy może skakać na tych rękach.

    Pomysł, żeby stanąć na nogach, nikomu nie przychodzi do głowy, bo wtedy pracę straciłoby całe Ministerstwo Zdrowia, do więzienia poszedłby departament polityki lekowej w Ministerstwie Zdrowia, straciliby pracę liczni urzędnicy w wydziałach zdrowia w województwach, powiatach, gminach i jeszcze gdzieś. Proszę państwa, również posłowie nie mieliby o czym dyskutować w Komisji Zdrowia. Wszyscy mówią, że jeżeli nie minister, to może samorządy by robiły, może by to robili rektorzy - słyszałem tutaj - może by to... Nikt nie godzi się na jedną, podstawową rzecz, żeby leczeniem rządził klient, czyli pacjent. Pacjent powinien rządzić, a nie samorządy, rektorzy, minister czy Sejm. Służbę zdrowia trzeba oddać w ręce pacjentów. Ten, kto płaci, ten decyduje. I wtedy będzie znacznie oszczędniej - znacznie oszczędniej i lepiej. Ten projekt oczywiście prowadzi do dalszej centralizacji, czyli pogorszenia tego systemu. A więc chodzi o chodzenie już tylko na jednej ręce albo czymś takim, albo może na trzech rękach, nie wiem.

    Proszę państwa, popatrzmy, jakie są tego skutki. Mamy teraz świetny przykład - walka z COVID-em. Wliczając w to śmierci na COVID i śmierci tzw. nadmiarowe, czyli spowodowane działalnością rządu, Polska jest na pierwszym miejscu na świecie, jeśli idzie o śmiertelność na głowę mieszkańca. Na pierwszym miejscu. Takie są efekty tej działalności. I niech tutaj Lewica nie kiwa głową, bo ona chciała, żeby rząd robił jeszcze więcej. Czyli straty byłyby jeszcze większe. Straty nie biorą się z tego, że rząd źle robi, tylko z tego, że on w ogóle robi i nie zostawia tego po prostu pacjentom.

    Kolega Winnicki może pokaże własny punkt widzenia. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia