9. kadencja, 33. posiedzenie, 2. dzień (24-06-2021)

16. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Rafał Weber:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Szanowni Państwo! W ocenie Ministerstwa Infrastruktury problemem nie jest brak podstawy prawnej do realizacji tego typu inwestycji, bo ta podstawa prawna jest. Mamy specustawy, w ramach których prowadzimy proces inwestycyjny, ten drogowy, kolejowy, ale również kubaturowy.

    Natomiast, tak jak pan poseł Arkadiusz Mularczyk słusznie zauważył, największym problemem jest brak jednolitego stanowiska samorządów w sprawie teraz wariantu, a później przebiegu sądeczanki. To jest ten kluczowy i najważniejszy problem, który przedłuża proces inwestycyjny. My na ten problem bezpośredniego wpływu nie mamy. Tak jak pan poseł słusznie zauważył, jeden wariant, który jest możliwy do realizacji i na który zgadza się - powiedzmy - społeczeństwo jednej gminy, wzbudza emocje, kontrowersje, a czasami nawet sprzeciw wśród mieszkańców i samorządowców innej gminy. Stąd te 26 korytarzy, stąd te kilkunastokrotne podejścia do tego, aby w końcu wyznaczyć ten szlak komunikacyjny.

    Kamieniem milowym będzie złożenie wniosku o wydanie decyzji środowiskowej. Naprawdę to jest fundamentalny krok, który - jestem przekonany - zostanie po tej długiej fazie rozmów wykonany zaraz po wakacjach w tym roku. Mam nadzieję, że regionalna dyrekcja ochrony środowiska też podejdzie do tego tematu bardzo poważnie i też, wydając decyzję środowiskową, zrobi to w sposób, który później nie będzie od strony prawnej kwestionowany.

    Oczywiście społeczeństwo ma prawo do odwołania, ma prawo do tego, żeby opinię w sprawie decyzji środowiskowej wyraził również główny dyrektor ochrony środowiska. I stety albo niestety dzieje się tak niemalże w każdym przypadku nowej inwestycji czy to drogowej, czy to kolejowej. To też musimy brać pod uwagę. Natomiast mam nadzieję, że ta decyzja środowiskowa i wniosek o decyzję środowiskową zostaną na tyle dobrze przygotowane od strony prawnej, ale też kompletnie od strony środowiskowej, że nie będzie to później podlegało wielkim kontrowersjom.

    Tak więc jest podstawa prawna, jest specustawa drogowa, która w momencie realizacji pozwala na przejęcie terenu, chociażby pod inwestycję, i w ocenie Ministerstwa Infrastruktury nie jest to problemem. Ministerstwo Infrastruktury też dzięki aktywności posłów z Małopolski, z regionu nowosądeckiego, szczególnie posłów Prawa i Sprawiedliwości - dziękuję za tę aktywność panu posłowi Arkadiuszowi Mularczykowi - na tym etapie zrobiło swoje. Dzięki wnioskowi ministra infrastruktury rząd Prawa i Sprawiedliwości zabezpieczył środki finansowe.

    W przeszłości to brak środków finansowych był głównym problemem braku dużego rozmachu, jeśli chodzi o inwestycję infrastrukturalną. Teraz są środki finansowe na to zadanie i na szereg innych zadań. Na tę inwestycję, czyli na rozbudowę DK75 między Brzeskiem a Nowym Sączem, jest 3 200 mln zł i to jest bardzo pokaźna suma jak na kilkudziesięciokilometrowy odcinek takiej drogi. Tak więc na tę chwilę Ministerstwo Infrastruktury zrobiło swoje.

    Ważne jest, aby decyzja środowiskowa, która zostanie wydana, a wcześniej wniosek o tę decyzję były na tyle dobrze przygotowane, aby później nie było to kwestionowane przez samorządy, przez społeczeństwo. Mam nadzieję, że doprowadzimy do końca proces przygotowawczy, później wejdziemy w fazę realizacyjną i zbudujemy sądeczankę. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia