9. kadencja, 30. posiedzenie, 2. dzień (20-05-2021)

17. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1070 i 1176).

Poseł Stefan Krajewski:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt zaprezentować stanowisko Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe, Unia Europejskich Demokratów, Konserwatyści dotyczące rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego oraz niektórych innych ustaw, druki nr 1070 i 1176.

    Model SAN z założenia ma pozwolić gminom zwiększyć ofertę mieszkaniową na swoim terenie bez konieczności ponoszenia przez nie wydatków na budowę mieszkań. Nawiązanie przez samorząd współpracy z SAN umożliwi bowiem wykorzystanie w tym celu istniejących już lokali pozyskiwanych np. z komercyjnego rynku najmu. Ta działalność może ponadto przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa i stabilności obrotu mieszkaniami na wynajem, w tym w kontekście wyzwań związanych z epidemią COVID-19 na rynku najmu krótkoterminowego oraz spadkiem liczby osób zainteresowanych najmem długoterminowym. Wszyscy widzimy, że w ostatnim czasie ze względu na epidemię faktycznie zmniejszyło się zapotrzebowanie na najem zarówno długoterminowy - mówimy o studentach, pracownikach - jak również krótkoterminowy, związany ze spędzaniem weekendów, urlopów w różnych miejscach w Polsce.

    A więc zasadniczo działanie jest potrzebne, konieczne, natomiast pokazuje jedno: Prawo i Sprawiedliwość przekonuje dzisiaj Polaków, że mieszkania, tanie mieszkania, ale będące ich własnością, nie są im potrzebne, bo przecież można wynająć i całe życie przemieszkać w mieszkaniu wynajętym. Chodzi o to, co do tej pory zostało zrobione, a właściwie nie zostało zrobione, zaczynając od ˝Mieszkania+˝, a skończywszy na budowie słynnych już drewnianych domów, z których żaden nie powstał, a zarządy pobierają wynagrodzenia. Trzeba w tej chwili włączyć do działania te samorządy, które w wielu miejscach, i na tej sali, i w innych miejscach, były krytykowane. Było mówione, że samorządy nie dają rady, a to właśnie opierając się na samorządach i organizacjach pozarządowych, które współpracują z samorządami, będzie można jakąś część tego najmu uporządkować.

    Tych możliwości jest oczywiście dużo, one zostały w wielu miejscach już przez moich przedmówców zaprezentowane. Jest nadzieja, że to się uda, bo jeśli włączycie w to samorządy - oby chciały samorządy w to wejść, oby chciały działać wspólnie - to jest szansa na jakieś powodzenie tego przedsięwzięcia. Chociaż samorządy też w wielu miejscach mówiły o tym, że to wcale nie jest program, który mocno ich interesuje i przyciąga. Ale wiemy, jak ważne jest to, żeby zwłaszcza młodzi ludzie mieli możliwość korzystania z tych mieszkań, może w nie najlepszej formule, ale w takiej, która dzisiaj jest dostępna i możliwa, traktując to działanie, tak jak tutaj już padło, jako swego rodzaju pilotaż. Bo to, co zostało zaplanowane i przygotowane, nie daje dużych szans na to, że gros młodych ludzi czy w ogóle wszyscy mieszkańcy Polski z tego działania skorzystają.

    Wczoraj w komisji przygotowano kilka poprawek, które zostały przyjęte. Chciałoby się, żeby też poprawki zgłaszane przez opozycję częściej przechodziły. Natomiast dzisiaj, biorąc pod uwagę to, co powiedziałem już na wstępie, czyli potrzebę zwiększenia tej liczby mieszkań, my jako posłowie Koalicji Polskiej - Polskiego Stronnictwa Ludowego będziemy głosować za tą ustawą. Oczywiście będziemy się też przyglądać, jak to będzie funkcjonować, bo to jest znowu pakowanie w nowe opakowanie tego, co miało działać już wcześniej w innej formule. Dzisiaj SIM-y i SAN-y są (Dzwonek) nadzieją rządu polskiego na to, że będzie lepiej. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia