9. kadencja, 30. posiedzenie, 1. dzień (19-05-2021)
8. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym (druki nr 1085 i 1149).
Poseł Artur Łącki:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Koalicji Obywatelskiej - Platformy Obywatelskiej mam zaszczyt przedstawić rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym, druk nr 1085.
Głównym celem nowelizacji ustawy jest wdrożenie do polskiego porządku prawnego dwóch aktów prawa europejskiego: dyrektywy wykonawczej Komisji (UE) 2019/68 ustanawiającej specyfikacje techniczne dotyczące oznakowania broni palnej i jej istotnych komponentów oraz dyrektywy wykonawczej Komisji (UE) 2019/69 ustanawiającej specyfikacje techniczne dotyczące broni alarmowej i sygnałowej. Ustawa będzie bezpośrednio dotyczyła ok. 800 podmiotów gospodarczych posiadających koncesję na produkcję bądź handel bronią w Polsce.
Już kiedyś wspominałem z tego miejsca, że lektura uzasadnień do ustaw autorstwa rządu Zjednoczonej Prawicy stała się niejako moim hobby. Również w uzasadnieniu do tej ustawy pojawia się nie lada rarytas. Cytuję: Bardzo krótki okres funkcjonowania tej ustawy nie pozwala na dokonanie jej kompleksowej ewaluacji, zaś proponowane zmiany wynikają z konieczności doprecyzowania tych przepisów, których stosowanie spowodowało konieczność dokonywania ich bieżącej interpretacji. Dlatego też proponowane są przepisy, których nowe brzmienie pozwoli na ich jednoznaczne rozumienie zarówno przez organy administracji, jak i przedsiębiorców, do których są skierowane.
Doceniam samokrytykę, jednak nie udało się. Ta ustawa to kolejny przykład żenująco niskiego poziomu legislacji w obecnej kadencji parlamentu, na co już wiele razy zwracaliśmy uwagę. Skracanie ścieżki legislacyjnej, przepychanie ustaw nocą, nieprzygotowani i niekompetentni przedstawiciele rządu na posiedzeniach komisji to znaki firmowe legislatury w stylu koalicji rządowej. Wbrew pozorom trudno jest procedować nad omawianą ustawą, stąd pojawiły się głosy, żeby powołać podkomisję i zaprosić do pracy w niej przedstawicieli trzech ministerstw, zgodnie z kompetencjami.
Eksperci i członkowie komisji wielokrotnie podkreślali słabą jakość tłumaczenia tekstu dyrektywy, co powoduje szereg wątpliwości, również interpretacyjnych, które przecież ustawa ma wyeliminować. W procedowanej ustawie aż roi się od nieprecyzyjnych, budzących wątpliwości sformułowań, szczególnie przy omawianiu definicji poszczególnych rodzajów broni strzeleckiej. Eksperci wykazali, że w polskim nazewnictwie fachowym nie występują takie określenia i nazwy jak te użyte przez autorów ustawy. Wiele emocji wzbudziła definicja broni alarmowo-sygnałowej, która jest określana różnie w różnych miejscach procedowanej ustawy i inaczej w ustawie o broni i amunicji. Raz mówi się o broni palnej, raz o broni palno-sygnałowej, innym razem o broni alarmowo-sygnałowej, gdy tymczasem według ekspertów wystarczyłoby użyć określenia broń hukowa lub broń akustyczna, bo tak brzmi zapis w dyrektywie.
Ta z pozoru błaha sprawa dotyczy wielu osób, choćby tych uprawiających żeglarstwo, bo przecież na każdym jachcie musi się znajdować broń alarmowo-sygnałowa, czyli popularna rakietnica. Przy okazji głosowania nad poprawką zaliczającą łuski do kategorii amunicji, art. 1 pkt 2 procedowanej ustawy, odbyła się długa dyskusja. Istniała obawa, że użycie zapisów proponowanych przez stronę rządową spowoduje, że zbieracze militariów eksplorujący pola bitew mogliby zostać oskarżeni o nielegalne posiadanie amunicji, a na targach staroci odbywałyby się obławy na rzemieślników sprzedających wazony zrobione z łusek po pociskach.
Ustawa nakłada nowe obowiązki na komendanta głównego Policji w zakresie utworzenia i prowadzenia przez tzw. punkty kontaktowe rejestru broni sygnałowej i alarmowej, nowe obowiązki na przedsiębiorców w zakresie uzyskania odpłatnych zaświadczeń o charakterze danego rodzaju broni. Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji to w zasadzie jedyna jednostka w kraju, która posiada zaplecze pozwalające wydawać takie zaświadczenia. Przedstawiciel rządu uspokajał, że wszystkie ekspertyzy wynikające z tej ustawy CLKP będzie wykonywało odpłatnie na rzecz podmiotów gospodarczych, tak więc nie ma wymogu przekazania mu dodatkowych środków finansowych. Jest jednak niepokój, czy nowe obowiązki nie będą rzutowały na jakość pracy laboratorium w jej kluczowych zadaniach.
Mimo tych zastrzeżeń Koalicja Obywatelska - Platforma Obywatelska poprze tę ustawę, jednak składa do niej swoje poprawki. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia