9. kadencja, 33. posiedzenie, 2. dzień (24-06-2021)

16. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Artur Soboń:

    Panie Marszałku! Państwo Posłowie! Myślę, że podpisanie umowy społecznej ze stroną społeczną w maju tego roku jest wydarzeniem historycznym, bo jest to wydarzenie, które nie tylko wieńczy wielomiesięczne rozmowy, które odbywały się w stałym dialogu ze stroną społeczną, zarówno na posiedzeniach plenarnych, jak i w grupach eksperckich, dotyczące pomocy publicznej czy tzw. czystych technologii węglowych, ale także w samych spółkach, w pięciu grupach górniczych pracowały zespoły zajmujące się kwestiami socjalnymi, pomocowymi i związanymi z zabezpieczeniem społecznym pracowników i likwidacją samych jednostek. Wypracowane zostały uzgodnienia, które na koniec dnia stały się elementem umowy społecznej wraz z załącznikami, kompleksowej umowy społecznej, która reguluje kwestie likwidacji górnictwa w Polsce do roku 2049.

    Ta likwidacja oparta jest o uzgodniony społecznie harmonogram, ale także instrumenty pomocy publicznej, które powinny zostać uruchomione przy tego rodzaju procesie. To są instrumenty, które już górnicy znają, bo jest to przede wszystkim instrument kosztów nadzwyczajnych, kosztów, które są niezbędne po to, aby likwidować majątek, aby likwidować poszczególne jednostki, ale także po to, aby w przypadku, w którym są tam pracownicy, mieli oni zapewnione jednorazowe odprawy pieniężne czy wcześniejsze świadczenia emerytalne. Takie instrumenty są w polskim górnictwie znane. Te instrumenty również będą w nowym systemie wsparcia. Dodatkowym instrumentem na wzór niemiecki jest subsydiowanie zdolności do redukcji produkcji. Ta zdolność do redukcji produkcji jest rozpisana na poszczególne lata i systematycznie produkcja węgla w Polsce będzie malała. To oczywiście wiąże się z tym, iż państwo w ten sposób uruchamiać będzie pomoc publiczną, aby do tych zdolności redukcji produkcji dopłacać, aby zapewnić stabilność finansową poszczególnych kopalń, poszczególnych spółek.

    Spółki objęte systemem wsparcia to są spółki Tauron Wydobycie, Węglokoks Kraj oraz Polska Grupa Górnicza. Lubelski Węgiel Bogdanka i Jastrzębska Spółka Węglowa nie są dzisiaj objęte tym systemem wsparcia i nie są częścią wniosku złożonego do Komisji Europejskiej o pomoc publiczną. To są spółki, które działają na giełdzie, spółki rynkowe, które prowadzą swoją działalność na zasadach rynkowych, produkując i węgiel energetyczny, i - przede wszystkim w przypadku Jastrzębskiej Spółki Węglowej - węgiel koksowy, którego dzisiaj dotyczy ważna część polityki europejskiej jako pierwiastka krytycznego dla przemysłu.

    Jeśli będzie sytuacja, która wymagałaby zmiany wniosku i dołączenia do systemu również jednostek, które znajdują się w tych spółkach, będziemy o tym ze stroną społeczną rozmawiać. To jest jeden z zapisów umowy. Sama umowa oczywiście nie obejmuje wyłącznie kwestii likwidacji sektora górnictwa węgla kamiennego w Polsce i wszystkich instrumentów pomocowych z tym związanych, ale także pokazuje przyszłość terenów pogórniczych, przede wszystkim Śląska, wskazuje i kierunki rozwoju, i możliwe instrumenty wsparcia, i nowe rozwiązania, które będą proponowane przez stronę społeczną, takie jak fundusz transformacji Śląska i projekty inwestycyjne, np. fabryka samochodów w Jaworznie, które chcemy wspólnie realizować.

    Jest oczywiście także załącznik dotyczący inwestycji oraz kwestii współpracy z gminami górniczymi i firmami okołogórniczymi. Te załączniki są tylko sygnałem, wskazują kierunek dalszych prac, bo one oczywiście muszą być o wiele bardziej rozbudowane, to muszą być programy, które wykorzystają wszystkie środki, które można wykorzystać, po to aby ta transformacja wokół samego górnictwa, wokół tych spółek, które są dzisiaj kontrolowane przez Skarb Państwa, mogła być wykorzystana do zmiany funkcji gospodarczych tych podmiotów i aby wykorzystać w pełni ich kompetencje. Pozostajemy w takim dialogu. Chcę też powiedzieć, że strona społeczna w przypadku umowy społecznej dla górnictwa węgla kamiennego w Polsce to nie tylko wszystkie centrale związków zawodowych, ale także przedstawiciele samorządów, którzy tę umowę podpisali. Bardzo dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia