9. kadencja, 31. posiedzenie, 1. dzień (15-06-2021)
4. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o doręczeniach elektronicznych.
Poseł Robert Winnicki:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Najlepsze, co wynosimy z tej całej tragedii COVID-owej, tragedii gospodarczej, tragedii zdrowotnej, jest to, że cyfryzacja państwa, gospodarki przyspieszyła. Okazało się nagle, że masa urzędów może załatwiać elektronicznie, może załatwiać na telefon, może załatwiać bez konieczności stania i przynoszenia dziesiątków papierków rzeczy, których wcześniej nie można było załatwić, które wcześniej były nie do załatwienia inaczej niż tylko poprzez osobiste wielokrotne stawiennictwo. To pokazuje, że kwestia cyfryzacji, że kwestia tego, żeby Polska na miarę XXI w. potrafiła zarządzać nowoczesnymi rozwiązaniami, jest przede wszystkim kwestią woli i pokonania imposybilizmu i inercji działania aparatu państwowego. To jest sedno sprawy.
To, co państwo proponują, niestety tego nie rozwiązuje. To, co państwo proponują, to raczej sklonowanie tego systemu, który np. mamy w systemie ochrony zdrowia, czyli niesprawnego totalnie monopolu NFZ na system doręczeń elektronicznych. To jest sklonowanie po raz kolejny czegoś, co nie działa, po prostu nie działa. Co więcej, państwo tę sprawę przynosicie za pięć dwunasta. Przepychacie w wariackim trybie w Sejmie sprawę, którą spokojnie można było zrealizować już dawno. Co to w ogóle jest? Przestańcie, skończcie z tym dziadostwem legislacyjnym i skończcie z tym dziadostwem, jeśli chodzi o zarządzanie państwem polskim. Naprawdę. Bo się okazuje, że epidemia bardziej się przyczyniła do cyfryzacji niż całe Ministerstwo Cyfryzacji, które za to odpowiadało. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia