9. kadencja, 31. posiedzenie, 1. dzień (15-06-2021)
Oświadczenia.
Poseł Artur Dziambor:
Pięknie dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jak zapewne wszyscy wiecie, Konfederacja sprzeciwia się wszelkiej maści rozdawnictwu publicznych pieniędzy, jednak w sytuacji, w której kolejne rządy są w stanie wydawać miliardy złotych na różne programy pomocowe, wsparcie socjalne itp., nie jesteśmy w stanie zrozumieć, że nie chcą zająć się stosunkowo niewielkim wsparciem dla osób najbardziej potrzebujących, jakimi są np. opiekunowie dorosłych niepełnosprawnych.
Ta niezbyt liczna grupa domaga się sprawiedliwego traktowania i swoją nierówną walkę z bezdusznym aparatem państwa prowadzi już siódmy rok, a więc drugą z rzędu kadencję tzw. Zjednoczonej tzw. Prawicy, która z ustami pełnymi frazesów o polityce prorodzinnej nadal nie pochyliła się nad najbardziej potrzebującymi: starszymi osobami, emerytami, którzy już niejednokrotnie sami wymagają opieki i leczenia, a mimo to nadal sprawują opiekę nad swoimi ciężko chorymi, niepełnosprawnymi dziećmi. Ci ludzie są traktowani skrajnie niesprawiedliwie i są jawnie dyskryminowani. Oni musieli przepracować zawodowo co najmniej 20 lat, aby nabyć prawa do wcześniejszej emerytury, która jest teraz na poziomie ok. 1200 zł, a osoby nabywające aktualnie prawo do świadczenia pielęgnacyjnego w wysokości ok. 2000 zł nie muszą wykazać się żadnym stażem pracy i mają jeszcze opłacane składki emerytalne.
Projekt nowelizacji ustawy dotyczący świadczenia wyrównującego do wysokości świadczenia pielęgnacyjnego, druk nr 745, leży w Sejmie od października zeszłego roku i jest to niebywały skandal, że nie został jeszcze wniesiony pod obrady i przegłosowany, zwłaszcza że dotyczy stosunkowo niewielkiej liczby osób, ok. 25 tys. ludzi. Ci państwo byli ze mną, z nami na konferencji prasowej w ubiegłym tygodniu tutaj, w Sejmie, dać swoje świadectwo. W ich sprawie złożyłem też stosowną interpelację i mam nadzieję, że sprawa ta zostanie wskrzeszona w tej Izbie jak najszybciej.
Wnoszę o jak najszybsze zajęcie się tą bulwersującą sprawą, ponieważ, szanowni państwo z Prawa i Sprawiedliwości głównie i pani minister rodziny i polityki społecznej, skoro potraficie wolną ręką wydać 2 mld zł na Telewizję Polską, wydawać miliony na wybory, które się nie odbyły, na trefne maseczki, na loterię szczepionkową, na premie dla urzędników, na wszelkiej maści propagandowe programy z plusem, które w rzeczywistości, jak wiemy, bardzo często są minusami, to nie jest absolutnie do pojęcia to, że nie potraficie albo nie chcecie zająć się sprawiedliwym traktowaniem najbardziej potrzebujących ludzi, którzy nie mają do kogo się zgłosić, a jedyne, co im pozostało, to żebrać. Musicie się tym zająć. Jako państwo macie obowiązek zajmować się właśnie takimi ludźmi. To są ci najbardziej potrzebujący. To nie są masowi wyborcy, ale to są ludzie, którymi powinno się zajmować państwo prorodzinne, opiekuńcze, a nie zajmuje się niestety. Czas to zmienić. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia