9. kadencja, 33. posiedzenie, 1. dzień (23-06-2021)
4. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Policji oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1132 i 1258).
Poseł Sprawozdawca Katarzyna Maria Piekarska:
Szanowna Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! Przypadł mi zaszczyt zaprezentowania efektu prac Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych nad rządowym projektem ustawy o zmianie ustawy o Policji oraz niektórych innych ustaw z druku nr 1132. Sprawozdanie zaś znajduje się w druku nr 1258.
Szanowni Państwo! To jest taki projekt ustawy, że jeśli budzi jakiekolwiek emocje, to tylko pozytywne. Jest to projekt, który był oczekiwany od bardzo dawna, i to nie tylko przez funkcjonariuszy, którzy opiekują się swoimi zwierzętami, które ich wspomagają, czyli psami i końmi, ale także, jak mi się wydaje, przez wszystkich ludzi, którzy kochają zwierzęta. W projekcie ustawy o zmianie ustawy o Policji i niektórych innych ustaw zaproponowano uregulowania dotyczące statusu prawnego zwierząt wykorzystywanych w poszczególnych służbach.
Sytuacja wygląda tak: w Policji i Straży Granicznej do służby są wykorzystywane psy i konie, w straży pożarnej i Służbie Ochrony Państwa - psy, w Siłach Zbrojnych - psy i konie oraz w Służbie Więziennej - psy. Oczywiście najwięcej zwierząt, które są wykorzystywane do służby, tych czworonożnych funkcjonariuszy, jest w dyspozycji Policji - 915 psów oraz 54 konie, Straż Graniczna posiada 252 psy oraz 8 koni, straż pożarna - 25 psów ratowniczo-służbowych, z czego 15 ma specjalność poszukiwawczą.
Dziś w zasadzie trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie służby, takiej jak Policja i pozostałe przez mnie wymienione, bez wspomagania jej przez tych czworonożnych funkcjonariuszy. Nawet ta sala dzisiaj, zanim zajęliśmy miejsca, była sprawdzona przez psy, które są w dyspozycji Straży Marszałkowskiej. To były dwa psy, jeden już odszedł na emeryturę. Docelowo w dyspozycji Straży Marszałkowskiej będą cztery psy.
Ta ustawa, tak jak wspomniałam, kompleksowo określa status zwierzęcia na służbie: od momentu doboru np. psa do służby, poprzez czas realizacji zadań w poszczególnych służbach, aż do momentu wycofania go ze służby. Psy wspomagają funkcjonariuszy w zakresie zapewniania bezpieczeństwa i spokoju. Psy używane przez służby ratują życie i zdrowie w ramach akcji poszukiwawczych, pomagają wyszukiwać narkotyki czy innego rodzaju kontrabandę i są nieocenione, jeżeli chodzi o wyszukiwanie ładunków wybuchowych, a także pomagają w działaniach wykrywczych związanych z poszukiwaniem sprawców przestępstw.
Historia psów i koni w szeroko rozumianych służbach policyjnych sięga 1890 r. Pierwszy pies, jaki w ogóle pełnił służbę, nazywał się Topper. To był foksterier, jeśli dobrze pamiętam, i służył on w Policji londyńskiej. Pierwsza szkoła dla psów policyjnych została otwarta w Bawarii. Natomiast jeśli chodzi o Polskę, to na naszych ziemiach w 1913 r., czyli jeszcze przed uzyskaniem niepodległości, w Krakowie był taki doberman, który służył w Policji. A pierwszy szwadron policji konnej powołany został w 1920 r. w Łodzi. Tak więc jest to dosyć długa historia i, tak jak powiedziałam, dzisiaj trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie służb bez pomocy psa.
Ustawa określa wymogi dla opiekuna, któremu powierza się zwierzę pod opiekę w poszczególnych formacjach. Określa też bardzo dokładnie obowiązki tego opiekuna, czyli to, w jaki sposób ma o tego psa dbać, zapewnić mu odpowiednią karmę, odpowiednie wyżywienie, odpowiednią kondycję, odpowiednią pielęgnację. Ustawa określa także zasady żywienia zwierząt na służbie, a także zasady kontroli tego, czy ta opieka jest właściwie sprawowana. Opiekun takiego zwierzęcia będzie otrzymywał wyżywienie w naturze lub stosowny ekwiwalent pieniężny. Ustawa, jak już mówiłam, przewiduje też wycofywanie zwierząt ze służby. Chodzi o uregulowanie statusu zwierząt wycofanych, czyli, jak często kolokwialnie określają to media, psie emerytury. Wydaje mi się, że zwierzęta, które przez całe swoje życie służą człowiekowi, zasłużyły na to, żeby zapewnić im właściwe warunki w okresie, kiedy zostały wycofane ze służby, kiedy są stare i chore.
Zwierzęta zostają wycofane ze służby na skutek trwałej utraty sprawności użytkowej, wystąpienia choroby nierokującej poprawy, wystąpienia narowów u konia, braku postępów w szkoleniu. Psa będzie można wycofać po ukończeniu przez niego 9 lat, a konia po ukończeniu lat 15.
Ustawa bardzo dokładnie określa, kto będzie mógł zostać opiekunem zwierzęcia wycofanego ze służby. Zasada jest taka, że w pierwszej kolejności, co wydaje się słuszne, będzie to opiekun tego zwierzęcia. Wiadomo, że relacje z taką osobą są najlepsze, zwierzę po prostu ją zna. Nie zawsze jednak taka osoba będzie mogła wziąć zwierzę pod swoją opiekę, dlatego ustawa dokładnie przewiduje, kto w następnej kolejności może zostać jego opiekunem. Jeżeli taka osoba się nie znajdzie, to wówczas opiekunem może zostać organizacja pozarządowa, której celem jest ochrona zwierząt, opieka nad zwierzętami. To jest bardzo dobre rozwiązanie. Jest ono bardzo dobre również dla schroniska weterana. Proszę państwa, pod Poznaniem jest schronisko, które prowadzi emerytowany funkcjonariusz, opiekun zwierząt. Stworzył on takie miejsce, ale nie ukrywajmy, bardzo trudno jest prowadzić tego rodzaju schronisko bez żadnego wsparcia. Po przyjęciu tego projektu ustawy sytuacja będzie wyglądała zupełnie inaczej.
Tak jak powiedziałam, jest to projekt rządowy, ale myślę, że gdyby on wpłynął jako projekt poselski, to można by się było pod nim podpisywać ponad politycznymi, klubowymi podziałami. Sądzę, że większość zdecydowanie podpisałaby się pod tym projektem. Tak jak powiedziałam, jest to po prostu dobry projekt. Był on oczekiwany do dawna.
W trakcie prac komisji zostały złożone poprawki. Większość z tych poprawek, czyli 49, to poprawki legislacyjno-redakcyjne. Kolejne poprawki nie budzą wątpliwości. Doprecyzowują one np. pewne definicje. Jest jedna poprawka, która jest bardzo ważna. Panie ministrze, w tym projekcie przeoczyliście nasze kochane psy sejmowe. Bardzo dobrze, że zostało to naprawione. Jest poprawka, dzięki której psy, które są na stanie Straży Marszałkowskiej, również zostaną objęte ustawą.
Ustawa ma jeszcze jeden bardzo dobry zapis. Komendant danej jednostki będzie mógł złożyć wniosek o objęcie psią i końską emeryturą także tych zwierząt, które zakończyły służbę przed wejściem w życie ustawy. Mam nadzieję, że z tego właśnie dobrego rozwiązania skorzysta wspomniane już przeze mnie schronisko weterana pod Poznaniem. W tej chwili jest tam 17 takich zwierząt.
Szanowni Państwo! Tak jak powiedziałam, to jest dobry projekt, chociaż to projekt rządowy. Panie ministrze, oczywiście, to jest żart. W imieniu moich koleżanek i kolegów z komisji proszę Wysoką Izbę o jak najszybsze uchwalenie tej ustawy. Czworonożni funkcjonariusze i ich opiekunowie na to czekają. Bardzo serdecznie dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia