9. kadencja, 32. posiedzenie, 1. dzień (16-06-2021)

3. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Piotr Borys:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dobrze, że toczy się ta debata, która ma wpłynąć przede wszystkim na wiedzę na temat polskiej energetyki, jej przejrzystość i pewność. Otóż to, co wydarzyło się w ostatnim czasie, nie sprawia wrażenia, że państwo nad czymkolwiek panujecie. Wyburzenie bloku w Ostrołęce za blisko 1,5 mld zł, gdzie łopatę wbijała pani premier Szydło, jest tylko przykładem braku przezorności, w końcu niegospodarności w tym systemie. Również to, co wydarzyło się w Bełchatowie, jeżeli chodzi o awarię. Ale przede wszystkim Turów. Turów, w którym pracownicy elektrowni kopalni czekają na szybkie rozwiązanie sprawy. Turów, worek turoszowski, powiat zgorzelecki są podwójnie karane, po pierwsze, ogromnym zagrożeniem wynikającym z wyroku TSUE, groźbą codziennych kar, po drugie, brakiem szansy na sprawiedliwą transformację. Unia Europejska przekazała blisko 265 mln euro, 1 mld zł na jeden powiat w tej części właśnie po to, aby tworzyć alternatywne miejsca pracy, ba, również miejsca związane z energią odnawialną w przypadku przekwalifikowania energetyków. Państwo nie chcecie realizować tego projektu. Ten 1 mld zł przeznaczony na sprawiedliwą transformację - jego po prostu nie będzie, państwo z niego zrezygnowaliście w tym czasie.

    Nie mogę zgodzić się z tym, co wydarzyło się w Turowie. To jest ogromny zawód polskiej dyplomacji w tych wielomiesięcznych negocjacjach z Czechami. Już pomijam kwestię braku ambasadora. Początkowo chodziło o 30 mln zł, później o 50 mln zł, a skończy się na dużo większej kwocie wynikającej z negocjacji, które będą prowadzone. Po drugie, państwo nie potrafiliście, co wykazał także TSUE w swoim uzasadnieniu, przedstawić argumentów, w jaki sposób środek zapobiegawczy może zagrozić w kwestii funkcjonowania elektrowni i kopalni. Wprost wskazał to TSUE w swoim komunikacie.

    Na końcu chcę powiedzieć (Dzwonek), że skandalem jest to, co napisali przedstawiciele ˝Solidarności˝. Muszę to przeczytać i proszę pana ministra o wycofanie tych skandalicznych słów, bo one nie wpływają korzystnie na możliwość negocjacji z Czechami. Przeczytam. Związkowcy piszą: A gdzie uwagi i negocjacje? Mamy lepszy sprzęt niż w 1968 r. Zdradziecki naród bez przeszłości, żebracy Europy, polityczni, nieosądzeni, z wysokim prawdopodobieństwem złodzieje. To piszą członkowie ˝Solidarności˝ z Turowa w momencie, kiedy rozpoczynamy negocjacje, a jesteśmy pod ścianą, i musimy przekonać Czechów do wycofania środka zapobiegawczego, kiedy tak naprawdę mamy wpłynąć na skuteczność tych negocjacji, działając w interesie pracowników i polskiej energetyki. To piszą związkowcy. Apeluję, żeby to wycofali, i mówię to także do polskiego rządu i do pana ministra Sasina. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia