9. kadencja, 31. posiedzenie, 1. dzień (15-06-2021)

Oświadczenia.

Poseł Janusz Korwin-Mikke:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Niestety posłanka Jachira miała dużo racji. Polityka zagraniczna naszego państwa postawiła nas w sytuacji dramatycznej. Zupełnie niepotrzebnie zadarliśmy z Rosją, po czym wepchaliśmy Białoruś w objęcia Rosji, zupełnie nie wiadomo dlaczego naraziliśmy stosunki z Ukrainą, zamiast stanąć na czele Białorusi, Ukrainy i Polski poszkodowanych przez budowę Nord Stream, po czym zaatakowaliśmy Niemcy za Nord Stream w momencie, kiedy Nord Stream jest już ukończony. W tej chwili napełnia się już pierwsza nitka, druga będzie gotowa za 3 miesiące, czyli z dużym opóźnieniem. Udało się nam jeszcze w tej chwili zadrzeć z Danią, która nie przepuszcza nam ropy z Norwegii. Udało się nam zadrzeć z Czechami. Zamiast zapłacić im rok temu 30 mln, co by ich ucieszyło, to teraz mamy aferę na Bóg wie ile, prawda? I udało się nam zadrzeć w tej chwili ze Stanami Zjednoczonymi, które dziwnym trafem nie chcą iść na pasku polskiej polityki. W tej chwili została nam tylko Słowacja, która wczoraj dokopała nam 2:1. Ewentualnie możemy mówić także o Szwecji, ale to też i potop, i będziemy z nią grali za parę dni i też może być bardzo niedobrze.

    Tak że, proszę państwa, zadarliśmy ze wszystkimi. Jest to sytuacja kompletnie absurdalna - 38-milionowe państwo, które zadziera z wszystkimi sąsiadami. Z Francją również mamy stosunki nie najlepsze, z Wielką Brytanią także. Powstaje pytanie, czy Wyszehrad, który też się z nami nie zgadza w sprawie polityki rosyjskiej... Bo tam nikt nie uważa, że Rosjanie są naszym rdzennym wrogiem od początku świata, prawda, tylko uważa się, że oni są pragmatykami.

    Tak że powtarzam: zostaliśmy sami. Zostaliśmy sami i trzeba dokonać zasadniczej reorientacji polskiej polityki zagranicznej, bo nie chciałbym znaleźć się w sytuacji, kiedy zostanie dokonany kolejny rozbiór Polski, tym bardziej, że - jak by to powiedzieć - armia polska opiera się na dwóch brygadach głównie kawalerii amerykańskiej. Notabene te dwie brygady wykonały tylko jedne ćwiczenia wojskowe, które polegały na ich szybkiej ewakuacji do Niemiec. Zresztą zostały one rozlokowane tuż koło Odry, tak na wszelki wypadek, żeby w momencie, gdy dojdzie do jakichś zadrażnień z Rosją, nie było bezpośredniej konfrontacji, bo mogłoby dojść do wojny światowej albo do czegoś takiego.

    Tak że, proszę państwa, wzywam rząd, żeby tę sprawę przemyślał. Powtarzam: potrzebna jest całkowita reorientacja polskiej polityki zagranicznej i oświadczam, że jestem gotów w tym pomagać, ale to wymaga pewnej dobrej woli, a nie zaślepienia, tkwienia w tym, co się robiło do tej pory, opierając się na światłych wskazówkach i opiniach Piłsudskiego, Dmowskiego, prawda, i Bóg wie kogo, ale niepasujących zupełnie do dnia dzisiejszego. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia