9. kadencja, 30. posiedzenie, 1. dzień (19-05-2021)

7. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o przekształceniach własnościowych w przemyśle cukrowniczym (druki nr 1162 i 1183).

Poseł Michał Urbaniak:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Nowelizacja ustawy ma pozwolić na konsolidację spółek z branży rolno-spożywczej pod agendą Krajowej Spółki Cukrowej. Zatem z tej mównicy powinno paść kilka pytań. Czy ten projekt faktycznie ma na celu stworzenie giganta w branży rolno-spożywczej? Czy rząd ma realny pomysł, realne narzędzia i umiejętności służące temu, żeby prowadzenie takiej spółki było rozwojowe? Czy jest tu jakaś wspólna wizja dotycząca stworzenia spółki? Na posiedzeniu komisji była mowa o tym, że ma to być gracz nie tylko krajowy, lecz także globalny. Mam pewne obawy. Spółka będzie zarządzana przez Ministerstwo Aktywów Państwowych, dlatego obawiam się, że może skończyć jak np. elektrownia w Ostrołęce, wybory za 70 mln albo będzie to wyglądać jak stępka w Szczecinie.

    Szanowni Państwo! Czy dzięki tym krokom na pewno zyskają rolnicy i plantatorzy? Czy to na pewno zwiększy ich zyski, pozwoli na utrzymanie stabilności ekonomicznej? Czasy nie są łatwe. Mam wątpliwość, czy nie jest to po prostu kolejny pomysł na pompowanie ogromnych pieniędzy w wynagrodzenia przez tworzenie takich właśnie sztucznych tworów.

    Zdaję sobie sprawę, że taki holding może dużo wnieść. Niestety, naoglądaliśmy się już tego, co rządzący potrafią nam zrobić. Polacy - a już w szczególności rolnicy - mają dość pomagania im na siłę. Widzieliśmy to w zeszłym roku przy okazji piątki dla zwierząt. Czemu służy taki pośpiech w przypadku tej konsolidacji? Czy może warto byłoby jednak na chwilę się zatrzymać, troszeczkę zwolnić i przemyśleć to jeszcze raz? Trzeba też pamiętać o tym, że lata temu byliśmy eksporterem cukru. Dzisiaj, przez skandaliczną nieudolność poprzednich ekip, większość cukrowni już nie istnieje.

    Mam wrażenie, że jest to jednak tylko projekt propagandowy. Piękne logo już powstało, ale rolnik i konsument oprócz obietnic mogą nie zobaczyć nic. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia