9. kadencja, 31. posiedzenie, 1. dzień (15-06-2021)
1. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (druki nr 1243 i 1254).
Poseł Joanna Mucha:
(Wypowiedź posła wyświetlana jest na telebimach)
Dziękuję bardzo, pani marszałek.
W imieniu Koła Parlamentarnego Polska 2050 mam przyjemność zabrać głos i przedstawić naszą opinię w sprawie projektu ustawy zawartego w druku nr 1243.
Szanowni Państwo! My oczywiście tę ustawę poprzemy i będziemy za nią głosować, dlatego że to jest ustawa, która próbuje w jakiś sposób rozprawić się z najgrubszymi i najbardziej jaskrawymi błędami, które zostały przez ten rząd popełnione. Są to przepisy o wyjątkowej szkodliwości - bezpośrednio dla ludzi, dla tych osób, które przez brak opinii środowiskowych po prostu nie mogą dochodzić swoich praw i są narażane na ponoszenie wszystkich skutków środowiskowych, o których nawet się nie dowiedzą, ponieważ decyzji środowiskowych, czy całej procedury ich uzyskiwania, się nie przeprowadza. Ustawa była motywowana - ta wcześniejsza, wprowadzona w 2018 r. - racjonalnym gospodarowaniem złożem. Dzisiejsza ustawa, możemy powiedzieć, jest po prostu swego rodzaju zacieraniem śladów po przemocowym przedłużaniu prowadzenia gospodarki węglowej, z którym mamy do czynienia w przypadku tego rządu.
Nie mamy większych wątpliwości co do intencji wnioskodawców, co do intencji rządu w tej sprawie. Uważamy, że jest to rzeczywiście zacieranie śladów. Prawdziwym sprawdzeniem tych intencji będzie bardzo prosta operacja. Spójrzmy na to z lotu ptaka: rząd dał możliwość jednokrotnego przedłużenia koncesji bez uzyskiwania decyzji środowiskowych w przypadku węgla kamiennego, brunatnego i siarki. Ok. 20 podmiotów te koncesje przedłużyło, po czym rząd odbiera możliwość przedłużania koncesji w takim trybie.
Moje pytanie jest takie: Czy dla tych 20 podmiotów, które przeszły tę procedurę, zostaną dzisiaj sporządzone oceny środowiskowe? Czy ludzie, którzy mieszkają w okolicy...
(Poseł Anna Paluch: A na jakiej podstawie?)
...dowiedzą się, jak szkodliwe pod różnymi względami są te przedsiębiorstwa dla ich zdrowia, dla ich życia, dla ich mienia? Czy ci ludzie będą mieli szansę zapoznać się z opiniami środowiskowymi? Niestety obawiamy się, że nie, i dlatego zastanawiamy się, czy to jest ten typ i sposób stanowienia prawa...
(Poseł Anna Paluch: Pani poseł, prawo nie działa wstecz.)
...który polega na pewnego rodzaju mimikrze, na pewnego rodzaju teatrum, na tym, że jeśli jest jakiś problem, to na chwilę zasłania się kurtynę. To robi PiS: wyświetla na niej film, który mówi o tym, że wszystko jest wspaniale i pięknie, a kiedy okazuje się, że jednak problem rzeczywiście istnieje, to na chwilę znowu zmieniane są przepisy. Pojawia się więc pytanie, czy te przepisy znów w jakimś momencie się nie zmienią, żeby umożliwić kolejnym podmiotom uzyskanie w krótkim okresie decyzji koncesyjnych, po czym ponownie zostaną wycofane ze względu na to, że są szkodliwe dla ludzi, ale też niezgodne z przepisami unijnymi.
Sejm został sprowadzony do miejsca, które pozwala na uprawianie pewnego rodzaju mistyfikacji, budowanie jakichś wiosek potiomkinowskich, pokazujących życie, jakiego nie ma. Ze szkodą dla ludzi - i to jest największy zarzut z naszej strony wobec tych przepisów, które wcześniej obowiązywały. Dlatego, tak jak powiedziałam na wstępie, my oczywiście zagłosujemy za tą ustawą, ale mamy świadomość, że rząd lekceważy ludzi i nie można przechodzić obok tego do porządku dziennego. Musimy w związku z tym protestować i mówić, że w taki sposób prawo nie może być stanowione.
Bardzo dziękuję.
Przebieg posiedzenia