9. kadencja, 30. posiedzenie, 1. dzień (19-05-2021)

9. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych (druki nr 1126 i 1150).

Poseł Marek Biernacki:

    Dziękuję, panie marszałku.

    Szanowny Panie Marszałku! Szanowny Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Przedstawiam stanowisko Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe, Unia Europejskich Demokratów, Konserwatyści wobec rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych, druk nr 1126.

    Rządowy projekt ustawy ma na celu doprecyzowanie przepisów prawa w zakresie definicji ratownika wodnego zawartej w ustawie o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych. Jest to ustawa - tutaj data jest ważna - z 18 sierpnia 2011 r. Projektowana regulacja doprecyzowuje wymagania wobec ratownika wodnego przez wskazanie, iż ratownik wodny posiada co najmniej jedną kwalifikację. To jest ta zmiana fundamentalna: jedną kwalifikację. Proszę zwrócić uwagę, debatujemy o takiej zmianie. Ponadto, i to też jest istotne, w przedłożeniu rządowym projektowane jest upoważnienie ustawowe dla ministra właściwego do spraw wewnętrznych, które umożliwi wydawanie przepisów wykonawczych określających inne kwalifikacje przydatne w ratownictwie wodnym oraz wykaz dokumentów potwierdzających ich posiadanie.

    Dlaczego mówiłem, że data jest bardzo istotna, że jest to 18 sierpnia 2011 r.? Ile lat minęło od uchwalenia tej ustawy? Jako już trochę doświadczony poseł chcę powiedzieć, że to był projekt bardzo ciekawy, jak powstawał, ponieważ był to projekt komisyjny, który uchwaliła Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych w konsensusie sił politycznych, które znajdowały się wtedy w komisji, i co jest bardzo istotne, razem z projektem dotyczącym ratownictwa górskiego. Była zgoda ministrów, ale była obstrukcja ze strony urzędników Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w ówczesnym czasie, więc projekt powstawał w dużych, wielkich bólach.

    Minęło 11 lat i powinien już co najmniej kilka razy być dokonany przegląd tej ustawy, przegląd jej zapisów, tego, co należy poprawić, po to żeby ta ustawa była skuteczna, żeby służyła ratownikom wodnym, ale służyła też Polakom, bo ratownicy - zaczynają niedługo sezon - służą Polakom, ratują ich życie. Ten przegląd musiałby dotyczyć też przepisów wykonawczych, ponieważ, tak jak ratownicy mówią, przepisy wykonawcze bardzo zmieniły cel ustawy. Ustawa ta była pisana nie tylko przez posłów, ale wraz ze środowiskiem wodniaków, WOPR-owców. I co jest jeszcze istotne, wtedy gdy ta ustawa była pisana, był jeden wielki WOPR i była jedna czy dwie, kilka mniejszych organizacji WOPR-owskich. Teraz nastąpiła... Trudno mówić o decentralizacji. To jest całkowicie inny świat, tych organizacji WOPR-owskich jest bardzo dużo. Ta ustawa z natury rzeczy musi ulec kompleksowym zmianom, muszą być kompleksowe zmiany, żeby ją dostosować do istniejących warunków. Tego nie ma. Dalej - system kontrolny, na który wskazują sami WOPR-owcy, fachowcy, którym zależy na tym, żeby jednostki WOPR-u działały dobrze, skutecznie, żeby naprawdę byli tam sami fachowcy, ludzie, którzy chcą pracować i którzy są przygotowani do tego. Uważają oni, że system kontroli, który jest w MSW, u nich nie do końca się sprawdza, że ta kontrola powinna być przeniesiona niżej, do wojewodów.

    Te informacje uzyskałem, gdy zapytałem w środowisku o bardzo istotną zmianę, ważną zmianę, oczekiwaną zmianę i tę nowelizację. Jedna. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia