9. kadencja, 31. posiedzenie, 1. dzień (15-06-2021)
4. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o doręczeniach elektronicznych (druk nr 1264).
Poseł Hanna Gill-Piątek:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Polska 2050 poparła ustawę o doręczeniach elektronicznych, nad którą pracowaliśmy w zeszłym roku. Dziś rząd przedkłada nam projekt, w którym znacznie opóźnia się wprowadzenie tych rozwiązań w życie. Przypomnę, że ustawa ta miała nas przenieść z ery papieru do nowoczesnego świata, w którym bez naklejania znaczków i kolejek na poczcie możemy z instytucjami wymieniać korespondencję tanio, ekologicznie, pewnie i szybko za pomocą narzędzi współczesnej komunikacji. Dla tych, którzy z różnych powodów nie mogli korzystać z dobrodziejstw cyfryzacji, wymyślono przesyłkę hybrydową, drukowaną na poczcie i wkładaną do skrzynki, bez kosztownego transportu, bez zbytecznego czekania.
Dziś mówicie ludziom, że nie dacie rady wdrożyć tego, co od lat w Polsce powinno być standardem, że potrzebujecie jeszcze kilka długich miesięcy i że to według oceny skutków regulacji będzie kosztowało obywateli 24 mln zł. Rozumiemy, że to przez epidemię, ale to już niestety reguła, że w wygodnych i potrzebnych wam politycznie sprawach działacie błyskawicznie, a w usprawnianiu państwa zawsze macie czas na zwłokę. A takiego państwa dziś oczekują od nas obywatele, co jako Polska 2050 doskonale wiemy, rozmawiając z nimi w całej Polsce - państwa sprawnego, państwa nowoczesnego, o wysokim poziomie usług publicznych. Po ostatnich wydarzeniach nasuwa się jeszcze jedno pytanie: Czy pomimo wydłużenia czasu jesteście w stanie zapewnić temu systemowi bezpieczeństwo? To przecież ważne sprawy urzędowe Polek i Polaków, które nie powinny dostać się w niepowołane ręce. Owszem, doręczenia będą trafiać do prywatnych skrzynek mailowych, jednak należy pamiętać, że ustawa w okresie przejściowym, czyli do 2025 r., powierza obowiązki operatora Poczcie Polskiej. Poczcie, która współpracuje z ok. 1 tys. prywatnych podmiotów prowadzących agencje pocztowe, do których trafi nasza korespondencja w przypadku przesyłek hybrydowych, ale tym razem już nie w zamkniętych kopertach. Jak będzie zabezpieczony system elektroniczny? Mam nadzieję, że lepiej niż korespondencja rządowa. Nie można jednak zapomnieć, że operator doręczeń elektronicznych, Poczta Polska, wciąż nie wyjaśnił, co stało się z bazą danych PESEL przekazanych jej przez Ministerstwo Cyfryzacji w marcu poprzedniego roku, przy nieudanych wyborach kopertowych, dodajmy, przekazanych bezprawnie.
Podsumowując, Polska 2050 na pewno nie poprze waszych opóźnień, za które zwykli obywatele zapłacą 24 mln zł. Pozostaje otwarte pytanie, czy będzie to system bezpieczny i czy w ogóle rząd jest w stanie sprostać temu zadaniu, czyli zabezpieczyć naszą korespondencję, skoro nie potrafi zabezpieczyć własnej. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia