9. kadencja, 33. posiedzenie, 2. dzień (24-06-2021)
18. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o rządowym projekcie ustawy o gatunkach obcych (druki nr 1187 i 1253).
Poseł Katarzyna Kretkowska:
Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! To bardzo cenna inicjatywa. Dobrze, że Ministerstwo Środowiska zajmuje się gatunkami inwazyjnymi z uwagi na konieczność ochrony naszych gatunków rodzimych. W związku z tym chciałabym zapytać ministerstwo, czy zajmie się w większym stopniu ochroną naszych gatunków rodzimych.
Kilka miesięcy czy rok temu złożyłam 136 interpelacji dotyczących każdego z osobna gatunku ginącego, zagrożonego wyginięciem, krytycznie zagrożonego, niemal zanikłego, rodzimego. I dostałam jedną zbiorczą odpowiedź, z której poza tym, że ministerstwo wie, że te gatunki są zagrożone, niewiele wynikało. Celowo złożyłam osobne interpelacje po to, żeby ministerstwo pochyliło się nad każdym z tych zagrożonych (Dzwonek) w taki czy inny sposób gatunków i zajęło się problemem.
Jeszcze mam drugie pytanie, ale nie wiem, czy dostanę chwilkę.
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Ale to już trzeba...
Poseł Katarzyna Kretkowska:
Mam nadzieję, że ta konieczna i dobra ustawa nie spowoduje działań przesadnych. Na przykład przy jednym z pałaców w południowej Polsce, koło Kielc, w Kurozwękach istnieje stado bizonów, które zostały tam sprowadzone przez właścicieli pałacu kilkanaście lat temu jako atrakcja dla dzieci, ludzi. One są na zamkniętej łące i raczej nie zagrażają tym, że będą się jednać z naszymi żubrami i produkować...
(Poseł Janusz Korwin-Mikke: Przecież żubry też są krzyżówką.)
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Dziękuję bardzo.
Poseł Katarzyna Kretkowska:
...jakieś dziwne potomstwo. A niestety właściciel jest nękany i każe mu się wybić to stado. To już jest przesada. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia