9. kadencja, 30. posiedzenie, 2. dzień (20-05-2021)

33. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie komisyjnego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (druk nr 1090).

Poseł Krzysztof Paszyk:

    Bardzo dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Jak podkreślają eksperci, to bardzo ważna zmiana dla administracji publicznej i dla obywateli zainteresowanych decyzjami wywłaszczeniowymi. Gdyby zaczął obowiązywać przepis, który został zaproponowany w projekcie, nieważność wydanych dawniej decyzji zostałaby wyłączona. W świetle dotychczasowych zaniechań ustawodawcy wniesioną obecnie do Sejmu RP inicjatywę ustawodawczą należy ocenić pozytywnie.

    Należy jednak zapytać, dlaczego musieliśmy taki długo czekać na nowelizację. Od orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie mija już przecież 5 lat. Przyjęcie niezwykle długiego, bo 30-letniego terminu przedawnienia, nie znajduje przekonujących podstaw. Przeciwnie, może ono spotkać się z zarzutem zachwiania wewnętrznej spójności regulacji art. 156 k.p.a., braku uwzględnienia współczesnych potrzeb społeczno-gospodarczych, a także niekonsekwencji ustawodawcy wobec przeciwnych tendencji zmian ustawowych obserwowanych w prawie materialnym.

    Mało przekonujący jest również flagowy i jedyny argument projektodawców odwołujący się do przypadków decyzji przenoszących prawo własności nieruchomości. Można bowiem postawić pytanie: czemu decyzja przenosząca prawo własności nieruchomości wydana z rażącym naruszeniem prawa może podlegać stwierdzeniu nieważności przez okres całych 30 lat, a tożsama decyzja przenosząca prawo własności nieruchomości, lecz wydana przez organ oczywiście niewłaściwy w sprawie - już jedynie przez okres 10 lat? Czy rzeczywiście różnica w kategorii wady prawnej decyzji może uzasadniać aż tak daleko idące zróżnicowanie ochrony praw nabytych adresatów decyzji administracyjnej?

    Wydaje się, że argument z analogii do zasiedzenia nieruchomości nie jest tutaj właściwy. Mógłby on stanowić co najwyżej podstawę do wprowadzenia szczegółowego okresu przedawnienia wzruszalności decyzji przenoszących prawo własności nieruchomości z jakiejkolwiek przyczyny nieważności, nie zaś dla zróżnicowania okresu przedawnienia decyzji w zależności od jej wady prawnej. Konkretne przypadki wad nieważności są na tyle silnie zróżnicowane, że próba gradacji tych wad rodzajowo od najbardziej do najmniej poważnych jest ryzykowna, a już z całą pewnością nie powinna opierać się na intuicji niepopartej żadnymi konkretnymi argumentami.

    Ze względu na przytoczone argumenty wydaje się, że przedłożony w Sejmie projekt nowelizacji wymaga jeszcze pogłębionej refleksji. Wydaje się, że nowelizacja art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego powinna raczej zmierzać do jednakowego traktowania przedawnienia stwierdzenia nieważności decyzji w odniesieniu do każdej z wad wskazanych w art. 156 § 1 k.p.a. Ewentualne odstępstwa od tej zasady powinny odnosić się do poszczególnych kategorii decyzji, np. wspomnianych w uzasadnieniu projektu decyzji przenoszących prawo własności nieruchomości.

    Niemniej jednak mimo wspomnianych wątpliwości jako klub Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe uważamy, że Wysoka Izba powinna pracować nad tym projektem, dalej doskonaląc go i wyjaśniając wątpliwości, tak by udało się osiągnąć, wypracować projekt w wersji pozwalającej na poparcie go również przez nasz klub. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia