9. kadencja, 30. posiedzenie, 2. dzień (20-05-2021)

17. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1070 i 1176).

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii Marek Niedużak:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie i Panowie Posłowie! Postaram się odpowiedzieć w 5 minut, tym bardziej że część pytań się powtarzała.

    Myślę, że najważniejsza kwestia, która jest istotna, i ważne, żeby tutaj wybrzmiała, jest następująca. Te szacunki, które widzimy w OSR tego projektu, to są właśnie szacunki, a nie limity górne. Czyli jeżeli będzie większe zainteresowanie, jeżeli więcej gmin będzie wchodziło, że tak powiem, w SAN-y, będzie tworzyło takie spółki, które będą następnie prowadziły działalność agencyjną, to myślę, że środki się znajdą. To znaczy są środki, które możemy przerzucić na ten cel z odpowiednich funduszy w Banku Gospodarstwa Krajowego. Tak że to jest, wydaje mi się, najważniejsza odpowiedź, bo widzę, że to była sprawa, która się tutaj pojawiała.

    Było pytanie o to, czy SAN-y mogą się sprawdzić na terenach wiejskich, czy mogą być odpowiedzią na problemy zamieszkania, jak rozumiem, pracowników, którzy przyjechali do Polski z innych krajów. Teoretycznie tak, oczywiście, to jest jakby po stronie gminy. Przyznam szczerze, że biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia, raczej bym się spodziewał, że to raczej gminy miejskie będą tym zainteresowane bardziej niż wiejskie, natomiast oprzyrządowanie prawne jest jak najbardziej dostępne i jak najbardziej można też przyjąć takie kryteria, które będą celowo np. sprzyjały integracji. Podczas posiedzenia komisji też była mowa o takim przykładzie, akurat trochę innym, ale też integracji, tylko integracji osób z niepełnosprawnościami.

    Było pytanie o ten 5-letni limit. Z tego, co rozumiem, on wynika z ustawy o pożytku publicznym, zgodnie z którą organizacje pożytku publicznego mogą zawierać umowy, na podstawie których są im powierzane zadania publiczne, ale właśnie na maksymalny okres 5 lat, przy czym oczywiście te umowy można później zawierać ponownie.

    Ważne pytanie czy ważna kwestia, która tu padła, też jest przedmiotem jednej z poprawek, mianowicie chodzi o spółdzielnie. W toku konsultacji i uzgodnień spółdzielnie nie wyrażały zainteresowania, nie chciały taką działalnością, przynajmniej wedle naszej wiedzy, się zajmować, tym bardziej że one się jednak zajmują czymś trochę innym, większość spółdzielni zarządza własnym zasobem, stawia też nowe budynki, w których z kolei sprzedaje lokale spółdzielcze. Tutaj ta działalność jest trochę inna i to jest przyczyna tego, że spółdzielni nie ma.

    (Głos z sali: ...bo też zarządzają wspólnotami...)

    Okej. Znaczy, to, co mogę powiedzieć, to jest to, że projekt był szeroko konsultowany. I chciałbym jednak sprostować jedną z wypowiedzi, która nie była pytaniem. Strona organizacji pożytku publicznego jak najbardziej była, wielokrotnie się z nimi spotykano, rozmawiano. Mówię w takim trybie, ponieważ to nie ja prowadziłem ten projekt, tylko pani minister Kornecka, ale wiem, że były takie spotkania. A więc to nie jest tak, że myśmy zupełnie nie rozmawiali ze stroną organizacji pożytku publicznego. To chciałbym też sprostować.

    Było również pytanie o koszty. Chciałbym bardzo wyraźnie zaznaczyć, że to jest tak pomyślane, że państwo dopłaca, oczekując pewnych efektów, rezultatów, ale nie wtrąca się w to, jak konkretnie to będzie zorganizowane w danym SAN-ie - czy to będzie spółka gminna, czy to będzie organizacja pożytku publicznego, NGOs - jaki będzie koszt, jaki będzie zarząd. Wydaje mi się, że to nie byłoby odpowiednie, żeby tak szczegółowo regulować w ustawie kwestie, powiedzmy, czy kosztów, czy ustrojowe SAN-ów, bo tak jak powiedziałem, pod hasłem SAN mogą się kryć bardzo różne organizacje, w różnych formach prawnych występujące.

    Dziękuję, tu były pytania na piśmie, oczywiście zbierzemy te informacje.

    I ostatnie pytanie - dosyć trudne, być może też do szczegółowej odpowiedzi na piśmie - o możliwość korzystania z programów pomocowych. Zasadniczo SAN będzie działał tak, że rzadko, myślę, będzie miał cały budynek, częściej będzie po prostu dysponował czy wynajmował jakiś lokal. Większość tych programów, np. jeśli chodzi o dofinansowanie termomodernizacji, nowy piec, jest raczej dla całego budynku. A więc tutaj nie ma takiej superjednoznacznej odpowiedzi. Znaczy, absolutnie w przypadku takiego budynku właściciele tego budynku i tak będą mogli korzystać z tych programów, przy okazji skorzysta też SAN. Natomiast trudno mi sobie wyobrazić sytuację, w której... Tak na szybko - większość tych programów pomocowych nie dotyczy pojedynczego lokalu, a SAN z reguły będzie miał jeden lokal, dwa, trzy, cztery lokale, ale nie cały budynek. Natomiast jeżeli cały budynek (Dzwonek), to absolutnie będzie mógł korzystać. Tak że to tyle z mojej strony. Bardzo dziękuję.


Przebieg posiedzenia