9. kadencja, 30. posiedzenie, 1. dzień (19-05-2021)
13. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Spraw Zagranicznych o rządowym projekcie ustawy o ratyfikacji Konwencji z Minamaty w sprawie rtęci, sporządzonej w Kumamoto dnia 10 października 2013 roku (druki nr 1127 i 1181).
Poseł Krystian Kamiński:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Głównym celem konwencji jest ochrona zdrowia oraz środowiska przed zanieczyszczeniami spowodowanymi rtęcią oraz produktami zawierającymi rtęć. Konwencję ratyfikowało 126 państw oraz Unia Europejska, 25 państw członkowskich. W związku z tym w prawie Unii Europejskiej istnieją już przepisy prawne obejmujące zastosowanie konwencji. Konwencja sama w sobie nie zabrania wydobycia rtęci, jeżeli takowe wydobycie miało miejsce przed dniem ratyfikacji konwencji przez poszczególne strony. Jedynie ma zapobiegać powstaniu nowych miejsc, gdzie rtęć mogłaby być wydobywana.
W Polsce nie występują miejsca, gdzie wydobywana byłaby rtęć podstawowa, dlatego konwencja nie miałaby zastosowania. Ratyfikacja konwencji spowoduje, że Polska nie mogłaby rozpocząć wydobycia rtęci podstawowej już po przyjęciu konwencji, ale nie ma takich planów. W uzasadnieniu ustawy zaznaczono jednak, że ratyfikacja konwencji nie będzie miała wpływu również ze względu na obowiązujące już przepisy prawne Unii Europejskiej, która dostosowała się do tych przepisów.
Należy zauważyć, że państwa zachodniej części Unii Europejskiej, z wyjątkiem Hiszpanii, ratyfikowały konwencję, co oznacza, że nie będą podejmowały się wywozu rtęci, z kilkoma wyjątkami. Zachodnie państwa Unii Europejskiej ratyfikowały konwencję już wcześniej, co oznacza również, że wywóz rtęci w kierunku Wschodu praktycznie nie miał miejsca. Zresztą transport rtęci między Zachodem a Wschodem raczej nie następuje, na co wskazują dane dotyczące handlu rtęcią. W związku z ww. argumentami raczej nieuzasadniona jest obawa o pogorszenie się polskiego transportu, ponieważ nie partycypujemy w tym przewozie.
Jednym ze skutków jest konieczność odprowadzenia rocznej składki w ramach konwencji. Składki są uzależnione od dochodu narodowego oraz liczby ludności. Jak wczoraj przekazało nam ministerstwo, ta składka wynosiłaby rocznie z naszej strony 38,5 tys. dolarów.
Każda ze stron konwencji po jej ratyfikowaniu zobowiązana jest do zapewnienia zasobów na działanie krajowe mające na celu wdrożenie konwencji zgodnie z polityką krajową oraz planami. Ponieważ na terytorium Polski, jak już mówiłem, nie znajduje się miejsce podstawowego wydobycia rtęci, nie przewiduje się konieczności wprowadzenia specjalnych programów mających na celu wprowadzenie przepisów zawartych w konwencji.
Należy pamiętać, że polskie środowisko naturalne jest wspólnym dobrem naszych obywateli. Należy więc dołożyć starań, aby utrzymać środowisko naturalne w miarę możliwości jako wolne od zanieczyszczeń, w sposób szczególny od toksycznych pierwiastków oraz związków chemicznych, jakimi są właśnie rtęć i związki rtęci.
Podsumowując, uważam, że nie ma przeszkód do ratyfikowania konwencji. Koszty i skutki finansowe są niemal zerowe. Konwencja oraz jej treść nie stanowią zagrożenia dla którejkolwiek z gałęzi gospodarczych w Polsce. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia