9. kadencja, 33. posiedzenie, 2. dzień (24-06-2021)

16. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Katarzyna Lubnauer:

    Panie Ministrze! Oczywiście, że są w Polsce rodzice i dzieci, którzy chcą postępować zgodnie z tą samą ideologią, którą być może wyznaje pan, ale są również rodzice i dzieci, którzy mają zupełnie inne poglądy na rzeczywistość, i ci rodzice np. chcieliby, żeby ich dzieci mogły uczestniczyć w edukacji seksualnej. Propozycja, którą wy podsuwacie, bo przecież jest na stronach ministerstwa, to jest propozycja oznaczająca, że tym rodzicom zabroni się wychowywania dzieci zgodnie z ich ideologią i zgodnie z ich poglądami na rzeczywistość. Wy nie chcecie w ogóle edukacji seksualnej wpuścić do szkół w momencie, w którym w tej edukacji chciałyby wziąć udział tylko dzieci tych rodziców, którzy sobie tego życzą.

    Kolejny przykład. Co ma wspólnego z wolnością sytuacja, w której religia lub etyka mają być obowiązkowe, przy czym etyki mają uczyć tylko ci nauczyciele, którzy wyjdą z tych placówek, które wy wskażecie? Jaka to jest wolność? To jest wolność między jednym wychowaniem katolickim albo drugim wychowaniem katolickim. Przy tym katolicyzm, który pan wyznaje, to jest katolicyzm nie w stylu Franciszka, tylko katolicyzm w stylu szerzenia nienawiści, ten od Rydzyka.

    Jeżeli słyszymy pana wypowiedzi, to wiemy jednoznacznie, że takie zachowania powodują szerzenie nienawiści i szczucie jednych grup na drugie. Co to ma wspólnego z wychowaniem dzieci w duchu tolerancji, akceptacji swoich cech, możliwości czucia się w szkole jak równorzędny partner?

    Pan mówi, że jest pan przeciwny edukacji inkluzywnej, szkole inkluzywnej. Co to znaczy: inkluzywna? Chodzi o to, żeby każde dziecko w polskiej szkole czuło się równie dobrze. A pan proponuje, żeby dzielić dzieci na te gorsze i lepsze. Przy czym gorsze to są te, które nie wyznają tego światopoglądu co pan. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia