9. kadencja, 30. posiedzenie, 4. dzień (28-05-2021)
Oświadczenia.
Poseł Klaudia Jachira:
Panie przewodniczący komitetu do spraw bezpieczeństwa Kaczyński! Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W zeszłym roku złożono w Polsce niespełna 3000 wniosków o ochronę międzynarodową. Otrzymało ją 400 osób, w tym tylko 81 Białorusinów. Niestety te liczby nie obejmują porwanego i niesłusznie aresztowanego Romana Protasiewicza. Dlaczego polskie MSZ chwaliło się, że dało mu azyl, kiedy tak naprawdę mu go nie udzieliło? Po co tak kłamiecie? Nie szanujecie uchodźców, nawet jak są takimi bohaterami jak Roman Protasiewicz, bohaterami, którzy sami, bez żadnego wsparcia potrafili stworzyć centrum niezależnej informacji i którzy płacą najwyższą cenę za krytykę dyktatora. Dużo prościej, tak jak dzisiaj na sali sejmowej, jest przyjąć uchwałę, niż realnie pomóc Białorusinom.
Jak to możliwe, że jednego prezesa partii rządzącej chroni u nas 40 policjantów przez całą dobę, a przecież nie robi on nic ważnego, a ludziom, którzy narażają się i walczą z reżimem o wolną ojczyznę, którzy często spotykają się z groźbami karalnymi, nie zapewnia się polskiej ochrony? Swoją drogą, jak premier Kaczyński się tak boi, to może nie powinien odpowiadać za bezpieczeństwo innych.
Doszło do tego, że dla Białorusinek i Białorusinów mała Litwa staje się dobrą matką, a Polska jak macocha nie potrafi ich pokochać i po ludzku im współczuć. Przecież ci ludzie chcą u nas pracować, płacić podatki, uczyć się, a każda sprawa, którą próbują załatwić, wiąże się dla nich z ogromną biurokracją i staniem godzinami w kolejkach do urzędów. Ile jeszcze diamentów na miarę Protasiewicza musi zostać zaprzepaszczonych na polskiej ziemi, walczyć w białoruskich aresztach o życie i swój wolny kraj, byśmy zaczęli masowo udzielać schronienia i wsparcia naszym braciom i siostrom ze Wschodu i okazywać im zrozumienie? Niech żyje wolna Białoruś!
Przebieg posiedzenia