9. kadencja, 33. posiedzenie, 2. dzień (24-06-2021)

37. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie uczczenia 45-tej rocznicy Radomskiego Czerwca 1976 roku (druki nr 1064 i 1333).

Poseł Konrad Frysztak:

    Koalicja Obywatelska.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Koalicja Obywatelska. A jak powiedziałam?

    (Głos z sali: Koalicja Polska.)

    Ojej, przepraszam.

    Poseł Konrad Frysztak:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Jako przedstawiciel wnioskodawców chciałbym podkreślić - jako rodowity radomianin, urodzony w Radomiu, wychowany w kulcie bohaterów radomskiego Czerwca, którzy w 1976 r. odważnie wyszli protestować przeciwko podwyżkom cen żywności, które ówczesna władza komunistyczna opublikowała właśnie 24 czerwca, tak więc dziś jest 45. rocznica tych haniebnych podwyżek, a dzień później, rano, pracownicy radomskich fabryk wyszli protestować przeciwko tym podwyżkom - że nie mogliśmy dziś zapomnieć o bohaterach radomskiego Czerwca. Wielka szkoda, że komisja kultury nie zajęła się tym wcześniej, bo dziś na galerii było miejsce dla tych bohaterów, osób, które są w Stowarzyszeniu Czerwca ’76 i mogłyby dziś przysłuchiwać się naszej dyskusji i późniejszemu głosowaniu.

    Szanowni państwo, aby stało się zadość, chciałbym przeczytać projekt uchwały, którzy został zaakceptowany przez komisję:

    ˝Uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie uczczenia 45. rocznicy Radomskiego Czerwca 1976 roku

    25 czerwca 1976 roku w Radomiu, Ursusie i Płocku doszło do protestu robotniczego, w którym tysiące osób wyraziło sprzeciw wobec planowanych przez władze komunistyczne podwyżek cen żywności oraz pogarszających się warunków życia i pracy. Protest rozszerzył się na wiele innych miast. Do najbardziej dramatycznych wydarzeń doszło w Radomiu, gdzie robotnicy z kilkudziesięciu zakładów, w tym m.in. z Zakładów Metalowych, Radomskich Zakładów Przemysłu Skórzanego 'Radoskór', a także mieszkańcy miasta zgromadzili się pod siedzibą Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i domagali się odwołania podwyżek cen żywności.

    Po kilku godzinach protest robotniczy w Radomiu został brutalnie i krwawo stłumiony przez jednostki MO i ZOMO. Wielu uczestników strajku zostało aresztowanych i pobitych. To właśnie wtedy Polacy usłyszeli po raz pierwszy o tzw. ścieżkach zdrowia, czyli szpalerach funkcjonariuszy, którzy bili przebiegających pomiędzy nimi zatrzymanych. Wielu z radomskich robotników przypłaciło aresztowanie utratą zdrowia, a dwie osoby zginęły. W kolejnych dniach uczestnicy wydarzeń z czerwca 1976 roku byli represjonowani przez komunistyczne władze. W procesach sądowych zapadały wyroki pozbawienia wolności, wielu robotników utraciło pracę. Karząca ręka komunistycznej partii pozbawiła 'zbuntowane' miasto inwestycji centralnych, na długie lata opóźniając jego rozwój, a mieszkańców Radomia władze PRL nazwały 'warchołami', chcąc ich napiętnować w oczach całego społeczeństwa. Protest osiągnął jednak sukces doprowadzając do odwołania zaplanowanych przez Komitet Centralny PZPR podwyżek cen żywności.

    Wydarzenia z czerwca 1976 roku oraz późniejsze represje (Dzwonek) wobec jego uczestników, stały się impulsem do powołania Komitetu Obrony Robotników, a następnie Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela - pierwszych w bloku państw komunistycznych jawnie działających organizacji opozycyjnych.

    Historycy podkreślają, że bez Czerwca 1976 roku nie byłoby Sierpnia 1980 roku ani powstania 'Solidarności'.

    Wydarzenia z czerwca 1976 roku na stałe odmieniły Radom. 'Miasto z wyrokiem', jak po tragicznych wydarzeniach nazywano Radom, przez lata musiało zmagać się z szykanami ze strony komunistycznych władz. Nigdy jednak komunistom nie udało się złamać bohaterskiego ducha, odwagi ani dążenia do wolności mieszkańców Radomia.

    Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, pamiętając o tragicznych wydarzeniach z czerwca 1976 roku, składa hołd bohaterskim mieszkańcom Radomia, Ursusa i Płocka, a także wyraża najwyższy szacunek dla ich odwagi i poświęcenia. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża również szacunek i podziękowania dla tych, którzy wówczas zdecydowali się pośpieszyć z pomocą represjonowanym i ich rodzinom˝.

    Bardzo proszę Wysoki Sejm...

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Panie pośle, przekroczył pan minutę.

    Poseł Konrad Frysztak:

    Tak, tak.

    Bardzo proszę Wysoki Sejm o przyjęcie tej uchwały i dziękuję za merytoryczną pracę w komisji. Bardzo dziękuję.


Przebieg posiedzenia