9. kadencja, 32. posiedzenie, 1. dzień (16-06-2021)

3. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Paweł Poncyljusz:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Ja to się dziwię, że pan jeszcze pracuje w tym ministerstwie, bo wszystkie kłopoty związane z Turowem to pana zasługa. Pan ignorował Czechów od kilku lat. Przecież problem, spór o Turów trwa od 15 lat, to nie jest kwestia z 2018 r. Ale co skłoniło Czechów do tego, żeby się wściec na Polskę i złożyć wniosek? Ano to, że w pana ministerstwie zmieniono prawo odnośnie do oceny oddziaływania na środowisko. Pan dobrze wie, że chodziło o to, że na cwaniackich zasadach przedłużyliście koncesję na wydobycie w kopalni Turów, najpierw o 6 lat, a potem na dłużej, a teraz po cichutku, jak wam już Komisja Europejska grozi palcem, z powrotem zmieniacie przepisy i wycofujecie te zapisy, które pozwalały w ograniczonym stopniu wykonywać ocenę oddziaływania na środowisko właśnie w przypadku kopalni Turów.

    To jest prawdziwy problem, dla którego weszliśmy już na wojenną ścieżkę z Czechami. Pan nam ciągle opowiada o złożach czwartorzędowych, tak jakby pan w ogóle wyabstrahował od dialogu, jaki się toczy z Czechami. Jak pan jest taki mądrala, to ja pytam, dlaczego pan nie uzasadnił niemożności zamknięcia kopalni Turów choćby tym, że elektrownia Turów zapewnia ciepłą wodę miastu Bogatynia. Dlaczego pan tego nie napisał? Dlaczego pan tak naprawdę przygotował ze swoimi współpracownikami tak marne uzasadnienie do TSUE, że było ono natychmiast odrzucone i wydano takie postanowienie, jakie zapadło. Pan jest za to osobiście odpowiedzialny. A najlepszym dowodem na to, że nawet premier panu nie ufa, jest to, że na rozmowy w Libercu w tygodniu następującym po wydaniu decyzji TSUE wysłano ministra Sobonia, a nie pana. Pan się po prostu do tego nie nadaje. Rozumiem, że pan może być dobrym geologiem, ale niestety politykiem (Dzwonek), negocjatorem jest pan fatalnym. Jeżeli szybko się pan wycofa z tej całej sprawy, a najlepiej zrezygnuje z pełnienia funkcji, to będzie nadzieja, że gdzieś z Czechami uda się porozumieć. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia