9. kadencja, 32. posiedzenie, 1. dzień (16-06-2021)

2. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Mieczysław Kasprzak:

    Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Otóż jak podał Eurostat, według danych za kwiecień mieliśmy w naszym kraju inflację przekraczającą 5%. To swoisty rekord. Węgrzy również są na tym samy poziome. Co to oznacza dla naszej gospodarki, a przede wszystkim dla Polaków? Otóż ceny rok do roku wzrosły, jeżeli chodzi o usługi - bez mała o 7%, żywność - o 1,3%, pieczywo - o 5,7%, mięso drobiowe - o 18,5%, energia elektryczna - to jest bardzo ważne i istotne - o 9,5%, usługi lekarskie - o 6,1%, benzynę - o 34%, opłatę radiowo-telewizyjną - o 17, 18%, pomimo dotacji udzielonej z budżetu w wysokości 2 mld zł. Miało nie być podwyżek, a ceny wzrosły o 18%. To powoduje, że Polacy coraz mniej mogą kupić za swoją pensję, za swoje zarobki. To cała ta pomoc dla rodzin najbiedniejszych, o której słyszymy, traci sens, dlatego że państwo zabiera swoisty podatek inflacyjny, bo tak to trzeba nazwać. Z roku na rok jest o 5% środków mniej w budżetach Polaków, emerytów. To dotyczy przede wszystkim emerytów, bo sytuacja wielu emerytów pogorszyła się pomimo waloryzacji, tych obietnic, deklaracji.

    A więc mam pytanie: Co rząd zamierza dalej robić? Bo jest takie obojętne podejście. Takie są odczucia, że rządowi tak jakby zależało na tym, żeby ta inflacja była jak najwyższa, bo wtedy rząd ma większe korzyści budżetowe. Czy rząd coś w ogóle zamierza robić w tym zakresie? Wzrost cen energii elektrycznej przede wszystkim (Dzwonek) przekłada się na wszystkie usługi, ceny usług i towarów.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Dziękuję.

    Poseł Mieczysław Kasprzak:

    Czy rząd ma jakiś pomysł, żeby zatrzymać wzrost cen...

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Mieczysław Kasprzak:

    ...energii elektrycznej? Bo 10% to jest bardzo dużo.


Przebieg posiedzenia