9. kadencja, 30. posiedzenie, 1. dzień (19-05-2021)

5. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Sławomir Gadomski:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dziękuję za życzenia, naprawdę myślę, że słuszne, bo pytania są od Sasa do Lasa, a większość, jak skonkludował pan przewodniczący Latos, jest w ogóle nie na temat. Licząc na merytoryczną dyskusję o tej ustawie, liczyłem też na to, że posłowie, którzy wypowiadają się na ten temat, chociaż przeczytają uzasadnienie: nie mówię, całą ustawę, ale chociaż uzasadnienie. 80% pytań nie dotyczyło tej ustawy. Dotyczyło wszystkiego innego, a część z tych, które dotyczyły, stawiała do tego tezy, które są całkowicie bzdurne, jak mówił pan przewodniczący Piecha. No, bzdurne, niewypowiedziane w żadnym miejscu ustawy.

    Pierwsza z takich tez, kilkukrotnie powtarzana...

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Panie ministrze, ja mam do pana bardzo grzeczną i uprzejmą prośbę. Jest pan gościem Sejmu. Gdyby mógł pan do posłanek i posłów nie mówić, że stawiają bzdurne tezy, że nie są rozsądni, to byłoby nam, posłankom i posłom, bardzo miło. Proszę bardzo. (Oklaski)

    Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Sławomir Gadomski:

    Panie marszałku, ja proaktywnie oczywiście przepraszam i z dużym...

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: A ja nie.)

    ...jakby tutaj ukłonem w stronę tej prośby, i oczywiście, być może...

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: A ja się nie obrażam.)

    ...kolokwializm, ale czuję po prostu, że niektóre tezy były dalekie od rzeczywistości.

    Te tezy np. to: skreślamy rolę konsultantów. My nie skreślamy roli konsultantów wojewódzkich, bo zarówno konsultanci krajowi, jak i konsultanci wojewódzcy nadal mają stanowić istotne ogniwo w całym sektorze ochrony zdrowia, nie tylko w procesie tworzenia map potrzeb zdrowotnych. Natomiast rady wojewódzkie - i to powtarzali sami uczestnicy tych rad, w których zasiadało kilkadziesiąt do stu osób - są ciałem niedecyzyjnym, są ciałem, które nie przynosi wartości, są bezwładnym ciałem. Dzisiaj konsultanci wojewódzcy nadal mają rolę w tym systemie, nadal będą służyć wojewodom radą, nadal będą zgłaszać swoje propozycje do map potrzeb zdrowotnych i wojewódzkich czy krajowych planów transformacji, nadal będą opiniować te plany. Tej roli nie zamierzamy umniejszać, zresztą powszechnie i przed pandemią, i w trakcie pandemii z tych rad konsultantów - i krajowych, i wojewódzkich - korzystamy.

    Druga teza, która jest daleka od jakiejkolwiek rzeczywistości, mówi o tym, że eliminujemy samorządy, nie lubimy samorządów, wykreślamy je z tej ustawy. To znaczy, chyba nie z tej, bo w świetle tej ustawy tak jak krajowa czy wojewódzkie rady przy wojewodach miały wcześniej przedstawicieli - jednego przedstawiciela marszałka województwa - tak mają ich nadal, nie zmieniliśmy tych zapisów, tak jak miały jednego przedstawiciela konwentu powiatów danego województwa, mają go nadal, nie zmieniliśmy tego założenia. Nie widzę, w którym miejscu umniejszamy rolę samorządów, które występowały w tych radach, bo nadal faktycznie w tych radach występują i ten głos jest ważny. Co więcej, w przypadku większości założeń - niech tego przykładem będzie dzisiejsze posiedzenie komisji wspólnej rządu i samorządu - najważniejsze dyskusje prowadzimy w tym środowisku: komisji, Związku Powiatów Polskich, Związku Miast Polskich, konwentu marszałków itd. Przywoływano tutaj z mównicy reformę szpitali, a rzeczywiście mam przyjemność te prace nadzorować. Otóż również te założenia i te prace były do tej pory konsultowane ze środowiskiem powiatów. Być może nieformalnie, bo faktycznie zespół tych przedstawicieli nie obejmował, był zespołem wewnętrznym ministerstwa i jednostek podległych, korzystał z pewnego wsparcia zewnętrznego, ale rzeczywiście te propozycje były i są dyskutowane na tych forach.

    Przy okazji odpowiadam panu posłowi Szczerbie - nie mamy zamiaru przejmować szpitali powiatowych. Nigdy takiego zamiaru nie mieliśmy - wyrażonego formalnie. Rozważaliśmy różne warianty i mówiłem o tym już również z tej mównicy. Trzy warianty rozważyliśmy, jednym z nich było przejęcie. Dzisiaj mogę powiedzieć z pełną odpowiedzialnością, że minister zdrowia nie będzie rekomendował tego wariantu. Wyraziliśmy to dzisiaj wspólnie z ministrem Niedzielskim na posiedzeniu komisji wspólnej rządu i samorządu. Będziemy proponować inny wariant, związany z pewną systemową restrukturyzacją, z wyznaczeniem właśnie roli agencji jako jednostki monitorującej plany restrukturyzacji, z określeniem funkcji doradców restrukturyzacyjnych i pełnomocników do spraw restrukturyzacji, którzy rzeczywiście przejmą w czasowy zarząd te najgorsze szpitale. Nie powiatowe, nie wszystkie. Te szpitale, które z kategoryzacji wyjdą jako najgorsze. Taką rekomendację przedstawi Ministerstwo Zdrowia. W najbliższym tygodniu prawdopodobnie przedstawimy raport, założenia do konsultacji, a na przełomie miesiąca (Dzwonek) czy w czerwcu przedstawimy założenia ustawowe.

    Panie marszałku, mogę prosić? Dziękuję ślicznie.

    Szanowni Państwo! Odniosę się do konkretnych pytań.

    Pani poseł Pępek pytała o to, dlaczego ustawa nie jest szczegółowa. Ustawa tworzy pewne ramy. Zostawiamy tutaj dowolność radom, zostawiamy dowolność ministrowi zdrowia, żeby te plany transformacji były tworzone w sposób elastyczny.

    Co warto zauważyć? Kilka osób, w tym pani poseł Wcisło, pytało, dlaczego przeznaczamy 60 mln zł na mapy potrzeb. Pani poseł, to są środki, które do dzisiaj również przeznaczaliśmy na tworzenie map potrzeb - map potrzeb, które jak zauważył przewodniczący Latos, były określone w ustawie już 7 lat temu przez poprzednie rządy. Uważam, że akurat mapy potrzeb to dobre rozwiązanie. Złe było jedynie to, że za nimi nie szły rekomendacje, wytyczne, dalsze działania. O tym mówiła pani poseł Hennig-Kloska. Nie sposób się z nią nie zgodzić. Rzeczywiście tego zabrakło najbardziej. Mapy częściowo były dokumentami chowanymi do szuflady. Na ich podstawie nie powstawały żadne dalsze wytyczne, rekomendacje. Teraz ma się to zmienić właśnie w tej postaci - powstania planów transformacji na poziomie wojewódzkim i poziomie krajowym.

    O mechanizmy prawne realizacji działań pytał pan poseł Klimczak. To, po pierwsze, obwieszczenie ministra zdrowia, po drugie, obwieszczenie wojewody. Te akty prawne będą publikowane i będą stanowiły w ten sposób element systemu prawa, ale w oczywisty sposób możemy je wiązać z innymi mechanizmami, z systemem kontraktowania, IOWISZ-em, o którym dzisiaj była mowa.

    Pani poseł Gelert pytała, w czym nie zrealizowała się reforma map potrzeb zdrowotnych. Właśnie w tym, że za powstawaniem tych obszernych, opasłych, analitycznych ksiąg nie poszedł ciąg dalszy, czyli systemowe rekomendacje, transformacja, zmiany, pewna strategia realizacji tych potrzeb, które z tego wynikają.

    Już kończąc, bo tych szczegółowych pytań niezwiązanych z ustawą było dużo, powiem, że jednak mam nadzieję, że spojrzymy na tę ustawę pod kątem tego, czemu ona ma służyć. Ma służyć uporządkowaniu stanu, który funkcjonuje od kilku ładnych lat. Ma służyć temu, żeby mapy potrzeb zostały zoperacjonalizowane, żebyśmy rzeczywiście mieli systemowe narzędzia, żeby na poziomie krajowym i wojewódzkim te mapy realizować i realizować pewną transformację czy restrukturyzację systemu ochrony zdrowia. Dziękuję serdecznie.


Przebieg posiedzenia